Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

Miał w pokoju ponad pół kilo narkotyków. Wpadł, bo pokłócił się z mamą

Domowa interwencja przerodziła się w sprawę narkotykową. Policjanci, którzy zostali wezwani do domowej kłótni, wyczuli w mieszkaniu zapach marihuany. Po chwili odkryli spore ilości narkotyków.

RedakcjaRedakcja ·
Udostępnij
Skopiowano!

Zaczęło się od tego, że policjanci z komisariatu przy ul. Wołyńskiej w Rzeszowie zostali wezwani do rodzinnego konfliktu. Kobieta, która czekała na nich pod blokiem, poinformowała, że ma problemy z synem. Mężczyzny z nią nie było. Wyszedł z domu, gdy usłyszał, że wzywa mundurowych.

PRZECZYTAJ TEŻ: Chodził nago po Hotelu Rzeszów. W pokoju i aucie miał narkotyki

W mieszkaniu czuć charakterystyczny zapach

Policjanci weszli z kobietą do mieszkania, żeby spisać notatkę z interwencji.

– Po wejściu, niemal od progu poczuli charakterystyczną woń marihuany – relacjonuje podkom. Magdalena Żuk z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. – Kobieta zaprzeczyła jakoby miała posiadać narkotyki. Zapach wydobywał się z pokoju, który zajmował jej syn.

Za zgodą kobiety funkcjonariusze weszli do pomieszczenia i znaleźli paczki narkotyków leżące na podłodze.

Na miejsce wezwano kryminalnych, a w międzyczasie do mieszkania wrócił 21-letni syn zgłaszającej. Przyznał się, że substancje należą do niego. Policjanci znaleźli w pokoju również wagę elektroniczną.

240 gramów marihuany i 370 mefedronu

Wstępna analiza wykazała, że zabezpieczone substancje to niemal 240 gramów marihuany oraz ponad 370 gramów mefedronu. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnej izby zatrzymań.

Dowody trafiły już do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, a 21-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o areszt. Sąd przychylił się do tego wniosku, mężczyzna trafił na 3 miesiące za kratki.

Możliwe, że posiedzi dłużej, grozi mu bowiem 10 lat więzienia.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.