Przejdź do treści
Na żywo
Bezpłatne badania dla seniorów w Rzeszowie. EKG, mammografia, słuch i wzrok [PROGRAM]USC wydało pierwszą transkrypcję. Konrad Fijołek: W Rzeszowie uznajemy małżeństwa jednopłciowe Wypadek na S19 w Stobiernej. Pijany kierowca zjechał na przeciwległy pas i wypadł z drogi Prof. Kazimierz Widenka nowym konsultantem krajowym w dziedzinie kardiochirurgiiWieża na Baranówce nie do rozebrania, przynajmniej na razie. Jest ruch konserwatora zabytkówKierowcy mają zwolnić, piesi mają być lepiej widoczni. Przebudują przejście w LutoryżuSłowacka sztuka w Rzeszowie. „Dialog linii i barw” można oglądać w WDK72-latka uwierzyła w historię o chorej córce. Straciła 60 tys. zł, przyszedł po nie 15-latekBezpłatne badania dla seniorów w Rzeszowie. EKG, mammografia, słuch i wzrok [PROGRAM]USC wydało pierwszą transkrypcję. Konrad Fijołek: W Rzeszowie uznajemy małżeństwa jednopłciowe Wypadek na S19 w Stobiernej. Pijany kierowca zjechał na przeciwległy pas i wypadł z drogi Prof. Kazimierz Widenka nowym konsultantem krajowym w dziedzinie kardiochirurgiiWieża na Baranówce nie do rozebrania, przynajmniej na razie. Jest ruch konserwatora zabytkówKierowcy mają zwolnić, piesi mają być lepiej widoczni. Przebudują przejście w LutoryżuSłowacka sztuka w Rzeszowie. „Dialog linii i barw” można oglądać w WDK72-latka uwierzyła w historię o chorej córce. Straciła 60 tys. zł, przyszedł po nie 15-latek
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kultura i wydarzenia

Rozpoczął się 65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie. Drupi podbił rzeszowską publiczność

Tegoroczny Muzyczny Festiwal w Łańcucie wystartował z rozmachem. Zabytkowe wnętrza zamku wypełniła muzyka Polskiej Opery Królewskiej, a koncert Drupiego w Rzeszowie zamienił się w sentymentalną podróż do największych hitów lat 70. i 80.

Wit HadłoWit Hadło · 23 maja 2026
Udostępnij
Skopiowano!

W czwartek 21 maja w Sali Balowej Muzeum-Zamku w Łańcucie rozpoczął się jubileuszowy, 65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie.

Inauguracyjny wieczór upłynął pod znakiem opery „Nędza uszczęśliwiona” z muzyką Macieja Kamieńskiego i librettem Wojciecha Bogusławskiego. Spektakl w wykonaniu artystów Polskiej Opery Królewskiej stworzył wyjątkowy klimat wypełniając zabytkowe wnętrza niepowtarzalnym klimatem festiwalowego święta.

Paweł Sztompke
Słowo wstępne przed koncertem z entuzjazmem wygłosił Paweł Sztompke. | Fot. Wit Hadło
Drupi - koncert w Rzeszowie
Drupi – jedna z legend włoskiej piosenki. | Fot. Wit Hadło

Wieczór pełen wspomnień i wzruszeń

Dzień później festiwalowe emocje przeniosły się do Filharmonii Podkarpackiej w Rzeszowie. Na scenie wystąpił Drupi – legenda włoskiej muzyki rozrywkowej, której przeboje od dekad cieszą się ogromną popularnością także w Polsce.

Artysta, który jest popularny na całym świecie (paradoksalnie, dużo chyba bardziej niż w rodzimych Włoszech), swój szczyt uwielbienia przeżył w drugiej połowie lat 70., wciąż jednak pozostaje w doskonałej formie wokalnej. W tamtych czasach w Polsce jego koncerty zawsze gromadziły tłumy oddanej mu publiczności, nie gorzej jest i obecnie.

Dziś widzowie równie ściśle wypełniają widownię, w zamian za co otrzymują wieczory pełne wspomnień i wzruszeń. A że Drupi od ponad pięćdziesięciu lat ma szczególny sentyment do polskiej publiczności, czego daje wyraz w trakcie występów. Nie inaczej było w piątkowy wieczór w Rzeszowie.

Zapowiedziany przez Pawła Sztompke artysta podbił serca słuchaczy swoim humorem, dystansem do własnej twórczości (świetna opowieść, jak jego piosenka „Vado via”, zajęła ostatnie, 32 miejsce na festiwalu San Remo, po czym stała się światowym przebojem), a także ciepłą atmosferą.

„Vado via”, „Sereno E”, „Piccola e fragile”…

Drupi znakomicie bawił publiczność nie uciekając też od trudnych tematów, np. swoich zmagań z nowotworem płuc, którego udało mu się zwalczyć. A wraz z zespołem zagrał i zaśpiewał tak, że publiczność długo nie chciała go puścić ze sceny.

Obok kilku nowszych utworów, w tym jednym zaśpiewanym w duecie z żoną Doriną wykonał też starsze, kiedyś bardzo popularne również w naszym kraju piosenki. I przyznać trzeba, że mimo upływu lat dalej brzmią one świetnie. Niejednemu nastolatkowi 60+ w oku łza się zakręciła przy tych dawnych hitach.

Drupi zaśpiewał oczywiście „Vado via”, „Sereno E”, „Provincia” (znana w Polsce w przeróbce Jacka Zwoźniaka jako „Ragazzo da Napoli”), a na bis „Piccola e fragile”.

I widownię rozświetliły zapalone ekrany telefonów.

Drupi w rzeszowskiej filharmonii [ZDJĘCIA]

Drupi, 65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie
Publiczność szczelnie wypełniła salę koncertową, a artysta szybko nawiązał z widzami doskonały kontakt. | Fot. Wit Hadło
Drupi w rzeszowskiej Filharmonii
Obok znanych przebojów jak „Piccola e fragile”, „Sereno e”, „Provincia” czy „Vado via” Drupi wykonał kilka nowszych utworów. | Fot. Wit Hadło
Drupi w Filharmonii Podkarpackiej
Utworem „Soli” w 1982 roku stanął na podium festiwalu w San Remo. | Fot. Wit Hadło
Drupi, 65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie
Artysta wciąż pozostaje w doskonałej formie wokalnej. | Fot. Wit Hadło
65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie
Każdy chciał utrwalić choć fragment koncertu. | Fot. Wit Hadło
Drupi w Filharmonii Podkarpackiej
Drupi z zespołem zagrał w Rzeszowie w ramach 65. Muzycznego Festiwalu w Łańcucie. | Fot. Wit Hadło
Drupi w Filharmonii Podkarpackiej
Na bis piosenkarz wykonał utwór „Piccola e fragile”… | Fot. Wit Hadło
Filharmonia Podkarpacka - koncert
…I wtedy widownię rozświetliły ekrany telefonów. | Fot. Wit Hadło
Drupi w Rzeszowie, 65. Muzyczny Festiwal w Łańcucie
Szybki autograf dla fanki. | Fot. Wit Hadło
Drupi w Rzeszowie
Podziękowanie dla publiczności. | Fot. Wit Hadło
Drupi - koncert w Rzeszowie
Owacja na stojąco dla włoskiego artysty. | Fot. Wit Hadło

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.