Podkarpacie ma coraz mniej mieszkańców. Na koniec czerwca 2026 roku województwo liczyło około 2 mln osób, czyli o 9,7 tys. mniej niż rok wcześniej.
Na Podkarpaciu jest nas coraz mniej. Rodzi się więcej dzieci, ale mieszkańców wciąż ubywa
Podkarpacie liczy około 2 mln mieszkańców, ale liczba ludności regionu systematycznie spada. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w ciągu roku ubyło 9,7 tys. osób.

Więcej urodzeń, ale jeszcze więcej zgonów
Z danych GUS wynika, że w pierwszej połowie 2026 roku na Podkarpaciu urodziło się około 6,3 tys. dzieci. To o 46 więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku. Jednocześnie zmarło 10,6 tys. osób, czyli o 612 więcej niż rok wcześniej.
Różnica między liczbą urodzeń a zgonów wyniosła około 4,3 tys. osób na niekorzyść urodzeń. Oznacza to, że przyrost naturalny był ujemny i wyniósł minus 4,3 na 1000 mieszkańców.
Podkarpacie nie jest tu wyjątkiem. Ujemny przyrost naturalny odnotowano we wszystkich województwach. Najtrudniejsza sytuacja pod tym względem była w województwie świętokrzyskim, gdzie wskaźnik wyniósł minus 7,7 na 1000 mieszkańców. Najniższy ujemny przyrost naturalny wystąpił w Małopolsce - minus 2,3. Podkarpacie zajęło piąte miejsce wśród województw z najniższym ujemnym przyrostem naturalnym.

Większość mieszkańców Podkarpacia żyje na wsi
Na koniec czerwca 2026 roku województwo podkarpackie liczyło około 2 mln mieszkańców. W porównaniu z końcem czerwca 2025 roku liczba ludności zmniejszyła się o 9,7 tys. osób.
Podkarpacie wyróżnia się na tle kraju również strukturą osadniczą. Według GUS to województwo o najniższym stopniu urbanizacji. Na obszarach wiejskich mieszkało 59 proc. ludności regionu. Kobiety stanowiły 51,1 proc. wszystkich mieszkańców.
W pierwszym półroczu 2026 roku w regionie zawarto 2,3 tys. małżeństw, o 73 więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Mimo większej liczby urodzeń i zawartych małżeństw ogólna liczba mieszkańców Podkarpacia nadal spada.
Udostępnij ten artykuł




