
146 bojowych wozów piechoty Borsuk, 96 armatohaubic Krab, 64 moździerze Rak i ponad tysiąc pojazdów dla systemu Homar-K. Tak wygląda pakiet zamówień, który trafi do Huty Stalowa Wola dzięki programowi SAFE. Umowę na dostawę amunicji podpisano natomiast w Zakładach Metalowych Dezamet w Nowej Dębie. W sumie Podkarpacie dostanie blisko 80 mld zł.
Spis treści:
To jedne z największych umów w historii polskiego przemysłu obronnego. W Hucie Stalowa Wola w sobotę podpisano pakiet sześciu strategicznych kontraktów z Agencją Uzbrojenia o łącznej wartości blisko 60 miliardów złotych. Zamówienia obejmują dostawy najważniejszych systemów uzbrojenia dla Wojska Polskiego, a ich realizacja ma potrwać do 2030 roku.
Finansowanie przedsięwzięcia zapewni program SAFE (Security Action for Europe), którego celem jest wzmacnianie zdolności obronnych państw Unii Europejskiej oraz rozwój europejskiego przemysłu zbrojeniowego.

W Dezamecie podpisano umowę na dostawy amunicji dla Wojska Polskiego
W Zakładach Metalowych Dezamet w Nowej Dębie podpisano z kolei jedną z największych umów w ramach programu Narodowa Rezerwa Amunicyjna. Kontrakt dotyczy dostaw kilkuset tysięcy sztuk amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm dla Sił Zbrojnych RP.
– Jestem bardzo dumny, że w zakładach Dezamet podpisujemy gigantyczną umowę na realizację Narodowej Rezerwy Amunicyjnej, uchwały podjętej przez poprzedni rząd, który z tą uchwałą nic nie zrobił, nie kupił żadnej części amunicji dla polskiego wojska. Nie kupił żadnych zdolności do produkcji i nie zbudował tych zdolności do produkcji amunicji 155 milimetrów – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
Umowę będzie realizować konsorcjum PGZ-Amunicja, w skład którego wchodzą m.in. Polska Grupa Zbrojeniowa, Dezamet, Mesko, Nitro-Chem, Gamrat i Belma. Program ma zwiększyć zdolności polskiej armii w zakresie artylerii oraz rozwinąć krajowy potencjał produkcji amunicji.

„60 miliardów złotych w jeden dzień”
Skalę podpisanych dzięki SAFE umów podkreślił podczas uroczystości w Stalowej Woli wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
– To wielki dzień dla Polski, dla państwa polskiego, dla Wojska Polskiego oraz dla wszystkich, którym bliskie jest dobro i pomyślność naszej ojczyzny. Nad tym programem pracowaliśmy miesiącami. Mówimy o 60 mld zł i podpisanych kontraktach dla Huty Stalowa Wola, pozostałych spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz setek tysięcy kooperantów w całym kraju. 60 mld zł w jeden dzień – powiedział szef MON.
Minister zwracał uwagę, że program SAFE ma znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa kraju, ale również dla rozwoju gospodarczego regionu.
– Huta Stalowa Wola jest symbolem. Centralny Okręg Przemysłowy, Podkarpacie, nowy Centralny Okręg Przemysłowy 2.0. Dzisiaj na Podkarpaciu powstaje nowa infrastruktura przemysłowa. Budujemy potężne i stabilne zatrudnienie oraz rozwój regionu – zaznaczył.
Jak dodał, Polska musi wykorzystywać środki wynegocjowane w Unii Europejskiej na rozwój własnych zdolności obronnych.
– Polska nie ma czasu do stracenia, bo zagrożenie jest realne. Dlatego nie mamy po co czekać na zyski, które się nie pojawiły w narodowym banku. Musimy korzystać z tego, co wynegocjowaliśmy w Unii Europejskiej – mówił.

SAFE. Europejskie pieniądze dla polskiego przemysłu
Znaczenie programu SAFE podkreślała również minister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
– Te 60 mld zł to tyle, ile sześć krajów w sumie dostaje w UE. Te kraje razem dostają tyle z SAFE, ile my dzisiaj zostawiamy w rękach Stalowej Woli. I tak wygląda też skuteczność w polityce krajowej – mówiła.
Jak podkreślała, środki pozostaną w polskiej gospodarce.
– Wszystko się zgadza: polskie firmy, wielkie umowy i wielka modernizacja polskiej armii. Pieniądze, które zostają w Polsce. A będzie ich więcej, bo będą jeszcze umowy z innymi państwami, które też będą wydawały pieniądze w Polsce – dodała.
Szef MON podkreślał natomiast, że program został przygotowany zgodnie z potrzebami polskiej armii.
– Program SAFE jest symbolem niezależności i siły produkcyjnej. Napisany został w Polsce, a nie w Brukseli pod dyktando. Podkreślam, ten program jest pisany pod dyktando Sztabu Generalnego WP i dowódców Wojska Polskiego – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
Co kupi Wojsko Polskie?
Konsorcjum PGZ, Jelcza, Rosomaka, Huty Stalowa Wola, Wojskowych Zakładów Łączności nr 1 i PIT-Radwar dostarczy ponad tysiąc pojazdów wsparcia dla wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych Homar-K.
Wartość kontraktu wynosi około 19 mld zł netto.
W skład zamówienia wejdą m.in.:
- artyleryjskie wozy amunicyjne,
- wozy dowodzenia,
- mobilne węzły teleinformatyczne,
- mobilne moduły stanowisk dowodzenia,
- samochody wysokiej mobilności,
- ciężkie pojazdy ewakuacji i ratownictwa technicznego,
- warsztaty remontowe.
- 146 Borsuków za 7,5 mld zł
Kolejna umowa podpisana dzięki programowi SAFE dotyczy dostawy 146 bojowych wozów piechoty Borsuk. Wartość zamówienia wynosi około 7,5 mld zł netto.
Borsuk to nowoczesny bojowy wóz piechoty opracowany przez Hutę Stalowa Wola. Wyposażony jest w bezzałogową wieżę ZSSW-30 i może przewozić sześciu żołnierzy desantu. Pojazd jest przystosowany do zwalczania piechoty, pojazdów opancerzonych oraz celów powietrznych i zachowuje zdolność pokonywania przeszkód wodnych.

96 Krabów za prawie 8 mld zł
Huta Stalowa Wola dostarczy również cztery Dywizjonowe Moduły Ogniowe Regina, obejmujące łącznie 96 armatohaubic samobieżnych Krab. Wartość tej umowy to około 7,9 mld zł netto.
Każdy moduł Regina składa się z:
- 24 armatohaubic Krab,
- wozów dowodzenia,
- wozów amunicyjnych,
- pojazdów logistycznych i technicznych.
Kraby są podstawowym systemem artyleryjskim polskiej armii i odgrywają ważną rolę również na Ukrainie.

Osiem modułów Rak za 3,8 mld zł
Konsorcjum Huty Stalowa Wola i Rosomaka dostarczy osiem modułów ogniowych moździerzy samobieżnych Rak. Wartość kontraktu wynosi około 3,8 mld zł netto.
W ramach zamówienia wojsko otrzyma:
- 64 moździerze samobieżne Rak,
- artyleryjskie wozy dowodzenia,
- wozy rozpoznawcze,
- wozy amunicyjne,
- pojazdy remontowe.
Nowe moździerze mają otrzymać zmodernizowany automat ładowania, który zwiększy ich szybkostrzelność.

Sprzęt dla haubic K9PL za 7,6 mld zł
Kolejna umowa, warta około 7,6 mld zł netto, obejmuje dostawy sprzętu towarzyszącego dla sześciu dywizjonowych modułów ogniowych wyposażonych w południowokoreańskie haubice K9PL.
Wojsko otrzyma m.in.:
- wozy dowodzenia,
- wozy amunicyjne,
- warsztaty remontowe,
- wozy zabezpieczenia technicznego,
- samochody dużej ładowności.
- Wozy dowodzenia Waran za 2,6 mld zł
Ostatni z głównych kontraktów dotyczy dostawy kilkudziesięciu wozów dowodzenia 4×4 Waran. Wartość zamówienia przekracza 2,6 mld zł netto.
Pojazdy będą wykorzystywane do zapewnienia łączności oraz wspomagania procesów dowodzenia na szczeblu batalionu i kompanii w jednostkach wojsk pancernych, zmechanizowanych oraz specjalistycznych.
Szansa dla Huty Stalowa Wola i Podkarpacia
Podpisane kontrakty oznaczają dla Huty Stalowa Wola wieloletnie obłożenie produkcji i dalszy rozwój zakładu, który od lat jest jednym z filarów polskiego przemysłu obronnego.
Zamówienia mają zapewnić tysiące miejsc pracy nie tylko w samej HSW, ale również w setkach firm współpracujących z Polską Grupą Zbrojeniową w całym kraju. Dla Podkarpacia i dawnego Centralnego Okręgu Przemysłowego oznacza to jeden z największych impulsów inwestycyjnych w ostatnich latach. (źródło: MON)




