
Politycy Prawa i Sprawiedliwości domagają się wypłaty wszystkich zaległych nadwykonań dla podkarpackich szpitali. Według nich zadłużenie sięga dziesiątek milionów złotych.
Spis treści:
Podczas zorganizowanej dziś w Rzeszowie konferencji prasowej posłanka Ewa Leniart, wicemarszałek Karol Ożóg i radny sejmiku podkarpackiego Stanisław Kruczek zaapelowali do Narodowego Funduszu Zdrowia oraz rządu o pilną wypłatę wszystkich zaległych środków za nadwykonania w podkarpackich szpitalach. Podkreślali, że sytuacja finansowa placówek w regionie jest bardzo trudna i z miesiąca na miesiąc się pogarsza.
Ponad 200 mln zł zaległości na Podkarpaciu
Według nich, na koniec ubiegłego roku zaległości NFZ wobec podkarpackich szpitali, zarówno powiatowych, jak i wojewódzkich, miały wynosić ok. 160 mln zł, w tej chwili już ponad 200 mln zł.
Problem ma dotyczyć zarówno nadwykonań limitowanych, jak i nielimitowanych. Ich zdaniem brak pełnych rozliczeń powoduje, że szpitale de facto kredytują publicznego płatnika, a rosnące zobowiązania uderzają w bieżące funkcjonowanie placówek.
Szpitale przesyłają terminy zabiegów
Wicemarszałek województwa podkarpackiego Karol Ożóg podkreśloł, że samorząd prowadzi na Podkarpaciu 13 placówek ochrony zdrowia, w których zatrudnionych jest ok. 8,5 tys. pracowników. Szpitale wojewódzkie odpowiadają za ok. 55 proc. hospitalizacji w regionie oraz udzielają ok. miliona porad specjalistycznych rocznie.
Podczas konferencji mówiono też o tym, że brak stabilności finansowej może prowadzić do ograniczania przyjęć. Niektóre placówki, obawiając się braku zapłaty za świadczenia, przesuwają terminy zabiegów i badań nawet na koniec roku.
Ewa Leniart wspomniała z kolei kwestię oddziałów ginekologiczno-położniczych. Zdaniem przedstawicieli PiS obecny system finansowania sprzyja przekształcaniu ich w izby porodowe, co w dłuższej perspektywie może ograniczyć dostęp do świadczeń dla kobiet.
Apel o wsparcie z budżetu państwa
Politycy przypomnieli, że w ubiegłym roku z Funduszu Medycznego przekazano dodatkowe 3,6 mld zł na bieżące regulowanie zobowiązań NFZ. Ich zdaniem podobne rozwiązania powinny zostać zastosowane również teraz. Padła także propozycja utworzenia wieloletniego funduszu restrukturyzacyjnego dla szpitali, który przy wsparciu Banku Gospodarstwa Krajowego miałby pomóc w oddłużeniu placówek w całym kraju.

