
Mocne gitarowe brzmienia, ciężkie riffy, energia ze sceny i tłum fanów rocka – tak wyglądała sobotnia Rockowa Noc w Rzeszowie. Na terenie zielonym Lisiej Góry odbyła się kolejna plenerowa odsłona imprezy, która od lat łączy koncerty uznanych wykonawców z promocją młodych zespołów.
Spis treści:
Rockowa Noc to nie tylko koncerty. Organizatorzy podkreślają, że chcą przede wszystkim dawać szansę zespołom, które dopiero budują swoją pozycję na muzycznej scenie.
Dlatego tradycyjnie wydarzenie rozpoczął Ogólnopolski Przegląd Zespołów Muzycznych. W tym roku na scenie zaprezentowało się pięć formacji: Moby Dick, Źrenice, Worm, Liver i Void Spectrum.
Void Spectrum z główną nagrodą
Były autorskie utwory, ale także rzeszowskie klasyki przedstawione w nowych aranżacjach. Jury w składzie Bożena Kwasnowska-Krok, Piotr Zajdel, Michał Balogh i Kamil Tyski wybrało zwycięzców.
Główną nagrodę zdobył zespół Void Spectrum. Muzycy otrzymali 3 tys. zł, specjalną statuetkę oraz 36 godzin w profesjonalnym studiu nagrań. Co ważne, ich nagrodą będzie także występ podczas listopadowej Rockowej Nocy Final Blast.
Nagrodę za najbardziej oryginalną aranżację otrzymał rzeszowski Worm. Zespół zdobył statuetkę, 1 tys. zł oraz 18 godzin w studiu nagrań.
Specjalną nagrodę „Puls Rockowej Nocy”, przyznawaną przez partnera wydarzenia – Steel Roses MC Rzeszów – otrzymał natomiast Liver.

Armia z Legendą
Po konkursowych emocjach przyszedł czas na koncerty zaproszonych gwiazd. Na scenie pojawiły się Secesja, Gar Wolanda, Armia i Corruption.
Jednym z najmocniejszych momentów wieczoru był występ Armii. Zespół zagrał w całości album „Legenda”, uznawany za jeden z najważniejszych w historii polskiego rocka i metalu. Charakterystyczne brzmienie formacji, mocne gitarowe riffy i energia płynąca ze sceny stworzyły jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów tegorocznej Rockowej Nocy.
Później scenę przejął Corruption, jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich formacji stoner metalowych. Wieczór zakończył się rockowym after party przy ognisku.
Wcześniej publiczność mogła posłuchać również Gar Wolanda, który łączy ciężkie riffy z psychodelią i alternatywnym rockiem, oraz rzeszowskiej Secesji, zespołu od ponad trzech dekad obecnego na lokalnej scenie.
Rockowa Noc daje szansę młodym artystom
Rockowa Noc od lat jest jednym z wydarzeń na muzycznej mapie Rzeszowa, podczas którego spotykają się fani różnych pokoleń. Z jednej strony na scenie pojawiają się doświadczeni artyści z dorobkiem, z drugiej – młode zespoły, które dopiero szukają swojej publiczności.
To właśnie połączenie konkursu, promocji lokalnej sceny i koncertów uznanych wykonawców ma być jednym z najważniejszych celów imprezy.

Głośno i energetycznie
Tegoroczna edycja zdecydowanie postawiła na mocne brzmienie. Było głośno, energetycznie i bez taryfy ulgowej – od konkursowych występów młodych zespołów, przez klasykę Armii, po cięższe granie Corruption. A po koncertach uczestnicy mogli jeszcze zostać na wspólnym ognisku.
Rockowa Noc po raz kolejny pokazała też, że Rzeszów ma swoją publiczność dla gitarowego grania. I że na lokalnej scenie wciąż pojawiają się zespoły, którym warto dać szansę.
Rockowa Noc Rzeszów 2026 [ZDJĘCIA]




















