Napad na Rejtana. Zabrali 17-latkowi plecak i 20 zł, potem go pobili
Policjanci z komisariatu na Nowym Mieście zatrzymali dwóch 17-latków podejrzanych o kradzież rozbójniczą. Pokrzywdzony nastolatek stracił 20 zł, a podczas zdarzenia został uderzony w głowę i twarz.
Redakcja · 11 września 2026
Zaczęło się od pytania o papierosa
O zdarzeniu policjanci z komisariatu na Nowym Mieście dowiedzieli się rano, 2 września. Do samego zdarzenia doszło dzień wcześniej.
17-latek siedział na ławce przed jednym z bloków przy al. Rejtana. W pewnym momencie podeszło do niego dwóch młodych mężczyzn. Zapytali go o papierosa. Kiedy odpowiedział, że go nie ma, jeden z nich zabrał mu plecak i zaczął go przeszukiwać.
Nastolatek prosił, żeby oddał mu plecak, ale mężczyzna nie reagował. W pewnym momencie wyjął z niego portfel i zabrał 20 zł.
Nastolatek został uderzony
W tym samym czasie drugi z napastników uderzył 17-latka w głowę. Kiedy pokrzywdzony zażądał zwrotu pieniędzy, mężczyzna, który je zabrał, uderzył go jeszcze w twarz. Na szczęście obrażenia nastolatka nie okazały się poważne.
O wszystkim policję następnego dnia rano powiadomił ojciec pokrzywdzonego. Funkcjonariusze szybko ustalili rysopis jednego z podejrzanych.
Policjanci szybko zatrzymali napastników
Policjanci rozpoznali 17-latka, kilkadziesiąt minut później był już w ich rękach. Szybko sie okazało, że młody mieszkaniec Rzeszowa był już wcześniej znany funkcjonariuszom.
Ustalenie tożsamości drugiego 17-latka również nie zajęło policjantom dużo czasu. Obaj zostali zatrzymani i przesłuchani.
Zebrany materiał dowodowy trafił do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. Prokurator wszczął śledztwo i przedstawił obu 17-latkom zarzut kradzieży rozbójniczej popełnionej wspólnie i w porozumieniu.
Dozór policji i zakaz kontaktu
Obaj podejrzani o napad na Nowym Mieście mają dozór policji, zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym oraz zakaz opuszczania kraju. Za kradzież rozbójniczą kodeks karny przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.



