Ponad 2 promile i dwa dożywotnie zakazy. 58-latek trafił do aresztu
Najpierw świadek zauważył, że mężczyzna po wypiciu alkoholu wsiadł do samochodu. Chwilę później Volkswagena zatrzymali policjanci. Okazało się, że 58-letni kierowca był pijany, a do tego miał dwa dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów.
Redakcja · 
Do kontroli doszło we wtorek, 22 września, po godz. 13. Policjanci ruchu drogowego z Rzeszowa otrzymali wcześniej informację od świadka, który zauważył mężczyznę pijącego alkohol, który chwilę później wsiadł do samochodu i odjechał.
Opisanego Volkswagena policjanci odnaleźli w Borku Starym. Zatrzymali go do kontroli.
Od kierowcy czuć było alkohol
Za kierownicą siedział 58-latek. Już podczas rozmowy z kierowcą policjanci wyczuli od niego alkohol. Podejrzenia, że może być pijany potwierdziło badanie alkomatem, mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Nie było to jego jedyne przewinienie. Podczas sprawdzania kierowcy w policyjnych bazach wyszło na jaw, że prowadził samochód mimo obowiązujących zakazów.
Miał dwa dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Jeden z nich orzekł Sąd Rejonowy w Rzeszowie, drugi Sąd Rejonowy w Strzyżowie. Dodatkowo jego uprawnienia do kierowania pojazdami zostały cofnięte.
Zakazy i cofnięcie uprawnień były konsekwencją wcześniejszych prawomocnych skazań za... jazdę w stanie nietrzeźwości.
Trafił do aresztu
58-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań. Zebrany przez śledczych materiał pozwolił na przedstawienie mu zarzutów.
W piątek Sąd Rejonowy w Rzeszowie zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Na jego podstawie najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi w areszcie.
Za przestępstwa, o które jest podejrzany, może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.



