Zamknij Menu
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
  • Aktualności
  • MAGAZYN
  • Kultura
  • Turystyka
  • Biznes
  • Polityka
  • Porady
  • Kalendarz imprez
Polecamy

„Madonna z Dzieciątkiem” ma zostać w Przeworsku! Podkarpacie broni swojego dziedzictwa

2026-01-11

Rzeszów rozliczył wyjazd do Japonii. Udział prezydenta i urzędników w Expo kosztował 83 tysiące złotych

2025-10-28

Cekiny, bluzy z kapturem i skarpetki frotte. Dress code w pracy w latach 20. XXI wieku

2025-06-01
Facebook Instagram YouTube
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
czwartek, 26 lutego 2026
Facebook Instagram YouTube TikTok
  • Aktualności
  • MAGAZYN
  • Kultura
  • Turystyka
  • Biznes
  • Polityka
  • Porady
  • Kalendarz imprez
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
Strona Główna»Polityka i samorząd»„Otwieracie cudzą korespondencję i jeszcze atakujecie?” Burzliwy finał sesji sejmiku
Polityka i samorząd

„Otwieracie cudzą korespondencję i jeszcze atakujecie?” Burzliwy finał sesji sejmiku

Paulina BajdaPaulina Bajda2025-12-31
Facebook Twitter WhatsApp Email
Oskarżenia o bezprawne otwieranie korespondencji i ostre wymiany zdań – tak zakończyła się sesja sejmiku województwa podkarpackiego. | Fot. Krzysztof Witek \ Biuro Prasowe UMWP

Ostatnia sesja sejmiku województwa pokazała, że granica pomiędzy debatą a awanturą bywa krucha. Spór o otwieranie korespondencji przerodził się w serię personalnych ataków i oskarżeń. Zamiast przeprosin padły słowa, które pogłębiły podział i podważyły zaufanie do instytucji samorządu.

Spis treści:

  • Otwarty list z prokuratury
  • Kłak do Kruczka: Pan nie ma prawa mnie obrażać i pouczać
  • Przewodniczący Borcz przerywa i ironizuje
  • „To nie jest normalne funkcjonowanie sejmiku”
  • Pokaz siły, nie debata
  • Pismo dotyczyło śledztwa ws fotowoltaiki

Punkt „wnioski i oświadczenia radnych”, miał być w zasadzie formalnością kończąca zaledwie kilku punktową, wtorkową sesję sejmiku województwa podkarpackiego. Jednak dyskusja, która w jego trakcie rozgorzała, przerodziła się w jedną z najbardziej nerwowych i nasączonych politycznymi docinkami wymianę zdań tej kadencji.

Poszło o granice władzy, prawo do prywatności i szacunek wobec radnych opozycji.

CZYTAJ TAKŻE: Najpierw błąd, potem nerwy. Sejmik poprawiał własną uchwałę o kolei w Bieszczadach

Otwarty list z prokuratury

Iskrą zapalną stało się wystąpienie radnego Krzysztofa Kłaka z Koalicji Obywatelskiej, który publicznie zarzucił władzom województwa podkarpackiego bezprawne otwieranie jego korespondencji z prokuratury.

– Otrzymałem list z prokuratury, który został otwarty przez służby urzędu marszałkowskiego. To była korespondencja kierowana imiennie do mnie. To jest naruszenie prawa – mówił radny Kłak.

Podkreślał, że chodzi o pisma dotyczące prowadzonych postępowań i zawiadomień składanych przez niego jako radnego, w których kierował zarzuty przeciwko marszałkowi województwa Władysławowi Ortylowi oraz przewodniczącemu sejmiku Jerzemu Borczowi.

Zwracał uwagę, że inne przesyłki – zaproszenia czy pisma urzędowe – trafiają do radnych nienaruszone, ale list, który skierowała do niego prokuratura krajowa został wcześniej otwarty.

– To nie jest przypadek. Państwo otwieracie moją korespondencję i zapewne zapoznajecie się z nią, z dokumentacją postępowań w waszych sprawach. To jest moim zdaniem działanie bezprawne – zwracał się do marszałka Ortyla i Jerzego Borcza.

List do Krzysztofa Kłaka
List z prokuratury krajowej adresowany do Krzysztofa Kłaka był otwarty i spięty zszywkami. | Fot. Krzysztof Kłak

Kłak do Kruczka: Pan nie ma prawa mnie obrażać i pouczać

Wystąpienie Kłaka wywołało natychmiastową reakcję radnych Prawa i Sprawiedliwości. Najostrzej zareagował Stanisław Kruczek, który jednak zamiast odnieść się do meritum, zaatakował radnego personalnie.

– Jak pan donosi i denuncjuje, to bym prosił, żeby pan podpisywał listy adresem, gdzie pan mieszka. Jak pan ma urojenia, to proszę jakieś lekarstwa zażywać – mówił.

Na te słowa Kłak odpowiedział równie ostro, wskazując, że takie wypowiedzi nie tylko uwłaczają godności radnego, ale też odwracają uwagę od istoty sprawy.

– Pan nie ma prawa mnie pouczać ani obrażać. Naprawdę pan nie rozumie, że poczta kierowana do jakiegokolwiek radnego na adres urzędu marszałkowskiego nie może być otwierana? To jest naruszenie prawa. I zamiast to wyjaśnić, wy próbujecie to zagadać – mówił.

radny Kruczek i radny
Radny PiS Stanisław Kruczek (po prawej) zarzucił radnemu Kłakowi, że ten ma urojenia. | Fot. Krzysztof Witek / Biuro Prasowe UMWP

Przewodniczący Borcz przerywa i ironizuje

W tej wymianie zdań uczestniczył też przewodniczący sejmiku Jerzy Borcz, który ironizował i bagatelizował stawiane przez radnego zarzuty. Twierdził, że „nic nie otwierał” i sugerował, że radny Kłak „sam nie wie, jako kto występuje do prokuratury”.

– Ja niczego nie otwieram. Nie wiem, kto otwiera. Może pan powinien podać inny adres do korespondencji. To nie jest potrzebne, żeby tutaj przychodziły jakieś odpowiedzi – mówił, co tylko podgrzewało atmosferę.

Gdy Kłak zwrócił uwagę, że to właśnie urząd marszałkowski odpowiada za obieg korespondencji, przewodniczący ironizował dalej, kwestionując sens wypowiedzi i zarzucając mu „paranoję”.

– Przyniósł pan tutaj jakąś rozdartą kopertę i pan nią wywija. Ja tego stąd nie widzę panie – ja jestem krótkowzroczny. No to daj pan to tutaj. Pokaż pan to. Poczytamy – ironizował przewodniczący.

W pewnym momencie dyskusja nie miała w sobie już nic z merytoryki. Padały tylko wzajemne oskarżenia i ostre przepychanki słowne.

CZYTAJ TAKŻE: Podkarpacki Król Biedronek? Prokuratura przyjrzy się majątkowi byłego wicedyrektora KOWR w Rzeszowie

„To nie jest normalne funkcjonowanie sejmiku”

Do dyskusji włączyły się też radne opozycji. Jolanta Kaźmierczak przypomniała, że otwieranie cudzej korespondencji, zwłaszcza od organów ścigania, jest niedopuszczalne i że rolą przewodniczącego jest pilnowanie standardów, a nie eskalowanie konfliktu.

– Jeżeli przychodzi korespondencja imienna, to się jej nie otwiera. To są podstawy. A pan przewodniczący zamiast tonować emocje, doprowadza do eskalacji napięć – mówiła.

Radna Renata Butryn podkreślała z kolei, że problemem nie jest różnica poglądów, lecz sposób traktowania opozycji.

– Tu nie chodzi o politykę, tylko o elementarny szacunek. Ironia, sarkazm, wyśmiewanie innych to jest poniżanie. A poniżanie, panie przewodniczący, jest gorsze od czegokolwiek – wytykała przewodniczącemu Borczowi.

sejmikowa  opozycja, radni
Sejmikowa opozycja podkreśla, że jej zdanie od lat jest bagatelizowane w podkarpackim sejmiku. Krzysztof Witek / Biuro Prasowe UMWP

Pokaz siły, nie debata

Marszałek Władysław Ortyl stwierdził, że nie będzie komentował tej dyskusji i radnym złoży tylko życzenia świąteczne, które jego zdaniem nie były komentarzem do wcześniejszej dyskusji.

– Mimo zniesmaczenia, zbulwersowania, chamstwa, wręcz upodlenia, poniżania i paranoicznych wypowiedzi, chciałbym państwu złożyć najlepsze życzenia w imieniu zarządu, życzyć państwu zdrowia, pomyślności, spokoju i pokoju dla wszystkich – mówił, ani słowem nie odnosząc się do złamania tajemnicy korespondencji przez swoich pracowników.

Sesję zakończył przewodniczący Jerzy Borcz, który postanowił wyżalić się na radnego Kłaka, który według niego prześladuje go od pewnego czasu. Mówił o „ataku na swoją osobę” i „braku szacunku”.

– To skandal coście zrobili ze mną, sprowadzając tu panią, która się pytała mnie czy ja jestem w stanie popatrzeć jej w oczy – nawiązywał do wypowiedzi rolniczki z Nienadowej, która zarzuciła mu, że będąc prezesem KOWR w Rzeszowie musiał wiedzieć o tym jakie transakcje ziemią przeprowadza jego zastępca Mariusz Król. – Ja też mam swoją godność – pokrzykiwał.

Jednocześnie zapowiedział, że sprawa otwierania korespondencji „zostanie sprawdzona”.

Pismo dotyczyło śledztwa ws fotowoltaiki

Pismo, które z prokuratury krajowej dostał Krzysztof Kłak, zostało wysłane przez departament do spraw przestępczości gospodarczej. Zawierało informacje na temat śledztwa w sprawie nieprawidłowości związanych z dofinansowaniem z urzędu marszałkowskiego projektu „fotowoltaiki dla 56 parafii”. Może tu chodzić o złe wydatkowanie nawet 40 mln złotych.

Tajemnica korespondencji to fundamentalne prawo chroniące prywatność wszelkich form wymiany informacji (listy, e-maile, wiadomości) przed nieuprawnionym dostępem, gwarantowane przez Konstytucję RP (art. 49).

Jej naruszenie czyli otwieranie cudzych listów czy przywłaszczanie sobie wiadomości, jest przestępstwem zagrożonym grzywną, ograniczeniem lub pozbawieniem wolności do 2 lat (art. 267 Kodeksu karnego). Obejmuje zarówno treść, jak i fakt komunikacji, a w polskim systemie prawnym jest także dobrem osobistym (art. 23 Kodeksu cywilnego).

Radny Kłak jeszcze analizuje czy sprawę zgłosić organom ścigania.


Chcesz wiedzieć więcej? Polub To Rzeszów na Facebooku, obserwuj nas na Instagramie.

koalicja obywatelska krzysztof kłak podkarpacie prawo i sprawiedliwość sejmik województwa podkarpackiego władysław ortyl
Udostępnij. Facebook Twitter Email WhatsApp
Paulina Bajda

Od ponad dwudziestu lat w podkarpackich mediach. Pisała m.in. dla Nowin, współpracowała z TVN. Przez lata była redaktorką naczelną Gazety Bieszczadzkiej i Echa Bieszczadów. Aż przyszedł czas na toRzeszow.pl. | Kontakt: paulina.bajda@torzeszow.pl

Podobne wpisy

„Zabiłem kobietę, osobiście ją zabiłem, udusiłem”. Makabryczny żart na numer 112

2026-02-25

„Nie blokujcie tych pieniędzy”. Ostra kłótnia o SAFE na sejmiku podkarpackim

2026-02-24

Jerzy Borcz nadal przewodniczącym sejmiku. Wniosek nie miał wszystkich podpisów, w tle wzajemne oskarżenia

2026-02-24
Zostaw Komentarz Anuluj odpowiedź

Bądźmy w kontakcie
  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • YouTube
Reklama
REKLAMA
Est-Polska
Najnowsze

Co dalej z bonem żłobkowym w Rzeszowie? Decyzja znów odłożona

2026-02-25

Rekordowa misja gospodarcza do Arabii Saudyjskiej z udziałem PAIH

2026-02-25

„Zabiłem kobietę, osobiście ją zabiłem, udusiłem”. Makabryczny żart na numer 112

2026-02-25

Nowoczesny żłobek otwarty na Drabiniance. Opiekę znajdzie tu prawie 200 maluchów

2026-02-25

Jak wspierać osoby z niepełnosprawnościami? NFZ zaprasza na bezpłatne wydarzenie

2026-02-25
Wydarzenia
sty 30
Krzysztof Gołuch - Hotel
„Hotel” Krzysztofa Gołucha w GFMR
lut 16
Ferie w kinie Zorza 2026 to m.in. film "Zwierzogród 2"
Ferie w kinie Zorza 2026. Program seansów
lut 18
Bolesław Wróbel. Fotograf z Lubeni. | Fot. GFMR
Bolesław Wróbel. Fotograf z Lubeni
lut 26
O życiu w dawnym Rzeszowie opowie Jakub Pawłowski.
„W XV-wiecznym Rzeszowie”. Spotkanie z Jakubem Pawłowskim
lut 27
Babski Wieczór z filmem "Wysokie i niskie tony".
„Wysokie i niskie tony”. Babski Wieczór w kinie Zorza
Kalendarz Imprez
Nie przegap

Pies sam sobie wyliże ranę? Historia Soni pokazuje, jak groźny to mit

MAGAZYN 2026-02-22

Niewinna ranka na łapie, chwila nieuwagi i przekonanie, że „pies sam sobie poradzi”. 5-letnia Sonia boleśnie przekonała się, jak groźne może być wylizywanie rany. Ta historia to ważna lekcja dla każdego opiekuna zwierzęcia.

Czego brakuje w projekcie Wir Słowa? Architekci: Rozsądku, ekonomiki, praktycznych rozwiązań

2026-02-21

Na lotnisku w Jasionce turyści całą dobę czekali na lot do Egiptu. „Mogą składać reklamacje”

2026-02-19

Targowisko z placu Balcerowicza ma trafić na parking przy basenie ROSiR na stałe? „Chory pomysł, znów bez konsultacji”

2026-02-18

Co słychać na osiedlach? Rada Osiedla Grota-Roweckiego wraca po latach i zapowiada aktywną pracę

2026-02-18

Wisłokostrada otwarta. Konrad Fijołek: Nie mylmy jej z warszawską Wisłostradą, nasza jest ładniejsza

2026-02-17
Facebook Instagram YouTube
  • Redakcja toRzeszow.pl
  • Reklama
  • Regulamin portalu
  • Polityka prywatności
© 2026 ToRzeszow.pl - informacje, które mają znaczenie

Wpisz powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij Esc, aby anulować.

Szanujemy Twoją prywatność!

Korzystamy z plików cookies, aby zapewnić prawidłowe działanie strony, analizować ruch oraz dostosowywać treści do Twoich preferencji. Możesz zaakceptować wszystkie pliki cookies lub dostosować swoje ustawienia.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}