Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

Mur przy cmentarzu żydowskim jest w opłakanym stanie. Miasto czeka na decyzję konserwatora

– Mur przy cmentarzu żydowskim został podparty, ale wystarczy, że ktoś kopnie w zabezpieczające go belki i zwali się na ścieżkę rowerową i przystanek – alarmują nasi czytelnicy. Urzędnicy twierdzą, że mają związane ręce, bo zabytkowe ogrodzenie podlega opiece konserwatorskiej, a decyzji nie ma.

Paulina BajdaPaulina Bajda · 11 lipca 2025
Udostępnij
Skopiowano!
Mur przy cmentarzu żydowskim w Rzeszowie
Mur przy cmentarzu żydowskim na ul. Dołowej ulega co raz większej korozji. | Fot. Grzegorz Król

– Mur przy cmentarzu żydowskim został podparty, ale wystarczy, że ktoś kopnie w zabezpieczające go belki i zwali się na ścieżkę rowerową i przystanek – alarmują nasi czytelnicy. Urzędnicy twierdzą, że mają związane ręce, bo zabytkowe ogrodzenie podlega opiece konserwatorskiej. A decyzji nie ma.


Informacja o tym, że został zniszczony fragment muru okalającego cmentarz żydowski położony na rzeszowskim Czekaju, przy ul. Dołowej i al. Rejtana, do urzędu miasta wpłynęła na początku kwietnia. Urzędnicy przeprowadzili na miejscu wizję lokalną. Jak ustalono, zniszczeniu uległ fragment muru, biegnący wzdłuż potoku Czekaj.

Zawalony mur przy cmentarzu
W kwietniu zniszczeniu uległ fragment muru, biegnący wzdłuż potoku Czekaj. | Fot. Grzegorz Król

Mur uległ erozji, dewastacja postępuje

Jak informowali wtedy urzędnicy, mur po zimie nie był w najlepszej kondycji. Dodatkowo po kwietniowych deszczach teren wokół muru bardzo podmókł, co znacznie przyczyniło się do jego erozji.

– Jesteśmy przekonani, że nikt się nie przysłużył do tej sytuacji, bardziej miały na nią wpływ warunki zewnętrzne – mówił w kwietniu Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa.

ZDJĘCIA: 83 lata po deportacjach. Marsz Pamięci w hołdzie ofiarom rzeszowskiego getta

Teren został wtedy ogrodzony siatką, a miasto obiecało remont.

Niestety erozja ogrodzenia cmentarza żydowskiego wciąż postępuje. Jak zauważyli nasi czytelnicy, pęknięcia widać już praktycznie na całej długości obiektu.

– Urząd miasta zabezpieczył go podpierając drewnianymi belkami, ale wystarczy, że ktoś w nie kopnie, lub przez przypadek wjedzie na rowerze i mur posypie się na ścieżkę rowerową przy alei Rejtana i przystanek autobusowy – alarmują.

Podparty mur cmentarza
Od strony al. Rejtana ogrodzenie stwarza zagrożenie dla przechodniów i rowerzystów. | Fot. Grzegorz Król

Zabezpieczony, jak kazał nadzór budowlany

Cmentarz żydowski w większej części leży na terenie należącym do miasta Rzeszów i to ono jest odpowiedzialne za naprawę ogrodzenia. Co ważne – zabytkowy obiekt, który powstał w połowie XIX wieku na Czekaju, jest wpisany do rejestru zabytków i podlega ścisłej ochronie konserwatorskiej.

– W związku z uszkodzeniem fragmentu muru miasto zostało zobowiązane przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta Rzeszowa, do opracowania ekspertyzy technicznej stanu istniejącego oraz do doraźnego zabezpieczenia odcinków muru wskazanych w ekspertyzie – informuje Artur Gernand.

Dodaje, że dniu 17 czerwca inspekcja budowlana przeprowadziła na miejscu tzw. „czynności kontrolne”. Sprawdzili czy mur został zabezpieczony zgodnie z wytycznymi.

POLECAMY: Hala ROSiR do wyburzenia? To ikona powojennej architektury

Urzędnicy czekają na decyzje konserwatora

– Jednocześnie z uwagi na wpis do rejestru zabytków, wystąpiliśmy do Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wydanie zaleceń konserwatorskich. Na te zalecenia wciąż czekamy – dodaje urzędnik.

Napisaliśmy w tej sprawie do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i również czekamy na odpowiedź.

Podparty mur smentarza żydowskiego
Inspekcja budowlana stwierdziła, że mur został zabezpieczony zgodnie z wytycznymi. | Fot. Grzegorz Król

Historia cmentarza żydowskiego w Rzeszowie

Przed wybuchem II wojny światowej społeczność żydowska w Rzeszowie korzystała z trzech cmentarzy. Wszystkie zostały zniszczone przez nazistów podczas okupacji. Dwa najstarsze znajdowały się w centrum dzisiejszego miasta. Dziś przypominają o nich jedynie tablice pamiątkowe, bo po nekropoliach nie zachował się żaden ślad.

PRZECZYTAJ TEŻ: Zobacz, jak zmieni się Baranówka. Absolwenci URz mają plany na tereny zielone

Trzeci, tzw. nowy cmentarz, założony w połowie XIX wieku na Czekaju, obecnie przy ul. Dołowej i al. Rejtana, przetrwał do naszych czasów. Ostatni pochówek odbył się tam w 1944 roku. Nekropolia zajmuje obszar ok. 2,5 ha i została niemal całkowicie zdewastowana w czasie wojny. Nagrobki z tego cmentarza wykorzystano m.in. do umacniania brzegów Wisłoka oraz brukowania ulic Asnyka i Szopena w Rzeszowie, a także rynku w pobliskim Tyczynie.

Obecnie na jego terenie znajduje się 754 macew, w większości leżących. Wśród nich jest m.in. płyta nagrobna rabina Rzeszowa Arona Lewina. Najstarszy zachowany nagrobek pochodzi z 1851 roku.

Na cmentarzu odbudowano trzy ohele, a także ustawiono pomnik upamiętniający ofiary Zagłady, pogromów oraz żydowskich żołnierzy. Monument powstał w 1947 roku z inicjatywy ocalałych członków rzeszowskiej społeczności żydowskiej. (źródło: sztetl.org.pl)


Masz ciekawy temat? Wyślij maila: re******@*******ow.pl lub napisz do nas na Facebooku.

Obiekt jest w opłakanym stanie ale miasto musi czekać na decyzję konserwatora zabytków. | Fot. Grzegorz Król
Ogrodzenie cmentarza żydowskiego w Rzeszowie
Cmentarz żydowski w większej części leży na terenie należącym do miasta Rzeszów i to ono jest odpowiedzialne za naprawę ogrodzenia.
Zabezpieczony fragment muru
Urzędnicy mówią, że mają związane ręce, bo zabytkowe ogrodzenie podlega opiece konserwatorskiej | Fot. Grzegorz Król
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.