
Kampania „Made in Rzeszów” to sposób na promocję miasta poprzez znane i cenione produkty lokalnych firm. Zestawy promocyjne już są gotowe, a władze miasta zachęcają kolejne firmy do udziału w akcji.
Rzeszów postanowił promować się w nieco inny sposób. Władze miasta uruchomiły kampanię „Made in Rzeszów”, której celem jest pokazanie Polakom i światu, że stolica Podkarpacia ma wiele do zaoferowania. Tym razem promocja Rzeszowa odbywa się poprzez lokalne firmy i ich produkty – dobrze znane w kraju, a często także za granicą.
400 zestawów „Made in Rzeszów”
W ramach kampanii przygotowano 400 zestawów promocyjnych. Znajdują się w nich wyroby wytwarzane w Rzeszowie lub jego okolicach, które reprezentują różne branże – od spożywczej, przez farmaceutyczną, po kosmetyczną. Każdy wart jest ok. 140 zł.
Podczas konferencji inaugurującej kampanię prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek podkreślił znaczenie tej inicjatywy.
– Dziś jesteśmy miastem strategicznym w Europie, gdzie odbywa się wiele międzynarodowych spotkań. To doskonały czas, by pokazać naszą tożsamość i osiągnięcia lokalnego biznesu. Kampania „Made in Rzeszów” to także ukłon w stronę lokalności, która jest dziś szczególnie ceniona – powiedział.
W paczkach Bobo Frut, makaron i rzeszowianka
Do akcji „Made in Rzeszów” dołączyły już takie firmy jak Makarony Polskie, Rzeszowianka, Nestlé, Sanofi, Chema Elektromet, Aspol czy Sylveco. Zestawy promocyjne to nie tylko lokalne smaki, ale także innowacyjne rozwiązania technologiczne.
Co dokładnie znajduje się w promocyjnych pudełkach? Przykładowo, firma Sanofi zaprezentowała witaminowy suplement Pharmaton Geriavit, idealny dla osób w dojrzałym wieku. Przedstawiciel firmy dodał, że gdyby mógł, dołączyłby lek No-Spa – mało kto wie, że właśnie w Rzeszowie produkowany jest ten znany medykament.
Nestlé Polska promuje w kampanii swój naturalny deserek Bobo Frut, a Makarony Polskie włożyły do zestawów produkty z linii Marki Świata i Dibetic, które powstały przy współpracy z naukowcami Uniwersytetu Rzeszowskiego. Chema Elektromet podzieliła się żelem Aftident do pielęgnacji jamy ustnej, Rzeszowianka przekazała wody mineralne, Aspol aromatyczne przyprawy, a Sylveco naturalne kosmetyki.
– Ideą akcji jest szerzenie informacji o lokalnych produktach i dzielenie się tym co jest najlepsze w Rzeszowie. Nie trudno było namówić firmy na udział w tym przedsięwzięciu. Mamy też nadzieję, że kolejne podmioty dołączą do kampanii – powiedział Grzegorz Wrona, zastępca Prezydenta Rzeszowa. – Wiemy, że chcą to zrobić producenci ciastek, liczymy na rzeszowskie paluszki a także na firmy spoza branży spożywczej.
„Made in Rzeszów” ma być promocyjna petardą
Wydział Marki Miasta, Współpracy Gospodarczej i Turystyki, odpowiedzialny za kampanię, prowadzi dokładny research produktów wytwarzanych w Rzeszowie. Dyrektor Kamil Czyż, zachęca kolejne firmy do dołączenia do akcji.
– To projekt otwarty, który może się rozwijać. Będzie to nasza promocyjna petarda, produkt, którym będziemy się chwalić. Paczki „Made in Rzeszów” będą wręczane podczas wizyt oficjalnych i spotkań międzynarodowych, promując miasto na każdym kroku – zapowiedział.
Kampania „Made in Rzeszów” ma pokazać, że stolica Podkarpacia to nie tylko lotnictwo, automotive czy IT, ale również produkty codziennego użytku. To, co lokalne, może stać się wizytówką miasta i narzędziem do budowania jego pozytywnego wizerunku w Polsce i na świecie.