Przejdź do treści
Na żywo
•Rok UPA i Szuchewycza na Lwowszczyźnie. Co na to Rzeszów, partnerskie miasto Lwowa?•Podejrzany o atak w jarosławskim klasztorze nie wyjdzie z aresztu. Decyzja sądu jest ostateczna•Sport bliżej domu. Rzeszów chce uruchomić bezpłatne zajęcia na osiedlach•Pięć dni kina z różnych stron Europy. W listopadzie w Rzeszowie festiwal Północ-Południe•Basen ROSiR ma pozwolenie na przebudowę. Na nową nieckę i sauny mieszkańcy jeszcze poczekają•Miody, sery, domowe ciasta i warzywa. Podkarpacki Bazarek już w sobotę•Na Moniuszki w centrum Rzeszowa stanął pierwszy samoobsługowy alkomat. „Będzie jak z fortepianem w Rynku”•Mieszkaniec Podkarpacia miał do dyspozycji ponad 3 tys. zł miesięcznie. Średnia w Polsce to 3500 zł•Rok UPA i Szuchewycza na Lwowszczyźnie. Co na to Rzeszów, partnerskie miasto Lwowa?•Podejrzany o atak w jarosławskim klasztorze nie wyjdzie z aresztu. Decyzja sądu jest ostateczna•Sport bliżej domu. Rzeszów chce uruchomić bezpłatne zajęcia na osiedlach•Pięć dni kina z różnych stron Europy. W listopadzie w Rzeszowie festiwal Północ-Południe•Basen ROSiR ma pozwolenie na przebudowę. Na nową nieckę i sauny mieszkańcy jeszcze poczekają•Miody, sery, domowe ciasta i warzywa. Podkarpacki Bazarek już w sobotę•Na Moniuszki w centrum Rzeszowa stanął pierwszy samoobsługowy alkomat. „Będzie jak z fortepianem w Rynku”•Mieszkaniec Podkarpacia miał do dyspozycji ponad 3 tys. zł miesięcznie. Średnia w Polsce to 3500 zł
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

O krok od tragedii nad Wisłokiem. Pijany 43-latek spacerował po lodzie

Pijany 43-letni mieszkaniec Rzeszowa chodził po zamarzniętym Wisłoku. Dzięki szybkiej reakcji świadka i służb ratunkowych nie doszło do tragedii.

RedakcjaRedakcja ·
Udostępnij
Skopiowano!

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na początku tygodnia przed godziną 14.30 nad Wisłokiem w Rzeszowie. Policja otrzymała zgłoszenie od świadka, który zauważył mężczyznę chodzącego po zamarzniętej rzece w rejonie zapory.

Mężczyzna zachowywał się nienaturalnie i machał rękami. Sytuacja wyglądała groźnie, dlatego na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole, straż pożarną oraz pogotowie ratunkowe.

Pijany mężczyzna na Wisłoku
Gdy mężczyznę ściągnięto na brzeg, okazało się, że jest kompletnie pijany. | Fot. KMP Rzeszów

Stał niemal na środku Wisłoka

Funkcjonariusze jeszcze w trakcie dojazdu potwierdzili zgłoszenie. Z daleka zauważyli mężczyznę stojącego niemal na środku rzeki.

Na widok policjantów zaczął iść w kierunku ul. Żeglarskiej. Drugi patrol, będący po tej stronie rzeki, bezpiecznie ściągnął go na brzeg.

Okazało się, że to 43-letni mieszkaniec Rzeszowa. Był wychłodzony i kompletnie pijany. Badanie wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Po wstępnym zaopatrzeniu został przewieziony do izby wytrzeźwień. Na szczęście całe zdarzenie nie zakończyło się tragedią.

Lód jest nieprzewidywalny

Policja po raz kolejny apeluje o rozwagę i przypomina, by nie wchodzić na zamarznięte rzeki, jeziora i stawy. Lód jest bardzo niebezpieczny i nieprzewidywalny. Nawet jeśli wygląda na gruby, może w każdej chwili pęknąć.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.