zwięczyca
Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w poniedziałek przed południem na ul. Podkarpackiej. 89-letni kierowca renault trafił do szpitala po tym, jak uderzył w tył innego pojazdu.
Mieszkańcy południowej części Rzeszowa płacą znacznie więcej za wodę i ścieki niż reszta miasta. Radni domagają się dopłat, z ust prezydenta padają mocne słowa o „zakładnikach” i trudnych decyzjach. Eksperci wyliczają: rachunek za rozwiązanie sprawy może sięgnąć nawet 50 milionów złotych i lata pracy.
– Od stycznia zniknęły dopłaty do wody, przez co wzrosły rachunki – denerwuje się mieszkaniec Zwięczycy. Ratusz tłumaczy, że negocjuje przejęcie sieci, a mieszkańcy kilku osiedli – chociaż obiecywano takie same stawki w całym mieście – na razie muszą płacić więcej.
Groźnie wyglądające zdarzenie na ul. Beskidzkiej w Rzeszowie. Pijany kierowca opla wjechał w słup energetyczny, staranował ogrodzenie prywatnej posesji, a samochód przewrócił się na bok.
Policjanci ruchu drogowego zauważyli mężczyznę czołgającego się w rowie pełnym śniegu. 42-latek był nietrzeźwy i wychłodzony, nie mógł wstać o własnych siłach.
Podczas porannej akcji „Trzeźwy poranek” rzeszowscy policjanci zatrzymali czterech kierujących pod wpływem alkoholu.
Rzeszowscy policjanci opublikowali portret pamięciowy mężczyzny podejrzewanego o napaść na kobietę nad Wisłokiem. Każda osoba, która go rozpoznaje, proszona jest o kontakt.
Czternastu radnych zagłosowało za miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, dzięki któremu będzie można wybudować most nad Ptasią Wyspą na Wisłoku. Ma on być częścią południowej obwodnicy Rzeszowa i odkorkować centrum i południową część miasta.
Trwają konsultacje społeczne w sprawie budowy I części południowej obwodnicy Rzeszowa wraz z budową mostu na Wisłoku. – Miasto sprytnie dzieli tę inwestycję na kilka mniejszych i w tym samym czasie dalej proceduje absurdalny most o gigantycznym jak dla Rzeszowa koszcie – argumentują ekolodzy.
Te pieniądze „leżą na ulicy”, wystarczy po nie sięgnąć. W ubiegłym roku osiedlu Bzianka na realizację inwestycji z Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego wystarczyło kilkanaście głosów.