Zamknij Menu
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
  • Aktualności
  • MAGAZYN
  • Kultura
  • Turystyka
  • Biznes
  • Polityka
  • Porady
  • Kalendarz imprez
Polecamy

Konrad Fijołek: Bernardyni oszukali rzeszowian, zrobimy wszystko, by pomnik do nas wrócił

2025-10-16

Nowe samochody dla rzeszowskich urzędników. „Flotę” zasilą sedan i SUV za ponad pół miliona

2025-06-12

48,5 mln zł na modernizację. Dworzec Rzeszów Główny PKP odzyskał modernistyczny wygląd i nowe funkcje

2025-09-04
Facebook Instagram YouTube
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
czwartek, 26 lutego 2026
Facebook Instagram YouTube TikTok
  • Aktualności
  • MAGAZYN
  • Kultura
  • Turystyka
  • Biznes
  • Polityka
  • Porady
  • Kalendarz imprez
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
Strona Główna»Aktualności»„Dadzą nam po 300 zł za ar”. Czego się boją mieszkańcy Matysówki
Aktualności

„Dadzą nam po 300 zł za ar”. Czego się boją mieszkańcy Matysówki

- Zawsze pojawiają się legendy, że działki będą po bardzo niskich cenach. Nie wiem jednak skąd takie sygnały, dzisiaj średnio wykupujemy ar w tej okolicy za 15 tys. zł – mówił Krystyna Stachowska.
Grzegorz KrólGrzegorz Król2023-02-16
Facebook Twitter WhatsApp Email
Polna droga na Matysówce.
Ta część rzeszowskiego osiedla Matysówka to głównie lasy, pastwiska i tereny rolnicze.

– To są atrakcyjne tereny, a ustalenie planu obniży wartość naszych działek. Zostaną za bezcen wykupione przez miasto, a później sprzedane prywatnym inwestorom pod budowę szeregówek – grzmią mieszkańcy os. Matysówka. –  Wykorzystaliście to, że przyłączyliście te tereny do Rzeszowa i robicie z nami co chcecie – mówią do radnych. – Władza przyjdzie, wyceni to jako użytki rolne i dadzą nam po 300 zł za ar.

Teren po zachodniej stronie ulicy Nowe Wzgórze ma ok. 29 hektarów. To pagórki porośnięte lasami i krzakami, sporo tu pastwisk i terenów rolniczych. Zanim jeszcze Matysówka stała się częścią Rzeszowa zadawano pytanie – co nowe osiedle może wnieść do miasta. To wtedy powstała wizja, która wykorzystałaby brak zabudowy i naturalny układ terenu. Zaczęto mówić m.in. o stoku narciarskim.

– Podchodziliśmy do tego różnie, wiele osób mówiło, że to niemożliwe, ale inspiracja została – mówi wiceprezydentka Rzeszowa Krystyna Stachowska. – Dziś o samym stoku już nikt nie myśli, bo ile on by działał przy takich zimach, jakie teraz mamy? Miesiąc w roku? Koncepcja się jednak rozrastała i chcemy żeby to były całoroczne tereny rekreacyjne.

Obserwatorium kosmiczne Matysówka

Wiceprezydent Stachowska sama pochodzi z Matysówki. W niedzielę pojawiła się na osiedlu, by spotkać się z zaniepokojonymi planami miasta mieszkańcami.

Powodem niepokoju jest podjęta pod koniec stycznia decyzja Rada Miasta Rzeszowa o przystąpieniu do utworzenia dla Matysówki miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Na wspomnianych 29 hektarach mają powstać rekreacyjne tereny zielone. Miasto chce je jak najszybciej objąć planowaniem, żeby uchronić przed niekontrolowaną zabudową. Mówi się o parkach, ścieżkach spacerowych i rowerowych, tarasie z widokiem na panoramę miasta, a nawet obserwatorium kosmicznym.

Tyle, że dla kilkudziesięciu osób, które mają tu działki, obserwatorium jest raczej jak wizja z kosmosu. Wielu z nich wolałby postawić na ojcowiźnie jednorodzinny dom i zapewnić w ten sposób przyszłość swoim dzieciom. Jak miasto uchwali plan, to zamiast starać się o przekształcenie działek rolnych w budowlane, będą musieli je odsprzedać. I nie przekonują ich zapewnienia wiceprezydent, że osiedle dzięki temu zyska, bo wraz z inwestycją pojawią się nowe miejsca pracy, a centrum rekreacji sprawi, że tereny dookoła będą się rozwijać.

– Pięknie pani opowiada o tym jakie korzyści będziemy mieli, ale nas interesuje ile pieniędzy dostaniemy za nasze działki? Ile miasto będzie miało czasu, żeby nam za nie zapłacić? Potrzebujemy konkretów. Zapłaćcie nam uczciwe pieniądze, wtedy róbcie z tym co chcecie.

Skąd miasto weźmie 42 mln zł?

Do konkretów niestety jeszcze daleko. Na razie wiceprezydent Stachowska zapewnia, że nie ma mowy o wykupie terenu po 300 zł za ar.

– Zawsze pojawiają się legendy, że działki będą po bardzo niskich cenach. Nie wiem jednak skąd takie sygnały, dzisiaj średnio wykupujemy ar w tej okolicy za 15 tys. zł – mówiła Krystyna Stachowska.

  • POLECAMY: Deweloper zagrodził teren nad Wisłokiem. Kiedy ze ścieżki zniknie blaszany płot?

Mieszkańców uspokajał też Robert Kultys, rzeszowski radny PiS.

– Sam jako radny trochę byłem zaskoczony decyzją prezydenta o utworzeniu planu. Zaopiniowaliśmy ją jednak pozytywnie. Pamiętam, że główną bolączką mieszkańców było to, że miasto uchwali tu zieleń prywatną i wiele osób będzie poszkodowanych, bo będzie miało ziemię, a nic z nią nie będzie można zrobić. Ani sprzedać, ani zbudować domu. Teraz, jeśli powstanie plan, to miasto tę ziemie będzie musiało wykupić.

Na podstawowe pytanie mieszkańców – kiedy? – nie potrafił odpowiedzieć.

– Faktycznie procedura nie określa, jak długo ten plan ma być przygotowywany. Może to być równie dobrze 18 miesięcy, jak się to do tej pory zdarzało, ale może być i 15 lat. W takiej sytuacji, jeśli mogę coś doradzić, jeśli państwo są zainteresowani, żeby te działki sprzedać, to trzeba naciskać na ratusz, żeby ten plan został uchwalony jak najszybciej.

Jeden z mieszkańców szybko wyliczył koszt wykupu wszystkich gruntów. – Licząc 15 tys. zł za ar, to wychodzi 42 mln zł za całość. Skąd miasto weźmie na to pieniądze?

– Wydaje się, że to duża kwota, ale te pieniądze systemowo przychodzą. Niedługo będziemy budować szkołę, tereny rekreacyjne to będzie kolejna inwestycja. Dziś tych pieniędzy nie ma, bo nie ma planu, ale one na pewno się znajdą – zapewniła Krystyna Stachowska. – Chciałabym żebyśmy tu nie używali nieprawdziwych określeń. Nikt nikomu tu nie chce niczego zabrać.

Wiceprezydent zobowiązała się też do kolejnego spotkania, na którym pojawi się prezydent Konrad Fijołek oraz dyrektor Biura Gospodarki Mieniem. Przedstawią wtedy konkretne wyceny działek na os. Matysówka, które będą brane pod uwagę przy wycenie terenów przy ul. Nowe Wzgórze.

_____

Uchwalenie planu jest pewną procedurą, w którą zaangażowani będą też mieszkańcy tych terenów. Będzie dyskusja publiczna, będą mieli możliwość składania uwag. Odnośnie ewentualnego wykupu  terenu, będzie to możliwe dopiero po uchwaleniu tego planu. To powinno potrwać około półtora roku. W planie zostanie określone przeznaczenie konkretnych terenów i te, które będą służyć ogółowi mieszkańców, czyli tereny publiczne pod zieleń urządzoną, czy pod niezbędny układ drogowy, będą musiały być sukcesywnie wykupywane. Raczej nie będzie to dotyczyć całych 29 hektarów.

Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa
inwestycje w rzeszowie krystyna stachowska osiedle matysówka rekreacja robert kultys
Udostępnij. Facebook Twitter Email WhatsApp
Grzegorz Król

Wychował się na Baranówce, później przeniósł się nad rzekę. Lubi wczasy w dziwnych krajach, Fugazi i Paragraf 22. Pisał w Nowinach, wydał ostatnie Super Nowości, założył Peron4 i toRzeszow.pl.

Podobne wpisy

Nowoczesny żłobek otwarty na Drabiniance. Opiekę znajdzie tu prawie 200 maluchów

2026-02-25

Miasto zapowiada dwie inwestycje drogowe. To nowa ścieżka rowerowa na Zalesiu i łącznik na Baranówce

2026-02-24

W marcu startuje budowa boisk przy VIII LO. Sportowych inwestycji będzie więcej

2026-02-23
Zostaw Komentarz Anuluj odpowiedź

Bądźmy w kontakcie
  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • YouTube
Reklama
REKLAMA
Est-Polska
Najnowsze

Mocny marzec w DKF „Klaps”. Wojna, macierzyństwo, obsesja i kino totalne

2026-02-26

Co dalej z bonem żłobkowym w Rzeszowie? Decyzja znów odłożona

2026-02-25

Rekordowa misja gospodarcza do Arabii Saudyjskiej z udziałem PAIH

2026-02-25

„Zabiłem kobietę, osobiście ją zabiłem, udusiłem”. Makabryczny żart na numer 112

2026-02-25

Nowoczesny żłobek otwarty na Drabiniance. Opiekę znajdzie tu prawie 200 maluchów

2026-02-25
Wydarzenia
sty 30
Krzysztof Gołuch - Hotel
„Hotel” Krzysztofa Gołucha w GFMR
lut 16
Ferie w kinie Zorza 2026 to m.in. film "Zwierzogród 2"
Ferie w kinie Zorza 2026. Program seansów
lut 18
Bolesław Wróbel. Fotograf z Lubeni. | Fot. GFMR
Bolesław Wróbel. Fotograf z Lubeni
lut 26
O życiu w dawnym Rzeszowie opowie Jakub Pawłowski.
„W XV-wiecznym Rzeszowie”. Spotkanie z Jakubem Pawłowskim
lut 27
Babski Wieczór z filmem "Wysokie i niskie tony".
„Wysokie i niskie tony”. Babski Wieczór w kinie Zorza
Kalendarz Imprez
Nie przegap

Pies sam sobie wyliże ranę? Historia Soni pokazuje, jak groźny to mit

MAGAZYN 2026-02-22

Niewinna ranka na łapie, chwila nieuwagi i przekonanie, że „pies sam sobie poradzi”. 5-letnia Sonia boleśnie przekonała się, jak groźne może być wylizywanie rany. Ta historia to ważna lekcja dla każdego opiekuna zwierzęcia.

Czego brakuje w projekcie Wir Słowa? Architekci: Rozsądku, ekonomiki, praktycznych rozwiązań

2026-02-21

Na lotnisku w Jasionce turyści całą dobę czekali na lot do Egiptu. „Mogą składać reklamacje”

2026-02-19

Targowisko z placu Balcerowicza ma trafić na parking przy basenie ROSiR na stałe? „Chory pomysł, znów bez konsultacji”

2026-02-18

Co słychać na osiedlach? Rada Osiedla Grota-Roweckiego wraca po latach i zapowiada aktywną pracę

2026-02-18

Wisłokostrada otwarta. Konrad Fijołek: Nie mylmy jej z warszawską Wisłostradą, nasza jest ładniejsza

2026-02-17
Facebook Instagram YouTube
  • Redakcja toRzeszow.pl
  • Reklama
  • Regulamin portalu
  • Polityka prywatności
© 2026 ToRzeszow.pl - informacje, które mają znaczenie

Wpisz powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij Esc, aby anulować.

Szanujemy Twoją prywatność!

Korzystamy z plików cookies, aby zapewnić prawidłowe działanie strony, analizować ruch oraz dostosowywać treści do Twoich preferencji. Możesz zaakceptować wszystkie pliki cookies lub dostosować swoje ustawienia.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}