
Ponad 4 promile alkoholu w organizmie miał 44-latek zatrzymany na ul. Granicznej w Rzeszowie. Mężczyzna prowadził opla w sposób wskazujący na upojenie alkoholowe.
Do zdarzenia, o którym dziś poinformował rzecznik rzeszowskiej policji, doszło w poniedziałek po południu. Policjanci otrzymali zgłoszenie o samochodzie, który poruszał się po drodze w sposób sugerujący, że kierowca może być pijany. Auto jechało niepewnie, co zwróciło uwagę innych uczestników ruchu.
Funkcjonariusze zatrzymali opla na ul. Granicznej na osiedlu Drabinianka w Rzeszowie. Za kierownicą siedział 44-letni mężczyzna. Mundurowi sprawdzili stan jego trzeźwości. Badanie alkomatem wykazało ponad 4 promile alkoholu w organizmie kierowcy.
Tragedia na Drabiniance. 28-latek zabił dziewczynę, później popełnił samobójstwo
Za jazdę pod wpływem alkoholu 44-latkowi grozi do trzech lat więzienia, co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Policja apeluje do kierowców o odpowiedzialne zachowanie na drodze i przypomina, że wsiadanie za kierownicę po alkoholu to skrajna nieodpowiedzialność, która może prowadzić do tragedii.