
Do tragicznego wypadku doszło w Leśnej Woli. 63-letni motocyklista zginął na miejscu, a 12-letni pasażer trafił do szpitala.
Spis treści:
Do tragedii w Leśnej Woli, w powiecie rzeszowskim, doszło w piątek po godz. 16.
Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 63-letni mieszkaniec Rzeszowa jechał motocyklem marki Yamaha razem z 12-letnim pasażerem. W pewnym momencie, na łuku drogi w kierunku Wysokiej Głogowskiej, najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem.
Motocykl zjechał na prawą stronę jezdni i uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji.
Motocyklista nie żyje, dziecko w szpitalu
Pomimo udzielonej pomocy, życia 63-letniego motocyklisty nie udało się uratować. Mężczyzna zginął na miejscu. 12-letni pasażer motocykla został przewieziony do szpitala. Jego obrażenia nie zagrażają życiu.
Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny oraz zabezpieczyli ślady.
Śledczy będą teraz dokładnie ustalać, jak doszło do tego tragicznego zdarzenia.
