Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Biznes i inwestycje

Jeżdżą na wczasy, sprzedają grzyby przy drodze. ZUS skontrolował zwolnienia lekarskie

ZUS przypomina, że zwolnienie lekarskie to czas na leczenie, a nie na dorabianie czy wakacje. Kontrole w regionie pokazały, że część mieszkańców Podkarpacia traktuje chorobowe jak dodatkowy urlop.

Artur GłazowskiArtur Głazowski · 20 sierpnia 2025
Udostępnij
Skopiowano!

Ponad 13 tys. zwolnień lekarskich sprawdzili w pierwszym półroczu 2025 roku kontrolerzy ZUS na Podkarpaciu. Wyniki pokazują, że część ubezpieczonych traktuje chorobowe jako czas wolny od pracy idealny na dorobienie, wakacje czy udział w imprezach. W efekcie wstrzymano wypłatę 529 świadczeń chorobowych na kwotę prawie 690 tys. zł.

– Celem zwolnienia lekarskiego jest zabezpieczenie socjalne chorego i umożliwienie mu powrotu do zdrowia. Nie wolno wykorzystywać tego czasu na aktywności sprzeczne z zaleceniami lekarza – przypomina Wojciech Dyląg, rzecznik ZUS na Podkarpaciu.

I po raz kolejny przypomina, że ubezpieczony w czasie chorobowego może wykonywać tylko zwykłe czynności życia codziennego oraz te, związane ze stanem zdrowia. Nie będzie więc problemem wyjście po niezbędne zakupy, wizyta w aptece czy na badaniach. Ale udział w uroczystościach rodzinnych, praca zarobkowa czy zagraniczne wczasy to naruszenie zasad, które kończy się utratą świadczenia.

ZOBACZ TEŻ: Bezpłatna rehabilitacja z ZUS. Sprawdź, kto może z niej skorzystać

Zagraniczne wakacje i przydrożny biznes

Przykłady? Kobieta, która poleciała na zagraniczny urlop w trakcie zwolnienia, fryzjerka przyjmująca klientów w domu czy kierowca dorabiający w aplikacji przewozowej. Na Podkarpaciu był też mężczyzna, który korzystając z L4 w najlepsze handlował na portalach internetowych. Inny rozkręcał przydrożny biznes sprzedając świeżo zebrane grzyby.

– Częstym zjawiskiem jest także udział w różnych imprezach i uroczystościach, takich jak chrzciny, wesela, koncerty, spektakle czy spotkania towarzyskie w klubach. Mieliśmy tez studentów, którzy wzięli chorobowe, żeby pójść na egzaminy – wylicza rzecznik podkarpackiego ZUS.

Kontrole prowadzone są w dwóch kierunkach: sprawdzana jest zarówno prawidłowość wykorzystywania zwolnień, jak i zasadność ich wystawiania. Lekarze orzecznicy mogą skrócić zwolnienie, jeśli stan pacjenta pozwala na powrót do pracy.

ZUS przypomina: każda osoba na zwolnieniu powinna przebywać pod wskazanym adresem. Zmiana miejsca pobytu wymaga zgłoszenia w ciągu trzech dni. Zaniedbanie tego obowiązku również może skutkować utratą prawa do zasiłku chorobowego.

W całym kraju cofnięto zwolnienia na ponad 150 mln zł

Skala wykorzystywania zwolnień lekarskich w nieodpowiednim celu w całym kraju jest ogromna. Od stycznia do czerwca 2025 roku ZUS przeprowadził 227 tys. kontroli. Wstrzymano wypłatę 14,8 tys. zasiłków na kwotę ponad 22 mln zł, a dodatkowo obniżono świadczenia po ustaniu zatrudnienia o 128,3 mln zł. Do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wróciło w sumie 150,5 mln zł.

W Podkarpackiem liczby również robią wrażenie. W 2024 roku cofnięto świadczenia wobec 746 osób na ponad 1,1 mln zł. Rok wcześniej wobec 303 osób na kwotę 536 tys. zł.

Tylko w pierwszym półroczu tego roku, jak już wspomnieliśmy na początku, w regionie wstrzymano wypłatę 529 świadczeń chorobowych na kwotę prawie 690 tys. zł.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.