Zamknij Menu
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
  • Aktualności
  • MAGAZYN
  • Kultura
  • Turystyka
  • Biznes
  • Polityka
  • Porady
  • Kalendarz imprez
Polecamy

Ból zęba u psa lub kota to nie fanaberia. Dlaczego higiena jamy ustnej pupila jest tak ważna?

2025-09-20

Na lotnisku w Jasionce turyści całą dobę czekali na lot do Egiptu. „Mogą składać reklamacje”

2026-02-19

Grzegorz Wrona: Jedność jest przeciwieństwem bierności. Tego potrzebuje Rzeszów

2025-08-27
Facebook Instagram YouTube
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
czwartek, 26 lutego 2026
Facebook Instagram YouTube TikTok
  • Aktualności
  • MAGAZYN
  • Kultura
  • Turystyka
  • Biznes
  • Polityka
  • Porady
  • Kalendarz imprez
toRzeszow.pltoRzeszow.pl
Strona Główna»Aktualności»Radni rezerwują tereny na Matysówce pod zieleń i rekreację
Aktualności

Radni rezerwują tereny na Matysówce pod zieleń i rekreację

Grzegorz KrólGrzegorz Król2023-01-01
Facebook Twitter WhatsApp Email
Polna droga na Matysówce.
Ta część rzeszowskiego osiedla Matysówka to głównie lasy, pastwiska i tereny rolnicze. | Fot. Grzegorz Król

Tereny na osiedlu Matysówka zarezerwowane zostały przez rzeszowskich radnych pod zieleń i rekreację. Choć część z nich miała spore wątpliwości, ostatecznie zagłosowano za nad przystąpieniem do utworzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Na dzisiejszych pastwiskach i gruntach rolnych powstać będzie mógł chociażby stok narciarski, o którym mówi się od kilku dobrych lat.

Chodzi o 28 hektarów w rejonie ulicy Nowe Wzgórze. Nie ma tu dróg i zabudowań, są tylko lasy, pastwiska i tereny rolnicze. Jak zaznaczono w projekcie uchwały: „Położenie na północnym stoku wzgórza oraz walory przyrodniczo-krajobrazowe sprawiają, że teren idealnie nadaje się dla lokalizacji ogólnomiejskich funkcji sportowo-rekreacyjnych wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną np. stoku narciarskiego.”

Czy na Matysówce powstanie stok narciarski?

Architekt Elżbieta Kruczek z Biura Rozwoju Miasta Rzeszowa przedstawiając radnym projekt zaznaczyła, że teren trzeba jak najszybciej objąć planowaniem, żeby ochronić go przed niekontrolowana zabudową. Poza tym pozwoli to na realizację ważnej inwestycji ogólnomiejskiej, mającej wpływ na jakość życia mieszkańców.

Robert Kultys, radny PiS i przewodniczący komisji gospodarki przestrzennej przyznał, że opinia komisji jest pozytywna.

– Przesądziło o tym to, że ten obszar jest częścią większych terenów na południu Rzeszowa, które mają olbrzymi potencjał rekreacyjny. Ciągną się mniej więcej od Zalesia, od ulicy Spacerowej, w kierunku Matysówki. Już dzisiaj, mimo że są na wpół dzikie, generują dużą liczbę wycieczek. Wyobraźmy sobie jakby to mogło wyglądać, gdyby miasto zainwestowało w sumie niewielkie pieniądze w zrobienie jakichś ścieżek pieszych i rowerowych, ławeczek czy miejsc na grille – mówił.

– Padają pytania czy jest sens robienia tam stoku narciarskiego. Pochyłość terenu umożliwia stworzenie tego typu rekreacji, jednak nie przesądzałbym, że tam będzie stok. To są kwestie wtórne. Ważne żeby potraktować to jako część większej całości, bo to jest ostatni teren w mieście o tak wielkim potencjale rekreacyjnym – dodał Kultys.

Dodał, że większość głosów mieszkańców krytykujących miejscowe studium polegało na tym, że miasto chce zorganizować zieleń i rekreację na terenach prywatnych i pozostawić je w prywatnych rekach uniemożliwiając im ich wykorzystanie.

– Uznaliśmy racje mieszkańców, w nowym studium chcielibyśmy zrobić tereny zieleni publicznej, co doprowadzi do ich wykupu.

W obronie mieszkańców Matysówki

Nie wszystkim radnym pomysł „odebrania” mieszkańcom tej części Rzeszowa ziemi się spodobał. Danuta Szyszka reprezentująca osiedle Matysówka pytała: – Czy po przejęciu miasto jest w stanie wykupić te 28 hektarów? Czy mieszkańcy na pewno tego chcą? Nie mamy szkoły, dróg, chodników. To co jest ważniejsze? Wykupywanie terenów pod rekreację czy urządzanie obiecanej infrastruktury?

– Do odważnych świat należy. Wszędzie są potrzeby, na każdym osiedlu, powoli się je będzie realizować – stwierdził Sławomir Gołąb z Rozwoju Rzeszowa. – Natomiast taki teren rekreacyjny dla 200 tysięcy osób jest w mieście potrzebny. Jestem za stokiem narciarskim, pod warunkiem, że będzie całoroczny. Jeśli zrobimy igielit to mamy atrakcję najlepsza w Polsce. Do boju panie prezydencie! – nawoływał.

Jemu z kolei odpowiedział Mateusz Szpyrka z PiS: – Do odważnych rzeczywiście świat należy, ale łatwo się podejmuje decyzje dzieląc działki, które nie należą do nas. Może ta decyzja jest przedwczesna.

– Ze smutkiem muszę stwierdzić że kolejny raz dobry projekt jest przygotowany troszeczkę nie tak jak powinien. Planujemy coś na gruntach prywatnych, natomiast właściciele znowu nie są poinformowani – wtórował mu partyjny kolega Grzegorz Koryl. Obliczył on, że wartość działek na których właściciele mogliby teoretycznie wybudować swoje domy to 42 mln zł. – Jeżeli miasto wykupi je w cenie terenów zielonych, zapłaci 10, więc 30 mln wydrenujemy z kieszeni mieszkańców. Takie tereny są nam potrzebne, ale apeluję, żeby to robić z poszanowaniem własności prywatnej – dodał i zaproponował, żeby zagwarantować właścicielom wykup terminowy.

Tomasz Kamiński: dziś tylko rozpoczynamy dyskusję

Tyle, że teren o którym mowa, ze względu na duże nachylenie do zabudowy się raczej nie nadaje. Poza tym w ogóle nie jest uzbrojony i brak tu dróg.

– W październiku 2018 roku, kiedy Matysówka nie była jeszcze częścią Rzeszowa, ale zapadła już decyzja o jej przyłączeniu, pojawiła się koncepcja, żeby ten teren pełnił funkcję publiczną. Była mowa o stoku, trasach crossowych, punktach gastronomicznych, takim zielonym punkcie rekreacyjnym na obrzeżach miasta, gdzie każdy będzie mógł przyjechać, zostawić auto na parkingu i spędzić cały dzień – wspomniał plany sprzed lat Tomasz Kamiński z Rozwoju Rzeszowa.

I żeby zachęcić radnych do głosowania za przyjęciem uchwały dodał: – My dzisiaj o niczym nie decydujemy, my rozpoczynamy dyskusję. Biuro Rozwoju będzie mogło rozpocząć przygotowanie planu, poinformowane zostaną wszystkie strony, będą zbierane uwagi i wnioski, dopiero później podejmiemy decyzję czy ten plan przyjąć czy nie.

– Gdybyśmy myśleli tak jak kolega Koryl, to byśmy niczego nie zbudowali, w nic nie zainwestowali, żadnej zieleni w mieście nie zrobili. Niestety mamy taki obowiązek i odpowiedzialność podejmowania decyzji w zakresie planowania, które części właścicieli nie będą się podobać. To jest trudne, ale tego się uniknąć nie da – dodał przewodniczący Rady Miasta, Andrzej Dec.

Ostatecznie projekt przyjęto. Za  przystąpieniem do utworzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zagłosowało 19 radnych, 5 było przeciw, a dwie osoby wstrzymały się od głosu.

osiedle matysówka rada miasta rzeszowa rekreacja robert kultys
Udostępnij. Facebook Twitter Email WhatsApp
Grzegorz Król

Wychował się na Baranówce, później przeniósł się nad rzekę. Lubi wczasy w dziwnych krajach, Fugazi i Paragraf 22. Pisał w Nowinach, wydał ostatnie Super Nowości, założył Peron4 i toRzeszow.pl.

Podobne wpisy

Co dalej z bonem żłobkowym w Rzeszowie? Decyzja znów odłożona

2026-02-25

Nowe miejsca „Kiss & Ride” na ul. 8 Marca przy hali targowej. Miasto reaguje na sygnały mieszkańców

2026-02-25

RIO umorzyła postępowanie w sprawie WPF. Konrad Fijołek: Możemy spokojnie działać dalej

2026-02-24
Zostaw Komentarz Anuluj odpowiedź

Bądźmy w kontakcie
  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • YouTube
Reklama
REKLAMA
Est-Polska
Najnowsze

Mocny marzec w DKF „Klaps”. Wojna, macierzyństwo, obsesja i kino totalne

2026-02-26

Co dalej z bonem żłobkowym w Rzeszowie? Decyzja znów odłożona

2026-02-25

Rekordowa misja gospodarcza do Arabii Saudyjskiej z udziałem PAIH

2026-02-25

„Zabiłem kobietę, osobiście ją zabiłem, udusiłem”. Makabryczny żart na numer 112

2026-02-25

Nowoczesny żłobek otwarty na Drabiniance. Opiekę znajdzie tu prawie 200 maluchów

2026-02-25
Wydarzenia
sty 30
Krzysztof Gołuch - Hotel
„Hotel” Krzysztofa Gołucha w GFMR
lut 16
Ferie w kinie Zorza 2026 to m.in. film "Zwierzogród 2"
Ferie w kinie Zorza 2026. Program seansów
lut 18
Bolesław Wróbel. Fotograf z Lubeni. | Fot. GFMR
Bolesław Wróbel. Fotograf z Lubeni
lut 26
O życiu w dawnym Rzeszowie opowie Jakub Pawłowski.
„W XV-wiecznym Rzeszowie”. Spotkanie z Jakubem Pawłowskim
lut 27
Babski Wieczór z filmem "Wysokie i niskie tony".
„Wysokie i niskie tony”. Babski Wieczór w kinie Zorza
Kalendarz Imprez
Nie przegap

Pies sam sobie wyliże ranę? Historia Soni pokazuje, jak groźny to mit

MAGAZYN 2026-02-22

Niewinna ranka na łapie, chwila nieuwagi i przekonanie, że „pies sam sobie poradzi”. 5-letnia Sonia boleśnie przekonała się, jak groźne może być wylizywanie rany. Ta historia to ważna lekcja dla każdego opiekuna zwierzęcia.

Czego brakuje w projekcie Wir Słowa? Architekci: Rozsądku, ekonomiki, praktycznych rozwiązań

2026-02-21

Na lotnisku w Jasionce turyści całą dobę czekali na lot do Egiptu. „Mogą składać reklamacje”

2026-02-19

Targowisko z placu Balcerowicza ma trafić na parking przy basenie ROSiR na stałe? „Chory pomysł, znów bez konsultacji”

2026-02-18

Co słychać na osiedlach? Rada Osiedla Grota-Roweckiego wraca po latach i zapowiada aktywną pracę

2026-02-18

Wisłokostrada otwarta. Konrad Fijołek: Nie mylmy jej z warszawską Wisłostradą, nasza jest ładniejsza

2026-02-17
Facebook Instagram YouTube
  • Redakcja toRzeszow.pl
  • Reklama
  • Regulamin portalu
  • Polityka prywatności
© 2026 ToRzeszow.pl - informacje, które mają znaczenie

Wpisz powyżej i naciśnij Enter, aby wyszukać. Naciśnij Esc, aby anulować.

Szanujemy Twoją prywatność!

Korzystamy z plików cookies, aby zapewnić prawidłowe działanie strony, analizować ruch oraz dostosowywać treści do Twoich preferencji. Możesz zaakceptować wszystkie pliki cookies lub dostosować swoje ustawienia.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}