
Tereny przy Lisiej Górze zamieniły się w sobotę w małe wodniackie miasteczko. Były regaty, kajaki, harcerskie atrakcje i koncert szantowy, a wszystko w ramach otwarcia sezonu wodnego w Rzeszowie.
Spis treści:
Choć wczorajsza pogoda bardziej przypominała przyjemną wiosnę niż środek lata, nad Wisłokiem nie brakowało ludzi. W sobotę teren rekreacyjny przy ul. Żeglarskiej i przy rezerwacie Lisia Góra zamienił się w prawdziwe centrum wodniackiego życia.
Wszystko za sprawą wydarzenia „Rzeszów nad wodę, po przygodę”, podczas którego oficjalnie otwarto sezon wodniacki w mieście.
Dzwon zabił, sezon otwarty
Od rana nad zalewem sporo się działo. Były regaty optymistów, wyścigi łodzi wiosłowych, nauka pływania kajakiem i pokazy motorowodnych thundercatów, które robiły ogromne wrażenie na widzach. Chwilę później przyszła pora na oficjalne otwarcie sezonu i paradę sprzętu pływającego.
– Rzeszów coraz mocniej stawia na aktywny wypoczynek blisko natury. Chcemy, by nasze tereny nad wodą były miejscem relaksu, sportu i rodzinnego spędzania czasu, z poszanowaniem przyrody i wyjątkowego charakteru tego miejsca – podkreślał wiceprezydent Rzeszowa Krzysztof Stańko, który wspólnie z Wandą Jędrusiak, szefową Rzeszowskiego Podkarpackiego Związku Żeglarskiego, uderzając w dzwon oficjalnie otworzył sezon wodniacki.

Konkursy, animacje i zabawy
W „miasteczku wodniackim” swoje stoiska ustawiły organizacje wodniackie, ratownicy, żeglarze, kajakarze, harcerze i pasjonaci aktywnego wypoczynku. Każdy mógł tam znaleźć coś dla siebie.
Dzieci korzystały z konkursów i animacji, dorośli oglądali pokazy ratownictwa wodnego, a wielu mieszkańców po prostu odpoczywało nad wodą, korzystając z dobrej atmosfery.
Dużym zainteresowaniem cieszyło się stoisko harcerzy. Można było zobaczyć m.in. jak zbudować i bezpiecznie zamontować namiot na drzewie, a odważniejsi próbowali swoich sił na specjalnej „ściance wspinaczkowej” rozciągniętej właśnie na wysokim drzewie.

Pokazy psów ratowniczych, ratownictwa i koncert
Nie zabrakło też pokazów psów ratowniczych oraz prezentacji sprzętu wykorzystywanego przez służby wodne. Organizatorzy podkreślali, że wydarzenie ma nie tylko bawić, ale też promować bezpieczne korzystanie z terenów nad wodą.
Wieczorem klimat nad Wisłokiem zrobił się jeszcze bardziej żeglarski. Były opowieści, wspomnienia i koncert zespołu Klang, który zakończył pierwszy dzień wydarzenia.
W organizację imprezy zaangażowali się m.in. Rzeszowskie WOPR, Rzeszowski Podkarpacki Związek Żeglarski, Rzeszowski Klub Kajakowy, Rzeszowski Ośrodek Sportu i Rekreacji, Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze z Rzeszowa, Wody Polskie oraz Hufiec ZHP z Rzeszowa.
Sezon wodniacki 2026 w Rzeszowie otwarty [ZDJĘCIA]




















