Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

Oszustwo „na pracownika banku”. Miał odebrać ponad 30 tys. zł, trafił do aresztu

Oszuści wmówili 35-letniej mieszkance powiatu rzeszowskiego, że ktoś wziął na nią kredyt i jej pieniądze są zagrożone. Zanim się zorientowała, straciła 4 tys. zł.

To RzeszówTo Rzeszów · 7 marca 2026
Udostępnij
Skopiowano!

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie zatrzymali mężczyznę podejrzanego o udział w oszustwie metodą „na pracownika banku”. 21-latek pełnił rolę tzw. „odbieraka”, czyli osoby, która odbiera od ofiar wyłudzone pieniądze. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Telefon od „pracownika banku”: Pani pieniądze są zagrożone

W czwartek do dyżurnego rzeszowskiej komendy zgłosiła się 35-letnia mieszkanka powiatu rzeszowskiego, która zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Kilka godzin wcześniej kobieta odebrała telefon od mężczyzny, który przedstawił się jako pracownik banku. Powiedział jej, że ktoś w jej imieniu złożył wniosek o kredyt. Informacja ta była nieprawdziwa, ale miała wzbudzić w kobiecie niepokój.

Aby uwiarygodnić historię, oszuści wysłali jej także SMS, który wyglądał jak wiadomość z banku.

W trakcie rozmowy kobieta usłyszała, że pieniądze na jej koncie są zagrożone i należy je jak najszybciej przenieść na „bezpieczne konto”.

Zgodnie z instrukcjami oszusta 35-latka wypłaciła oszczędności z banku. Część pieniędzy, a było to prawie 4 tysiące złotych, wpłaciła przez wpłatomat na wskazane konto. Resztę gotówki, ponad 30 tysięcy złotych, miał odebrać od niej kurier.

Policjanci zatrzymali „odbieraka”

Sprawą zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego oraz wydziału do walki z przestępczością gospodarczą rzeszowskiej komendy.

Funkcjonariusze ustalili tożsamość mężczyzny, który miał odebrać pieniądze od kobiety. 21-letni mieszkaniec powiatu tarnogórskiego został zatrzymany w miejscu zamieszkania pokrzywdzonej. Tuż przed tym, jak miał odebrać przygotowaną kopertę z gotówką.

Na podstawie zebranych dowodów policjanci przedstawili zatrzymanemu dwa zarzuty: oszustwa oraz usiłowania oszustwa. 21-latek częściowo przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.

Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów wystąpiła do sądu z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował, że mężczyzna spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie.

Za udział w oszustwie grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.