Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

Zgłoszenie o awanturze przy Staszica zakończyło się zatrzymaniem. W mieszkaniu były narkotyki

Krzyki i hałas w mieszkaniu zaniepokoiły sąsiadów. Gdy na miejsce przyjechała policja, sprawa szybko przybrała inny obrót. W jednym z pokoi funkcjonariusze znaleźli mefedron i marihuanę. W poniedziałek wieczorem, około godziny 20.30, dyżurny rzeszowskiej policji odebrał zgłoszenie dotyczące możliwej awantury domowej w jednym z mieszkań przy ul. Staszica. Zgłaszający informował o krzykach oraz głośnych odgłosach

To RzeszówTo Rzeszów · 23 stycznia 2026
Udostępnij
Skopiowano!

W poniedziałek wieczorem, około godziny 20.30, dyżurny rzeszowskiej policji odebrał zgłoszenie dotyczące możliwej awantury domowej w jednym z mieszkań przy ul. Staszica. Zgłaszający informował o krzykach oraz głośnych odgłosach przesuwanych mebli.

Na miejsce pojechał patrol policji ze Śródmieścia. Mimo pukania do drzwi nikt nie otwierał, chociaż funkcjonariusze słyszeli, że w środku ktoś przebywa. Po chwili pojawił się właściciel mieszkania, który poinformował policjantów, że jeden z pokoi wynajmuje 27-letni obywatel Ukrainy.

Powiedział, że robi przemeblowanie, był dość nerwowy

Mężczyzna tłumaczył, że hałas był związany z przemeblowaniem pokoju. Policjanci nie uwierzyli w te wyjaśnienia, ponieważ lokator zachowywał się bardzo nerwowo. Podczas rozmowy funkcjonariusze zapytali go o posiadanie nielegalnych substancji, co jeszcze bardziej go zdenerwowało.

W trakcie interwencji policjanci zauważyli w szklanej witrynie zawiniątka zabezpieczone taśmą oraz wagę jubilerską. 27-latek twierdził, że waga co prawda należy do niego, ale narkotyki znalazł na chodniku.

74 gramy mefedronu i 15 gramów marihuany

Podczas przeszukania pokoju funkcjonariusze znaleźli kolejne porcje narkotyków. Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań.

Badania potwierdziły, że substancje zabezpieczone w mieszkaniu przy Staszica to ponad 74 gramy mefedronu oraz blisko 15 gramów marihuany.

Zebrane materiały trafiły do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszowa. Prokurator wszczął śledztwo i przedstawił 27-latkowi zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Rzeszowie aresztował podejrzanego na trzy miesiące.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.