
Po fali upałów mieszkańcom zachodniej i północnej cześć Podkarpacia dały się we znaki gwałtowne burze. Strażacy wyjeżdżali do zdarzeń 64 razy, usuwając skutki silnego wiatru i intensywnych opadów.
Spis treści:
– Nasze działania polegały głównie na usuwaniu połamanych konarów, gałęzi, drzew leżących na jezdniach, chodnikach i posesjach – poinformował st. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.
64 interwencje po gwałtownych burzach nad Podkarpaciem
Łącznie odnotowano 64 interwencje związane ze skutkami gwałtownych burz. W 11 przypadkach strażacy zabezpieczali uszkodzone przez silny wiatr i grad dachy budynków mieszkalnych oraz gospodarczych.
Najwięcej zgłoszeń napłynęło z powiatów: stalowowolskiego, tarnobrzeskiego i mieleckiego. To tam nagła zmiana pogody wyrządziła największe szkody.
Na szczęście, mimo licznych zdarzeń, nikt nie został ranny.
Strażacy przypominają, że podczas występowania burz warto unikać przebywania pod drzewami, zabezpieczyć przedmioty znajdujące się na balkonach i posesjach oraz śledzić komunikaty pogodowe i ostrzeżenia wydawane przez służby.
Skutki burz, które przeszły nad Podkarpaciem [ZDJĘCIA]




