
Poseł Koalicji Obywatelskiej Zdzisław Gawlik kończy swoją pracę jako przewodniczący partii na Podkarpaciu. Podczas konferencji prasowej w Rzeszowie podsumował lata pracy i swoją działalność publiczną oraz ocenił obecną atmosferę panująca w KO.
Spis treści:
– To moja ostatnia konferencja, ostatnie spotkanie w takiej formule z państwem w roli przewodniczącego Koalicji Podkarpackiej – powiedział na początku spotkania z dziennikarzami.
Gawlik przypomniał, że jego działalność publiczna trwa od wielu lat i obejmuje zarówno pracę w samorządzie, jak i w administracji rządowej oraz parlamencie. Podkreślał, że w ciągu tego czasu uczestniczył w wielu projektach i sporach gospodarczych o znaczeniu ogólnokrajowym.
Zdzisław Gawlik był szefem podkarpackiej KO przez dziesięć lat
Zdzisław Gawlik wstąpił do Platformy Obywatelskiej w marcu 2015 roku. Dwa lata później, decyzją zarządu krajowego partii, został przewodniczącym jej struktur na Podkarpaciu. Funkcję tę pełnił przez kolejne kadencje.
Jak zaznaczył, przypadło mu kierować partią w trudnym czasie.
– Byłem szefem Platformy Obywatelskiej w bardzo trudnym czasie, bo to był czas w zasadzie opozycji i jestem dumny z wszystkiego tego, co udało się zrobić – mówi.
Doświadczenie w rządzie
Podczas konferencji Gawlik przypomniał także okres swojej pracy w administracji rządowej. W latach 2007 – 2015 był wiceministrem Skarbu Państwa w rządach koalicji PO-PSL. Zajmował się wówczas wieloma skomplikowanymi sprawami gospodarczymi, w tym sporami z udziałem dużych podmiotów gospodarczych i inwestorów zagranicznych.
Wspominał m.in. negocjacje związane ze sporem państwa polskiego z firmą Eureko czy projekty inwestycyjne realizowane przez KGHM poza granicami kraju. Przypominał, że część tych działań przyniosła państwu znaczące korzyści finansowe.
Sprawy ważne dla Podkarpacia
W swoim wystąpieniu Zdzisław Gawlik mówił również o sprawach ważnych dla Podkarpacia. Wśród inicjatyw, które wspierał, wymienił m.in. proces komunalizacji części majątku publicznego i przekazywanie go samorządom.
Chodziło m.in. o takie obiekty jak Jezioro Tarnobrzeskie, uzdrowiska czy niektóre dworce autobusowe, które teraz, po przejęciu przez samorządy, mogą być łatwiej rozwijane i modernizowane.
Poseł zaznaczył, że jednym z ważnych elementów jego działalności było także wspieranie inwestycji w regionie oraz współpraca z samorządami.
Współpraca z Joanną Frydrych nie zawsze była łatwa
Przypomniał, że przez ostatnie cztery lata współpracował przy wielu projektach z krośnieńską posłanką Joanną Frydrych, dzięki czemu w struktury KO włączył się m.in. działacz opozycji antykomunistycznej i NSZZ „Solidarność” Antoni Pikul.
– Udało się pozyskać fantastycznych ludzi, którzy są autorytetami. Dla mnie ważne są cechy ludzi i to, aby nie zapominali po co są – podkreślał.
Dodał też, że współpraca z posłanką Frydrych nie zawsze była łatwa.
– Łatwo nie było. I były takie chwile, że emocji było co niemiara. Mieliśmy różne poglądy na różne sprawy, ale znam Joannę i stoję przy niej – podkreślał.

Atmosfera ciężka. Nie jest łatwo pracować na Podkarpaciu
Po pytaniu mediów, poseł ocenił też atmosferę panująca przed wyborami w KO, która – nie da się ukryć – obecnie jest dość ciężka.
– Przeżyłem te dziesięć lat i niczego nie żałuję. Nie jest łatwo pracować na Podkarpaciu – mówił, dodając, że mimo tego i tak udało mu się tu zrobić sporo. – Chcę pamiętać tylko te dobre chwile, złe zachowania puszczam w niepamięć.
Nie chciał się bezpośrednio odnosić do obecnej sytuacji w Koalicji Obywatelskiej, w której – według relacji jej członków – dochodzi do nieczystych zagrywek, a czasem nawet i nacisków. Jak mówił – marzy mu się, aby Koalicja Obywatelska była jak „jedna pięść, jedna siła”.
– O co się bijemy? Teraz mamy władzę, więc łatwiej jest przyciągać do nas ludzi – podkreślał.

Partia nie jest od tego, by załatwiać stanowiska
Zdzisław Gawlik dodał, że przynależność do danej partii nie powinna mieć też wpływu na ewentualne zatrudnienie.
– Partia nie jest od tego, by załatwiać stanowiska. To kompetencje powinny decydować, a nie przynależność do jakiejś grupy, nie przynależność do partii – mówił, dodając, że przez całą sytuację odczuwa dyskomfort.
Nie ukrywał, że niektóre pojawiające się w mediach społecznościowych komentarze, które piszą członkowie Koalicji Obywatelskiej, nie powinny być w ogóle publikowane.
– Wolałbym aby ich nie było, aby te emocje nie były na takim poziomie. To nie jest potrzebne. Skoro jesteśmy jedną organizacją to po wyborach przyjdzie nam współpracować – mówił.
Przyznał też, że przez wewnętrzne kłótnie podkarpacka Koalicja Obywatelska sporo traci.
– Nic na to nie poradzę. Staram się nie komentować, nie wypisywać w mediach społecznościowych, ale mam wrażenie, że niektórzy nic innego nie robią tylko piszą. Niektórzy zaczynają pisać po 22, a za moich czasów z różnych powodów po 13… Czynnik ludzki jest najsłabszy – podsumował.
Podziękowania na zakończenie
Na zakończenie konferencji Zdzisław Gawlik podziękował współpracownikom oraz działaczom Platformy Obywatelskiej za wspólne lata pracy.
Po spotkaniu z dziennikarzami w biurze poselskim pożegnali go pracownicy i współpracownicy. Poseł otrzymał kwiaty i podziękowania za wieloletnią współpracę.
Nowy przewodniczący Platformy Obywatelskiej na Podkarpaciu zostanie wybrany w najbliższą niedzielę. O funkcję szefa regionalnych struktur partii ubiegają się posłowie Joanna Frydrych oraz Paweł Kowal.
Bądź na bieżąco. Obserwuj ToRzeszów w Google News, jesteśmy na Facebooku i na Instagramie, uruchomiliśmy też TikToka.

