
Rzeszów buduje nową biokompostownię przy ul. Ciepłowniczej. Instalacja za 17 milionów złotych ma przetwarzać ponad dwa razy więcej zielonych odpadów niż obecna, a cały proces kompostowania ma się skrócić o połowę. Czy Rzeszowianie odczują uciążliwe zapachy?
Spis treści:
Rzeszów produkuje coraz więcej odpadów zielonych – głównie trawy, liści i gałęzi z miejskich terenów zielonych. Obecna kompostownia MPGK nie nadąża już z ich przetwarzaniem, dlatego miasto zdecydowało się na budowę nowej instalacji przy ul. Ciepłowniczej.

Stara biokompostownia już nie wystarcza
– Kompostownia, z której korzystamy obecnie, jest w stanie przerobić tylko 4 tysiące ton odpadów zielonych rocznie. A takich odpadów przybywa, stąd konieczność inwestycji – mówi Sławomir Progorowicz, prezes Zarządu MPGK Rzeszów.
Nowa instalacja przyjmie 10 tys. ton rocznie, czyli dwa i pół razy więcej. Czas kompostowania skróci się z 3 miesięcy do półtora. Miasto chce później wykorzystywać kompost m.in. przy sadzeniu drzew i krzewów.
Reaktory hermetyczne, zero smrodu
Zapytaliśmy MPGK o szczegóły technologii. W odpowiedzi słyszymy, że nowa instalacja opiera się na biohermetycznych reaktorach, co oznacza, że odpadów zielonych nie kompostuje się na otwartej przestrzeni, ale w szczelnie zamkniętych komorach. Proces odbywa się w całkowitej izolacji od otoczenia, co ma zatrzymywać zapachy wewnątrz instalacji.
MPGK zapewnia, że instalacja nie wpłynie na jakość powietrza ani komfort mieszkańców. Zaawansowana technologia ma jednak swoją cenę – to ona winduje koszt całej inwestycji do 17 mln zł.

Jest już wykonawca, na realizację ma 15 miesięcy
W ramach inwestycji przy ul. Ciepłowniczej powstaną bioreaktory, wentylatorownia, biofiltr i płuczka. Prace obejmą wykopy pod fundamenty, konstrukcję stalową oraz obudowę ścian i dachu z blachy trapezowej.
Miasto wybrało już wykonawcę inwestycji. Roboty zrealizuje firma Adamietz ze Strzelec Opolskich. Na wykonanie robót wykonawca ma 15 miesięcy od podpisania umowy.