Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Gorący tematPolityka i samorząd

Podkarpaccy posłowie PiS bronią Zbigniewa Ziobry. „Z zagranicy też można pracować”

Zbigniew Ziobro nie stawił się przed prokuraturą i uciekł na Węgry. Jego partyjni koledzy stają za nim murem. W Rzeszowie przekonywali, że azyl na Węgrzech to efekt politycznej nagonki.

14 stycznia 2026
Debata
Paulina BajdaPaulina Bajda · 14 stycznia 2026
Udostępnij
Skopiowano!
konferencja prasowa posłów Prawa i Sprawiedliwości
Podkarpaccy posłowie Prawa i Sprawiedliwości przekonują, że w Polsce trwa nagonka na Zbigniewa Ziobrę. | Fot. Paulina Bajda

Zbigniew Ziobro nie stawił się przed prokuraturą i uciekł na Węgry. Jego partyjni koledzy stają za nim murem. W Rzeszowie przekonywali, że azyl na Węgrzech to efekt politycznej nagonki.


Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro, przez lata budował wizerunek polityka twardej ręki. Publicznie deklarował, że jeśli przyjdzie mu stanąć przed wymiarem sprawiedliwości, zrobi to „z podniesioną przyłbicą”.

Ostatecznie – zamiast stawić się przed polskimi organami ścigania, kilka dni temu poinformował, że skorzystał z azylu politycznego na Węgrzech gdzie planuje zamieszkać wraz z rodziną.

Ziobro decyzję o wyjeździe na Węgry podjął w listopadzie ubiegłego roku, w momencie, gdy prokuratura przedstawiła mu 26 zarzutów, w tym – jak podkreślają śledczy – zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą w odniesieniu do swoich współpracowników z czasów kierowania resortem sprawiedliwości. Sprawa dotyczy m.in. funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości i mechanizmów wydatkowania publicznych pieniędzy.

CZYTAJ TAKŻE: Był „szeryfem”, skończył „na wygnaniu”. Zbigniew Ziobro porzucił wyborców z Podkarpacia

„Nie uciekł”, ale nie wraca

W wywiadzie dla RMF FM, którego Zbigniew Ziobro udzielił 13 stycznia Tomaszowi Terlikowskiemu, były minister zaprzeczał, że uciekł z kraju.

– Tchórzami są ci, którzy łamią zasady gry fair play, określone w polskich kodeksach karnych i metodami przestępczymi usiłują zrealizować zemstę na mnie, organizując nagonkę i polowanie – stwierdził i dodał: – Ja nie wróciłem do kraju, tak jak w stanie wojennym.

Zapewniał również, że nie zamierza zrzekać się mandatu posła, mimo że przebywa za granicą.

Podkarpaccy posłowie PiS bronią Zbigniewa Ziobry

Podczas konferencji prasowej podkarpaccy posłowie Prawa i Sprawiedliwości zgodnie stanęli w obronie byłego ministra. Posłanka Ewa Leniart przekonywała, że decyzja o azylu była konsekwencją braku gwarancji rzetelnego procesu w Polsce.

– Pan poseł, były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro skorzystał z prawa azylu z tego powodu, że już nie ma gwarancji sprawiedliwego procesu w Polsce. Zostały przedstawione zarzuty, a konkretnie 26 zarzutów, w tym między innymi zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą w odniesieniu do ministra, w stosunku do swoich współpracowników. To pokazuje, że zarzut ten ma wymiar stricte polityczny – mówiła Leniart.

Odniosła się również do słów obecnego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który zdalną konferencję Ziobry nazwał „żenującą komedią” i stwierdził, że jego ucieczka na Węgry to tchórzostwo.

Naprawdę, jak byśmy chcieli, to byśmy go w bagażniku przywieźli, służby na całym świecie robią takie rzeczy, nic nowego” – mówił, tłumacząc później w mediach, że była to figura retoryczna, którą stosuje się w mowie potocznej.

– Gdyby w Polsce wymiar sprawiedliwości działał w sposób całkowicie niezależny, sprawiedliwy, to myślę, że wtedy można by było liczyć na to, że wydarzenia o charakterze inspirowanym politycznie nie miałyby miejsca – komentowała posłanka.

Ewa Leniart i Marcin Weber
Posłanka Leniart podkreśla, że zarzuty stawiane byłemu ministrowi sprawiedliwości są inspirowane politycznie. | Fot. Paulina Bajda

Rafał Weber: Z zagranicy można pracować zdalnie

Poseł Rafał Weber zapewniał, że nieobecność Zbigniewa Ziobry nie wpływa na reprezentowanie i kontakt z mieszkańcami regionu.

– Prawo i Sprawiedliwość na Podkarpaciu ma naprawdę bardzo liczną reprezentację, jeżeli chodzi o posłów. Mieszkańcy naszego województwa nie stracą na dostępności do parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości – przekonywał.

Zapytany o to, czy Zbigniew Ziobro powinien nadal pobierać uposażenie poselskie i pieniądze na prowadzenie biura, mimo że przebywa za granicą, Weber odpowiadał, że i z zagranicy można pracować zdalnie.

– Nie widzę w tym niczego nadzwyczajnego, niczego złego, niczego, co miałoby zmusić marszałka Sejmu do tego, żeby zatrzymać uposażenie czy nie wypłacać uposażenia panu posłowi, ministrowi Zbigniewowi Ziobrze – przekonywał.

„Trafiłby do aresztu wydobywczego”

Poseł Tadeusz Chrzan przypominał, że Ziobro deklarował gotowość stawienia się przed sądem, ale warunkiem miało być odpowiadanie „z wolnej stopy”, bez zgody na tymczasowe aresztowanie. Mówił o „politycznej zemście” i obawach o zdrowie byłego ministra.

– Nie ma żadnej pewności, że jeżeli pan minister trafiłby do aresztu wydobywczego, bo tak to trzeba nazwać poprzez polityczne wskazania i polityczną zemstę – że wyszedłby z tego aresztu o własnych siłach – mówił.

Fundusz Sprawiedliwości i kontratak PiS

Ewa Leniart broniła także dorobku Ziobry w kontekście Funduszu Sprawiedliwości, podnosząc, że obecny minister nie zapewnił ciągłości finansowania ośrodków pomocy ofiarom przestępstw.

– Nieudolność i brak zaangażowania w zadanie ustawowe przez pana ministra, a skupienie się na politycznej nagonce skutkuje właśnie tym, że w Polsce zadania ministra sprawiedliwości i rządu nie są należycie wykonywane – przekonywała posłanka.

POLECAMY: Maria Kurowska miała koordynować Fundusz Sprawiedliwości na Podkarpaciu. „Jestem dumna. Zrobiłabym to po raz drugi”

Ucieczka czy „polityczna emigracja”?

Zbigniew Ziobro przebywa obecnie na Węgrzech, gdzie korzysta z przyznanego mu azylu politycznego, ponieważ w Polsce ciążą na nim zarzuty prokuratorskie, którym kategorycznie zaprzecza, wskazując na ich polityczne tło. Mandatu poselskiego jednak nie złożył i nie zamierza, nadal też pobiera uposażenie, mimo że nie uczestniczy w pracach Sejmu na miejscu.

Sprawa byłego ministra sprawiedliwości pozostaje obecnie jednym z najbardziej wyrazistych punktów sporu politycznego i niewątpliwie będzie miała ciąg dalszy, wraz z rozwojem postępowań prowadzonych przez prokuraturę.

Obecnie prokuratura złożyła zmodyfikowany wniosek obciążenia przymusową hipoteką majątku Zbigniewa Ziobry.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.