Przejdź do treści
Na żywo
Bezpłatne badania dla seniorów w Rzeszowie. EKG, mammografia, słuch i wzrok [PROGRAM]USC wydało pierwszą transkrypcję. Konrad Fijołek: W Rzeszowie uznajemy małżeństwa jednopłciowe Wypadek na S19 w Stobiernej. Pijany kierowca zjechał na przeciwległy pas i wypadł z drogi Prof. Kazimierz Widenka nowym konsultantem krajowym w dziedzinie kardiochirurgiiWieża na Baranówce nie do rozebrania, przynajmniej na razie. Jest ruch konserwatora zabytkówKierowcy mają zwolnić, piesi mają być lepiej widoczni. Przebudują przejście w LutoryżuSłowacka sztuka w Rzeszowie. „Dialog linii i barw” można oglądać w WDK72-latka uwierzyła w historię o chorej córce. Straciła 60 tys. zł, przyszedł po nie 15-latekBezpłatne badania dla seniorów w Rzeszowie. EKG, mammografia, słuch i wzrok [PROGRAM]USC wydało pierwszą transkrypcję. Konrad Fijołek: W Rzeszowie uznajemy małżeństwa jednopłciowe Wypadek na S19 w Stobiernej. Pijany kierowca zjechał na przeciwległy pas i wypadł z drogi Prof. Kazimierz Widenka nowym konsultantem krajowym w dziedzinie kardiochirurgiiWieża na Baranówce nie do rozebrania, przynajmniej na razie. Jest ruch konserwatora zabytkówKierowcy mają zwolnić, piesi mają być lepiej widoczni. Przebudują przejście w LutoryżuSłowacka sztuka w Rzeszowie. „Dialog linii i barw” można oglądać w WDK72-latka uwierzyła w historię o chorej córce. Straciła 60 tys. zł, przyszedł po nie 15-latek
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Gorący tematPolityka i samorząd

Daniel Obajtek przed prokuraturą. Usłyszał dwa zarzuty i mówi: „Z jednego jestem dumny”

Daniel Obajtek stawił się w warszawskiej prokuraturze, gdzie przedstawiono mu zarzuty w dwóch śledztwach. Podkarpacki europoseł nie przyznał się do winy, odmówił składania wyjaśnień i po wyjściu przekonywał, że jest „dumny” z jednego z zarzutów.

28 lipca 2026
Debata
Paulina BajdaPaulina Bajda · 28 lipca 2026
Udostępnij
Skopiowano!

Były prezes Orlenu i obecny europoseł PiS z Podkarpacia, Daniel Obajtek, usłyszał we wtorek zarzuty w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Śledczy prowadzą wobec niego dwa postępowania – jedno dotyczy wycofania ze sprzedaży numeru tygodnika „Nie”, drugie składania fałszywych zeznań przed sądem.

Obajtek stawił się w prokuraturze po tym, jak w kwietniu Parlament Europejski uchylił mu immunitet. Przed prokuraturą wspierała go grupa wyborców PiS z różańcami i świętymi obrazkami w dłoniach, która głośno skandowała jego imię i nazwisko.

Wraz z nimi na wiecu zjawił się posłowie PiS Przemysław Czarnek i Antoni Macierewicz.

Daniel Obajtek usłyszał dwa zarzuty

Pierwszy zarzut dotyczy decyzji z marca 2023 roku, kiedy jako prezes Orlenu miał polecić wycofanie ze wszystkich stacji koncernu jednego z numerów tygodnika „Nie”. Śledczy badają, czy doszło wówczas do przekroczenia uprawnień.

Drugi zarzut dotyczy podejrzenia złożenia fałszywych zeznań przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia. Według prokuratury Obajtek miał niezgodnie z prawdą zeznać, że nie utrzymywał nieformalnych kontaktów z dziennikarzem Piotrem Nisztorem.

Sprawa ta pojawiła się po publikacjach Onetu. Portal ujawnił nagranie z 2018 roku, z którego – według redakcji – wynika, że Obajtek rozmawiał z Nisztorem m.in. o sprawach politycznych, a dziennikarz miał prosić o pracę dla swojej żony.

Nie przyznał się do winy

Po wyjściu z prokuratury europoseł poinformował, że odmówił składania wyjaśnień do czasu zapoznania się z materiałem dowodowym.

– Oczywiście odmówiłem składania wyjaśnień, nie przyznaję się do zarzucanych mi czynów. Jaki zbieg okoliczności, że pan prokurator awansował przed postawieniem mi zarzutów – powiedział dziennikarzom.

Odnosząc się do zarzutu dotyczącego znajomości z Piotrem Nisztorem, stwierdził, że jest on „niepoważny” i „nie ma żadnego uzasadnienia”.

„Jestem z tego zarzutu dumny”

Znacznie mocniej odniósł się do sprawy wycofania tygodnika „Nie”.

– Jestem z tego zarzutu dumny. Przyznaję się do tego czynu. Kazałem wyrzucić tygodnik „Nie”, jedno wydanie, z racji tego, że to było bezczeszczenie uczuć religijnych – powiedział.

Jednocześnie podkreślił, że formalnie nie przyznał się do winy.

– Do drugiego zarzutu też się nie przyznałem, bo uważałem, że postąpiłem zgodnie z prawem. Stawianie mi za to zarzutu jest całkowitym wypaczeniem prawa – przekonywał.

Co grozi Obajtkowi?

Prokuratura na razie nie podała kwalifikacji prawnej wszystkich zarzutów ani informacji o ewentualnym wymiarze kary. Wiadomo jednak, że postępowania dotyczą podejrzenia przekroczenia uprawnień oraz składania fałszywych zeznań przed sądem.

Obajtek utrzymuje, że zarzuty są bezpodstawne i mają charakter polityczny. Jego obrońcy zapowiedzieli, że szczegółowo odniosą się do sprawy po zapoznaniu się z aktami śledztwa.


Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.