
W Rzeszowie odbyło się spotkanie przedstawicieli rynków hurtowych z całej Polski. Hurtownicy podkreślają, że główne problemy to konkurencja dużych sieci handlowych, drożejąca energia i problemy z dostawami.
Spis treści:
Konferencję zorganizowało Podkarpackie Centrum Hurtowe Agrohurt wspólnie z Ministerstwem Aktywów Państwowych. Tematem były najważniejsze wyzwania branży, od rosnących kosztów energii, po bezpieczeństwo żywnościowe kraju.
W spotkaniu, oprócz hurtowników z całej Polski, wzięli udział m.in. wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona oraz poseł PSL Adam Dziedzic.
Aby zagwarantować bezpieczeństwo żywnościowe
Jak podkreślał wiceminister, w spotkaniu hurtowników chodzi nie tylko o rozmowy, ale też o konkretne działania.
– Celem tych spotkań jest nie tylko integracja i wymiana doświadczeń między rynkami, ale przede wszystkim wdrażanie rozwiązań, które dziś stawia przed nami społeczeństwo – mówił Grzegorz Wrona.
Podkreślał, że Polska stanowi pewną całość, jeżeli chodzi o kwestię spożywczą, ale w każdym obszarze i w każdym regionie, występują pewne różnice. Wyjaśniał, że rynki hurtowe oddziałują w istotny sposób na to, co stanowi bezpieczeństwo żywnościowe, czyli są istotnym ogniwem w systemie bezpieczeństwa całego państwa.
– Szczególnie tam, gdzie mamy konieczność przechowywania żywności w mroźniach, czy w chłodniach. To miejsca, które zapewniają nam dzisiaj właśnie rynki hurtowe, dlatego w kilku z nich będą niebawem realizowane inwestycje w kierunku bezpieczeństwa – mówił.
Podkreślał, że takie zagrożenia widać teraz dokładnie u naszych wschodnich sąsiadów – na Ukrainie.
– Państwo polskie musi być przygotowane na wszelkie okoliczności i w ramach SAFE, i w ramach zdarzeń, które dotyczą inwestycji – podkreślił wiceminister.

Problemy hurtowników: konkurencja, koszty i łańcuchy dostaw
O wyzwaniach z jakimi obecnie mierzą się hurtownicy mówił członek zarządu Agrohurtu Dariusz Baran. Wskazał kilka kluczowych problemów, przez które rynki hurtowe, również te podkarpackie, mogą notować straty.
– Największym problemem jest konkurencja marketów oraz wydłużone łańcuchy dostaw. Jest mnóstwo dystrybutorów i nie zawsze udaje się kupić dany produkt bezpośrednio u producenta – zaznaczył, dodając, że ma to realny wpływ ostateczne na ceny dla konsumentów.
Kolejnym wyzwaniem są rosnące koszty energii, do tego dochodzi konieczność inwestowania w infrastrukturę krytyczną, która ma zapewniać bezpieczeństwo żywnościowe.
Same hurtownie, a dokładnie magazyny, chłodnie czy mroźnie, w sytuacjach kryzysowym mogą przechowywać nie tylko żywność, ale też i leki. Dlatego rynki hurtowe mają zapewniać ciągłość dostaw i być zapleczem w sytuacjach zagrożenia.

„Kupuj lokalne” – ważny kierunek
Podczas konferencji poruszono też temat promocji lokalnych produktów. Poseł Adam Dziedzic apelował o to, by kupować polskie produkty od podkarpackich producentów, bo wtedy te pieniądze trafią do naszych, lokalnych rolników.
– Problemem przedsiębiorców jest też dotarcie do dobrego miejsca, gdzie ten handel można realizować, gdzie są klienci. Czyli ważna jest marka, informacja, dystrybucja i marketing – wyliczał poseł Dziedzic.
Obaj politycy podkreślali, że w rozwoju rynków hurtowych ważny jest tak zwany „local content” czyli mechanizm, w którym możemy na przykład uprzywilejować to, co jest produkowane w regionie.

Branża chce zmian i wsparcia
Poseł zwrócił też uwagę na to, że dla rynków hurtowych w handlu przez lata brakowało systemowego wsparcia.
– Nigdy nie udało się nam zrobić w Polsce dobrego programu rozwoju rynku – przyznał, podkreślając równocześnie, że branża mimo tego i tak odegrała ogromną rolę w budowaniu systemu dystrybucji żywności w Polsce.
Spotkanie w Rzeszowie to część cyklu ogólnopolskich rozmów. Ich efektem mają być konkretne rozwiązania – m.in. lepsze wsparcie dla producentów, rozwój infrastruktury i zwiększenie bezpieczeństwa żywnościowego kraju.
