W czwartek na drogach Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego doszło do trzech wypadków. Ranne zostały trzy osoby, w tym 15-letni rowerzysta i kierujący motorowerem. Policjanci interweniowali również w Turzy, gdzie samochód wjechał do rowu. Za kierownicą siedział nietrzeźwy 23-latek.
Niebezpieczny czwartek w Rzeszowie i powiecie. Doszło do trzech wypadków
Trzy wypadki i trzy osoby ranne - to bilans czwartkowych zdarzeń na drogach Rzeszowa i powiatu. Wśród poszkodowanych jest 15-letni rowerzysta. Policjanci zatrzymali również nietrzeźwego kierowcę, który wjechał samochodem do rowu.

Trzy wypadki, trzy ranne osoby
Do pierwszego wypadku doszło po godz. 13.30 w Głogowie Małopolskim. 28-letni kierowca Renaulta, jadąc ul. Rzeszowską w kierunku Kolbuszowej, najechał na tył poprzedzającego go Fiata. W wyniku zderzenia ranny został kierowca drugiego samochodu. Został przewieziony do szpitala.
Kolejne zdarzenie miało miejsce przed godz. 19 w Palikówce. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 50-letnia kierująca Hondą, podczas włączania się do ruchu i skręcania w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa rowerzyście. Ranny został 15-latek, który trafił do szpitala. Policjanci ustalili, że jego rower nie miał wymaganego oświetlenia.
Do trzeciego wypadku doszło po godz. 21 na ul. Cichej na osiedlu Drabinianka. 18-letni kierowca Toyoty, włączając się do ruchu, najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa 25-latkowi jadącemu motorowerem. Poszkodowany z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.
Pijany kierowca wjechał do rowu
Tego samego wieczoru, po godz. 21.30, policjanci z Sokołowa Małopolskiego interweniowali w Turzy. Świadek poinformował, że samochód marki Opel wjechał do rowu.
Na miejscu funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. Ustalili, że za kierownicą siedział 23-latek. Badanie wykazało, że mężczyzna miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Udostępnij ten artykuł



