Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Biznes i inwestycje

Przy rzeszowskiej zaporze będzie rondo i wiadukt zamiast skrzyżowania

Skrzyżowanie ulic Kwiatkowskiego, Powstańców Warszawy i Podwisłocze to jeden z najbardziej newralgicznych punktów na drogowej mapie Rzeszowa. Rozwiązaniem ma być gruntowna przebudowa.

Grzegorz KrólGrzegorz Król · 16 sierpnia 2022
Udostępnij
Skopiowano!
Tomasz Siwowski i Konrad Fijołek ściskają sobie dłonie
Za projekt inwestycji odpowiedzialna będzie firma Promost Consulting. Jej prezes, Tomasz Siwowski, nie ukrywał zadowolenia z tej decyzji. | Fot. Adam Lampart/Urząd Miasta Rzeszowa

Skrzyżowanie ulic Kwiatkowskiego, Powstańców Warszawy i Podwisłocze to w tej chwili jeden z najbardziej newralgicznych punktów na drogowej mapie Rzeszowa. Wie to dobrze każdy kierowca, który próbuje je pokonać, zwłaszcza w godzinach porannych lub popołudniowych. Rozwiązaniem ma być gruntowna przebudowa. Powstanie tu rondo, nad którym przebiegał będzie 200-metrowy wiadukt.

Prezydent Konrad Fijołek i prof. Tomasz Siwowski, prezes zarządu Promost Consulting, podpisali we wtorek umowę na opracowanie projektu tej inwestycji.

– Najważniejsze w tym miejscu nie jest nawet to jak długa, szeroka i kręta jest ulica Kwiatkowskiego, ale przede wszystkim, jak jest wpięta w układ drogowy całego naszego miasta. Na bazie analiz Miejskiego Zarządu Dróg i kilku wariantów opracowanych przez naukowców z Politechniki Rzeszowskiej wypracowaliśmy wstępną koncepcję dwupoziomowego połączenia tych arterii i ogłosiliśmy przetarg na zaprojektowanie tego kluczowego w południowej części miasta węzła. Cieszę się, że zwyciężyła rzeszowska firma Promost Consulting, która ma ogromne doświadczenie w tego typu dużych i trudnych projektach – mówił Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa, podczas zorganizowanej w Ratuszu konferencji prasowej.

Prezydent Fijołek i prezes Siwowski podpisują umowę na inwestycję drogową przy rzeszowskiej zaporze
Umowę na opracowanie dwóch projektów przebudowy skrzyżowania ulic Kwiatkowskiego, Powstańców Warszawy i Podwisłocze we wtorek podpisali prezydent Konrad Fijołek i prof. Tomasz Siwowski, prezes zarządu Promost Consulting. | Fot. Adam Lampart/Urząd Miasta Rzeszowa

Rondo na Powstańców Warszawy. To będzie duże wyzwanie inżynieryjne

Zadowolony był też prof. Tomasz Siwowski.

– To bardzo duża satysfakcja dla pracowników firmy i dla mnie osobiście. Jesteśmy z Rzeszowa, znamy wszystkie problemy komunikacyjne tego miasta i nie ukrywam, że ta wiedza, to doświadczenie pomaga w projektowaniu. Całkiem inaczej projektuje się w miejscu, w którym się mieszka – powiedział.

Profesor dodał, że planowana rozbudowa skrzyżowania to efekt wielu symulacji, które przeprowadzono.

– Wspólnie z miastem doszliśmy do wniosku, że skrzyżowanie dwupoziomowe będzie najlepsze. Jak każde zadanie w centrum miasta, także i to będzie dużym wyzwaniem. I nie mówię tylko o ruchu, ale także olbrzymiej ilości infrastruktury podziemnej oraz sąsiedztwie zapory. Będzie to nie lada wyzwanie inżynierskie, ale od takich wyzwań jesteśmy – mówił.

Efektem ma być rondo i około 200-metrowy wiadukt w ciągu Powstańców Warszawy, który nad nim powstanie. Rozpocznie się tuż za zaporą, w obu kierunkach ma mieć po dwa pasy ruchu. Projekt inwestycji ma być gotowy w ciągu 16 miesięcy. Opracowanie dokumentacji kosztować będzie ponad 2,6 mln. zł. Gdy powstanie, poznamy też koszty inwestycji.

– Na pewno tania nie będzie. Przebudowa tego skrzyżowania ma jednak dla Rzeszowa charakter strategiczny. Dlatego nie zakładamy, ze wycofamy się z jej realizacji – zapewnił Konrad Fijołek.

Będzie kładka nad rzeką Strug

Podczas spotkania podpisano też drugą umowę – Promost Consulting zaprojektuje kładkę pieszo-rowerową na rzece Strug. Ma ona połączyć ulice Koło i Jachowicza, ułatwić mieszkańcom osiedla Drabinianka przeprawę na druga stronę rzeki, przede wszystkim do nowej szkoły, która zostanie otwarta 1 września.

Kładka ma mieć około 30 metrów długości, będzie szeroka na 3,5 metra. Powstanie też droga dojazdowa w ciągu istniejącej ulicy, a także zjazdy i skrzyżowanie z ul. Jachowicza. Koszt projektu kładki to ponad 250 tys. zł.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.