Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Gorący tematPolityka i samorząd

Kontrowersje wokół wycinki lasów. PiS w Rzeszowie: opinie mieszkańców uznano za „spam”

Ministerstwo Klimatu i Środowiska ignoruje głosy mieszkańców Podkarpacia – twierdzą politycy Prawa i Sprawiedliwości.

16 października 2024
Debata
To RzeszówTo Rzeszów · 16 października 2024
Udostępnij
Skopiowano!

Decyzja minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski o wstrzymaniu wycinki drzew na 20 tys. hektarów podkarpackich lasów wywołała falę protestów. Mieszkańcy, samorządowcy oraz przedsiębiorcy z branży leśnej wyrazili swój sprzeciw w trakcie konsultacji społecznych, jednak ministerstwo miało uwzględnić zaledwie 0,3% zgłoszonych opinii. Dlatego politycy PiS z regionu krytykują podejście resortu, zarzucając mu lekceważenie głosów obywateli. Podkreślają, że taka postawa godzi w zasady demokratycznego państwa prawa. Spór o przyszłość gospodarki leśnej na Podkarpaciu wciąż pozostaje nierozstrzygnięty.

Opinie mieszkańców Podkarpacia uznano za „spam”

Ograniczenia wycinki w lasach, które zapowiedziało Ministerstwo Klimatu i Środowiska, objęły drzewostany na terenie Bieszczad, Pogórza Przemyskiego i Beskidu Niskiego. Ministerstwo argumentowało swoją decyzję koniecznością ochrony przyrody, jednak opór społeczny był znaczny. Plan spotkał się z krytyką mieszkańców, lokalnych samorządów i przedsiębiorców z branży leśnej.

Konsultacje społeczne w tej sprawie odbyły się w czerwcu 2024 roku, jednak trwały zaledwie siedem dni. Nie zmienia to faktu, że ich trakcie wpłynęło blisko 54 tysiące opinii. Z czego większość krytycznie odnosiła się do ograniczeń wycinki drzew.

Niestety, jak podkreślali politycy Prawa i Sprawiedliwości podczas konferencji zorganizowanej 15 października w Rzeszowie, jedynie 0,3% tych opinii zostało uwzględnionych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Resztę urzędnicy uznali za „spam” lub „skoordynowaną akcję”.

Poseł PiS Fryderyk Kapinos określił takie podejście jako obraźliwe wobec mieszkańców, którzy protestowali przeciwko decyzjom ministerstwa.

Starsza kobieta w mundurze leśnika mówi do mikrofonu
Grażyna Zagrobelna, była dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, podkreśliła, że protesty były autentyczną reakcją, a nie zorganizowaną akcją. | Fot. Michał Hubala/Biuro Poselskie Poseł Ewy Leniart

Posłowie PiS w Rzeszowie: decyzje dotyczące gospodarki leśnej powinny być bardziej transparentne

Posłowie PiS, w tym Ewa Leniart, skrytykowali także proces konsultacji, który ich zdaniem nie odzwierciedlał zasad demokratycznego państwa prawa. Ich zdaniem decyzje dotyczące gospodarki leśnej powinny być bardziej transparentne, a mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że ich głosy zostaną wysłuchane i uwzględnione.

Na konferencji obecna była również była dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, Grażyna Zagrobelna, która podkreśliła, że protesty mieszkańców były autentyczną reakcją, a nie zorganizowaną akcją. I dodała, że negatywne opinie na temat wstrzymania wycinki w podkarpackich lasach przedstawili m.in. Bartosz Romowicz, poseł Trzeciej Drogi oraz Elżbieta Łukacijewska, wybrana do Parlamentu Europejskiego z list Koalicji Obywatelskiej.

Choć konsultacje zakończyły się, a ministerstwo przedłużyło moratorium na wycinkę do czasu wprowadzenia systemowych rozwiązań, spór wokół gospodarki leśnej na Podkarpaciu pozostaje nierozstrzygnięty. Mieszkańcy i lokalni politycy domagają się większego zaangażowania ministerstwa w dialog społeczny oraz przemyślanych decyzji, które będą uwzględniały zarówno ochronę przyrody, jak i interesy lokalnych społeczności.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.