Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Biznes i inwestycje

Most Załęski i część Wisłokostrady już otwarte. Podziękujmy działkowcom

Można już jeździć mostem Załęskim i częścią Wisłokostrady. Wszystko wskazuje na to, że wcześniejsze otwarcie mieszkańcy Rzeszowa zawdzięczają… działkowcom.

Paulina BajdaPaulina Bajda · 30 czerwca 2025
Udostępnij
Skopiowano!

O tym, że pierwsza część Wisłokostrady zostanie oddana do użytku kierowcom już w poniedziałek, 30 czerwca, poinformował podczas wtorkowej, absolutoryjnej sesji prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek.

Prezydent nie ukrywa, że ta inwestycja jest dla niego wyjątkowo ważna i kilkukrotnie, osobiście jeździł doglądać prac na budowie. Kilka razy zapewniał też, że wykonawca prace realizuje w błyskawicznym tempie i warta 184 mln zostanie oddana przed terminem.

Most Załęski otwarty już w poniedziałek

Jak się okazuje słowa dotrzymał, bo już w poniedziałek pierwsi kierowcy pojechali komfortowym czteropasmowym mostem Załęskim, wprost na nowe rondo przy ulicy Ciepłowniczej i do skrzyżowania ulic generała Maczka i Siemieńskiego.

– Ta część Wisłokostrady będzie uruchomiona w poniedziałek. Nie możemy podać jeszcze konkretnej godziny, ponieważ szczegóły są ustalane z wykonawcą, ale w przyszłym tygodniu kierowcy na pewno pojadą już nowym mostem Zaleskim – zapewniał już pod koniec minionego tygodnia Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa.

I tak się stało. Odcinek Wisłokostrady otwarty 30 czerwca ma łączną długość 630 metrów. Znajdujące się tam chodniki i ścieżki rowerowe mają w sumie 1 073 metry. Na tym odcinku przebudowane zostało także oświetlenie uliczne. Zamontowane zostały 43 słupy z oprawami typu LED, wybudowano i przebudowano także zjazdy. Wartość tych wszystkich prac to 50 mln zł.

Konrad Fijołek i nowe rondo droga
Ostatnia wizytacja przed otarciem dla ruchu nowego ronda. | Fot. Grzegorz Bukała / UM Rzeszów

Wisłokostrada. Dwa mosty, estakada i mur oporowy

Cała Wisłkostrada będzie mieć dwa kilometry długości i połączy al. Rejtana z ulicą generała Maczka, w miejscu uruchomionego dziś ronda.

Pierwszy z dwóch powstałych na tej trasie mostów ma cztery pasy ruchu – po dwa w każda stronę. Drugi przebiega nad rzeką Młynówka i do niego budowlańcy dobudowali tylko kolejne pasy ruchu.

Częścią Wisłokostrady jest też potężna estakada, która przebiega nad linią kolejową Kraków-Medyka. Przy nowej trasie wzniesiono też potężny mur oporowy, który ochrania skarpę z domami i znajdujący się powyżej kopiec Konfederatów Barskich. Przy drodze zostaną wybudowane ścieżki dla rowerów, zatoki autobusowe wraz przystankami i chodniki.

pale w murze oporowym
Potężny mur oporowy, który chroni domy w okolicach kopca Konfederatów Barskich. Fot. Paulina Bajda

Przyspieszenie dzięki działkowcom

Jak słyszy się w urzędzie, za szybszym otwarciem pierwszej części inwestycji stoją… działkowcy. To oni podczas rozmów mieli naciskać na prezydenta Konrada Fijołka. Jak tłumaczyli – przez budowę mają problem z dostaniem się do ogródków działkowych przy ul.Ciepłowniczej.

ZOBACZ TEŻ: Trwa konkurs architektoniczny na koncepcję Biblioteki Nowej. W grze 63 pracownie

Zresztą prezydent Rzeszowa sam w mediach społecznościowych podkreślał, że ma sporo sygnałów od mieszkańców, w dużej części właśnie od działkowców, którzy muszą nadkładać drogi, by dotrzeć do swoich ogródków. A jak wiadomo działkowcy to w większości osoby starsze, emeryci, którzy działki traktują jak swoje drugie, letnie domy, na których spędzają całe dnie.

– Dlatego też rozmawiałem z wykonawcą budowy Wisłokostrady, by pierwszą część tej inwestycji oddać mieszkańcom najszybciej jak tylko można. Wykonawca inwestycji zobowiązał się, że zrobi wszystko, by jeszcze pod koniec tego miesiąca uruchomić nowy Most Załęski – napisał trzy tygodnie temu prezydent Rzeszowa.

ogródki działkowe na ulicy Ciepłowniczej w Rzeszowie
Rzeszowscy działkowcy narzekali, że przez budowę Wisłokostrady mają utrudniony dostęp do swoich działek przy ul. Ciepłowniczej. | Fot. Paulina Bajda

Całość Wisłokostrady może już w tym roku

I udało się. Warta 50 mln złotych pierwsza część Wisłokostrady została oddana do użytku w poniedziałek. Ogółem wszystko ma kosztować 184 mln złotych, a pieniądze na budowę pochodzą m.in. z Polskiego Ładu, z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg oraz budżetu Miasta Rzeszowa.

W trakcie budowy okazało się, że miasto musiało „dorzucić” 10 mln złotych, ponieważ natrafiono na stare, nielegalne i duże wysypisko śmieci, które wymagało m.in. rekultywacji terenu. Podobnych „niespodzianek” było zresztą więcej i ostatecznie do Wisłokostrady dołożono czternaście milionów złotych.

Zgodnie z umową, która została podpisana 7 września 2023 roku, Wisłokostrada w Rzeszowie ma być oddana do użytku w maju 2026 roku. Prezydent Fijołek liczy jednak na to, że wszystkie prace zakończą się do końca tego roku, na co wskazuje obecne tempo prac.

Do przetargu na budowę Wisłokostrady, zgłosiło się trzynaście firm i konsorcjów. Miasto wybrało konsorcjum rodzinnych firm Antex II z Lubyczy Królewskiej i Wysowa Mosty z Wysowej.


Masz jakiś ciekawy temat? Daj nam znać, np. mailem na re******@*******ow.pl. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.