prawo i sprawiedliwość
Obrót ziemią rolną przez byłego wicedyrektora KOWR z Rzeszowa budzi coraz większe emocje. Mariusz Król kupił działkę, a po roku sprzedał ją z ogromnym zyskiem. Byli właściciele czują się oszukani, a sprawą zajmuje się resort rolnictwa, który sprawdza m.in. działania CBA w tym temacie. Tym bardziej, że nie była to jedyna działka kupiona przez działacza PiS.
Krzysztof Kłak, przewodniczący Komisji Rewizyjnej Sejmiku Województwa Podkarpackiego, pojechał na spotkanie z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem. Zabrał ze sobą dokumenty dotyczące: CWK w Jasionce, CPAC, HoReCa i Robota Da Vinci. – To sprawy, które PiS przez lata zamiatał pod dywan – mówi radny.
Miał wspierać rolników, tymczasem sam na gruntach rolnych zarobił fortunę. Mariusz Król, działacz PiS i były wicedyrektor KOWR, kupił działkę rolną za 256 tys. złotych i sprzedał ją za ponad sześć razy więcej.
Poseł Zbigniew Chmielowiec z PiS zapewnia, że „wszystko było legalne i zapłacone”, choć cena owocowych musów z jego podobizną była wyjątkowo niska. Adam Dziedzic z PSL żartuje, że polityk z Podkarpacia pozazdrościł bobasowi z Gerbera.
Poseł Kazimierz Gołojuch przekonuje, że jego wizyty w Dawtonie nie można wiązać z późniejszą aferą związaną ze sprzedażą działek potrzebnych do budowy CPK. – Jako poseł bywam na otwarciach dróg, ale tego nie można wiązać z późniejszymi na nich kolizjami drogowymi – mówi.
Dlaczego dwaj podkarpaccy posłowie PiS Zbigniew Chmielowiec i Kazimierz Gołojuch wzięli udział w otwarciu nowej linii produkcyjnej firmy Dawtona na Lubelszczyźnie? Wybrali się tam wraz z byłym ministrem rolnictwa Robertem Telusem, tuż przed sprzedażą firmie działki potrzebnej do budowy CPK.
Działka pod budowę CPK trafiła w prywatne ręce tuż przed zmianą władzy. Prof. Anna Siewierska z Uniwersytetu Rzeszowskiego ocenia w Onecie, że sprawa ta może okazać się dla PiS bardziej bolesna niż afera wizowa.
Radni województwa podkarpackiego sprzeciwi przyjęciu umowy handlowej UE-Mercosur. Uznali, że porozumienie może zaszkodzić europejskiemu rolnictwu. Marszałek przedstawił też analizę kondycji finansowej spółek – dwie są na minusie.
Ministerstwo funduszy przedłużyło kontrolę projektów HoReCa, po tym jak ujawniono przypadki możliwego konfliktu interesów i kontrowersyjnych dotacji. Radny sejmiku podkarpackiego: – Decyzja jest nieprzypadkowa. Obawiam się, że wszyscy chcą, by temat ucichł medialnie.
Rzeszowska prokuratura wysłała do TV Republika pismo, w którym domaga się pełnej listy uczestników CPAC Polska. Czy to oznacza, że w sprawie finansowania kongresu zamierza przesłuchać wszystkich uczestników imprezy?