Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

Rzeszowska policja podsumowała weekend. 1 wypadek, 48 kolizji i kierowca z 3 promilami

Miniony weekend był wyjątkowo pracowity dla rzeszowskiej policji. Choć doszło tylko do jednego wypadku, funkcjonariusze interweniowali przy niemal pięćdziesięciu kolizjach oraz zatrzymali kilku kierowców na podwójnym gazie.

To RzeszówTo Rzeszów · 24 listopada 2025
Udostępnij
Skopiowano!

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie w ciągu ostatnich trzech dni interweniowali aż 48 razy przy zdarzeniach drogowych. Główny powód do obfite opady śniegu, które przeszły nad regionem.

Z ruchu wyeliminowano także czterech kierowców, którzy wsiedli za kierownicę po alkoholu. W trzech przypadkach to świadkowie zadzwonili na numer alarmowy i powiadomili funkcjonariuszy. Rekordzistą okazał się 40-letni kierowca suzuki, u którego alkomat wykazał ponad 3 promile.

PRZECZYTAJ TEŻ: Brat pokłócił się z bratem. Dwukrotnie ugodził go nożem

Wypadek w Stobiernej. Nie ustąpił pierwszeństwa wyjeżdżając z posesji

Do jedynego wypadku doszło w piątek po godzinie 17 w Stobiernej. Według wstępnych ustaleń policji, 19-letni kierowca opla wyjeżdżał z posesji i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającemu volkswagenowi.

Doszło do zderzenia, a 45-letni kierowca drugiego pojazdu trafił do szpitala. Obaj uczestnicy byli trzeźwi.

Czterech pijanych kierowców. Rekordzista miał ponad 3 promile

Znacznie więcej pracy funkcjonariusze mieli z nietrzeźwymi kierowcami. Pierwszego z nich zatrzymano w piątek na ul. Kotuli w Rzeszowie. 34-letni rzeszowianin prowadził opla, mając prawie 1,3 promila alkoholu.

Kolejne zgłoszenia pochodziły już od świadków, którzy zauważyli podejrzane zachowania na drodze. W sobotę po godzinie 17 mieszkańcy zaalarmowali policję o pijanym kierowcy skody na ul. Góreckiego. 48-latek miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.

Tego samego wieczoru, przed godziną 21, w Sokołowie Małopolskim świadkowie udaremnili dalszą jazdę kierowcy suzuki. Mężczyzna próbował uciec pieszo, lecz został zatrzymany przy dworcu autobusowym. Wynik badania był szokujący – 40-latek miał aż 3,14 promila alkoholu. Trafił do policyjnej izby zatrzymań.

W ostatnim ze zdarzeń pijany kierowca został dostrzeżony przez prowadzącego pług, który powiadomił policję. Do sytuacji doszło w niedzielę o 4:30 na ul. Strzyżowskiej, gdzie ford wjechał w ogrodzenie. Badanie alkomatem wykazało, że 19-latek miał 2,14 promila. On również został zatrzymany.

Jak informuje policja, dwóch z zatrzymanych kierowców usłyszało już zarzuty za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Wobec pozostałych czynności procesowe mają zostać przeprowadzone w poniedziałek.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.