
Masz wiadomość od znajomego z prośbą o zagłosowanie w konkursie? Lepiej zachowaj ostrożność. CERT Polska ostrzega przed nową falą oszustw na WhatsApp. Cyberprzestępcy przejmują konta użytkowników i rozsyłają fałszywe wiadomości w ich imieniu.
Spis treści:
Eksperci z CERT Polska ostrzegają przed kolejną falą oszustw wymierzonych w użytkowników komunikatora WhatsApp. Cyberprzestępcy przejmują konta, a następnie w imieniu ich właścicieli wysyłają do znajomych wiadomości z prośbą o oddanie głosu w rzekomym konkursie.
Wiadomości wyglądają wiarygodnie, ponieważ przychodzą z konta osoby, którą dobrze znamy.
Jak działa oszustwo?
Najczęściej ofiara otrzymuje wiadomość o treści podobnej do:
„Cześć! Czy możesz zagłosować na Zofię? To córka moich przyjaciół, a główną nagrodą jest stypendium na bezpłatną naukę. To dla niej naprawdę bardzo ważne.”
Do wiadomości dołączony jest link prowadzący do strony, na której rzekomo można oddać głos.
Po wejściu na stronę pojawia się prośba o „weryfikację” za pomocą konta WhatsApp. W rzeczywistości jest to pułapka.
🚨 Uważaj na prośby o głosowanie od znajomych!
— CERT Polska (@CERT_Polska) August 2, 2026
⚠️ Przestępcy przejmują konta WhatsApp i w imieniu ich właścicieli rozsyłają wiadomości informujące o rzekomym konkursie oraz proszą o oddanie głosu.
🔎 Warunkiem głosowania jest "weryfikacja" poprzez konto WhatsApp. Oszuści… pic.twitter.com/7EuPGYuudH
Co się stanie, jeśli to zrobisz?
Oszuści nakłaniają użytkownika do zeskanowania specjalnie przygotowanego kodu QR lub przepisania kodu weryfikacyjnego otrzymanego z WhatsApp.
W ten sposób parują swoje urządzenie z kontem ofiary i przejmują nad nim kontrolę. Od tej chwili mogą wysyłać wiadomości do wszystkich kontaktów, podszywając się pod właściciela konta i próbując oszukać kolejne osoby.
Co zrobić, jeśli konto WhatsApp zostało przejęte?
CERT Polska apeluje, aby działać jak najszybciej. Jeśli podejrzewasz, że ktoś uzyskał dostęp do twojego konta, wejdź w ustawienia WhatsApp i odparuj wszystkie połączone urządzenia. To jedyny sposób, aby natychmiast odciąć przestępcom dostęp.
Warto również poinformować rodzinę i znajomych, aby nie otwierali wiadomości wysyłanych z przejętego konta.
Jak się chronić?
Specjaliści przypominają o kilku podstawowych zasadach:
- nie klikaj w podejrzane linki, nawet jeśli wysłał je znajomy,
- nigdy nie przepisuj kodów weryfikacyjnych otrzymanych z WhatsApp, jeśli nie masz pewności, do czego służą,
- nie skanuj kodów QR z nieznanych stron internetowych,
- jeśli wiadomość wydaje się podejrzana, skontaktuj się ze znajomym innym sposobem i zapytaj, czy rzeczywiście ją wysłał,
- zgłaszaj podejrzane strony i wiadomości do CERT Polska. Można to zrobić przez formularz na stronie incydent.cert.pl lub w aplikacji mObywatel, korzystając z usługi „Bezpiecznie w sieci”. Podejrzane SMS-y można przekazać bezpłatnie na numer 8080.
Ofiarą padł także wiceminister Arkadiusz Myrcha
Problem dotyczy nie tylko zwykłych użytkowników. O przejęciu swojego konta poinformował również wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha.
– „UWAGA. Jeśli ktoś na WhatsApp dostał ode mnie wiadomość z linkiem do głosowania, proszę nie klikać. To wirus!” – napisał w mediach społecznościowych.
Eksperci podkreślają, że przestępcy liczą przede wszystkim na pośpiech i zaufanie do osób z listy kontaktów. Dlatego nawet jeśli wiadomość przyszła od znajomego, przed kliknięciem warto upewnić się, że naprawdę została przez niego wysłana.
Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

