Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Aktualności

50 km/h na Wisłokostradzie. Rada Osiedla Pobitno: Chodzi o bezpieczeństwo pieszych

Kierowcy jadący Wisłokostradą muszą zwolnić. Na części ul. Dworaka obowiązuje już ograniczenie do 50 km/h, choć wcześniej można było tam jechać 70 km/h. Rada Osiedla Pobitno przekonuje, że zmiana jest potrzebna ze względów bezpieczeństwa. W mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja.

Paulina BajdaPaulina Bajda · 9 września 2026
Udostępnij
Skopiowano!
przejście dla pieszych na Wisłokostradzie
Na zmianę prędkości w tym miejscu już w kwietniu zwracał uwagę Rzeszowski Ruch Miejski. | Fot. FB RRM

Zmiana dotyczy ul. Dworaka, czyli części nowej Wisłokostrady. Do tej pory kierowcy mogli poruszać się w tym miejscu z prędkością do 70 km/h. Teraz obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.

O jego wprowadzenie, na wniosek mieszkańców, do miasta zwróciła się Rada Osiedla Pobitno. Jak podkreślają jej przedstawiciele, powodem jest przede wszystkim bezpieczeństwo osób przechodzących przez jezdnię.

„Na wniosek Rady Osiedla Pobitno na ul. Dworaka, zmniejszono dopuszczalną prędkość z 70km/h do 50km/h - TAK CHCIELI MIESZKAŃCY. Były już wypadki na nowej Wisłokostradzie, a chcemy mieć bezpiecznie” - przekazała rada w mediach społecznościowych.

Chodzi o przejście dla pieszych znajdujące się na nowej części ul. Dworaka. W tym miejscu trasa przebiega po łuku, a obok przejścia znajduje się również przejazd dla rowerów.

Ładowanie artykułu…

Problem wskazywano już w kwietniu

Na zmianę prędkości w tym miejscu już w kwietniu zwracał uwagę Rzeszowski Ruch Miejski. W swoim wpisie aktywiści wskazywali, że na nowym odcinku ul. Dworaka znajduje się przejście dla pieszych, przy którym wcześniej obowiązywała prędkość 70 km/h. Zwracali uwagę m.in. na ograniczoną widoczność oraz obecność przejazdu rowerowego.

„Ta inwestycjach, która zwana jest przez Konrada Fijołka, prezydenta Rzeszowa najdroższą w Rzeszowie, zbudowana w realiach przepisów, które zmieniają się w trosce o niechronionych użytkowników dróg, jest pięknym przykładem tego jak w naszym mieście nikomu w trakcie projektowania oraz odbiorów nie przeszkadzała tutaj ta wysoka jak na miasto prędkość oraz łuk, który skutecznie ogranicza widoczność na tym przejściu” – pisał Rzeszowski Ruch Miejski.

Według obowiązujących zasad nowe przejście dla pieszych na drodze, na której dopuszczalna prędkość wynosi od 51 do 70 km/h, powinno mieć sygnalizację świetlną. Przy prędkości do 50 km/h możliwe jest natomiast zastosowanie przejścia bez świateł.

ul. Dworaka i przejcie dla pieszych
Prędkość na tym odcinku zmieniono na wniosek mieszkańców i Rady Osiedla Pobitno. | Fot. FB Pobitno

Kierowcy pytają: dlaczego nie kładka albo tunel?

Po zmianie oznakowania w mediach społecznościowych pojawiło się wiele komentarzy. Opinie są mocno podzielone.

Część Rzeszowian uważa, że ograniczenie prędkości jest właściwym rozwiązaniem.

„Bardzo dobrze, 50 km/h to powinien być standard w mieście. Ilość pasów ruchu nie usprawiedliwia podnoszenia limitów prędkości, bo miejskie ulice pełnią inną funkcję niż autostrady czy drogi ekspresowe. Dodatkowe pasy służą przede wszystkim sprawnemu rozprowadzaniu ruchu w różnych kierunkach, a nie szybszej jeździe” - komentował informacje Rady Osiedla Pobitno Rafał.

Inni zwracają jednak uwagę na sam sposób zaprojektowania przejścia.

„Droga przy targowisku jest poprowadzona na w miarę wysokim nasypie, że w czasie jej budowy można było spokojnie zrobić tunel dla pieszych i rowerzystów. Ale ktoś o tym nie pomyślał i teraz trzeba ograniczać niepotrzebnie prędkość” - dodał Łukasz.

Podobne pytania dotyczą kładki. W praktyce - wykonanie takiego rozwiązania na istniejącej trasie nie musi być jednak proste, szczególnie ze względu na konstrukcję nasypu, przebieg infrastruktury i wymagania techniczne.

To, czy takie rozwiązanie było możliwe i brane pod uwagę podczas projektowania Wisłokostrady, powinno wyjaśnić miasto.

Ładowanie artykułu…

„Zmiana jest logiczna, ale projekt był zły”

Część komentujących krytykuje zarówno nowe ograniczenie prędkości na Wisłokostradzie, jak i pierwotną organizację ruchu.

„Takie są efekty debilnego projektowania dróg. Budują drogę, która jest jak ekspresówka i zamiast od razu zrobić kładkę lub tunel dla pieszych, to wrzucają przejście z przejazdem rowerowym bez sygnalizacji świetlnej i w dodatku od razu za przystankiem autobusowym. Dopóki takie idiotyczne projekty będą realizowane, dopóty ruch w Rzeszowie i wielu innych polskich miastach się nie poprawi. Zmiana ograniczenia jest w tym miejscu jak najbardziej logiczna” - zauważa Kamil.

Kolejny mieszkaniec proponuje jeszcze dalej idące rozwiązania.

- Nie ma się co pieścić z piratami, należy obniżyć prędkość w miastach do 30, a poza miastami do 50 - komentuje Tomasz.

Są też kierowcy, którzy uważają, że zmiana z 70 do 50 km/h jest przesadzona. Jeden z komentujących przekonuje, że przy odpowiedniej organizacji przejścia można byłoby pozostawić wyższy limit.

Czy 50 km/h rzeczywiście dużo zmieni?

Wśród komentarzy pojawia się również argument, że obniżenie prędkości na stosunkowo krótkim odcinku nie musi oznaczać dużej różnicy w czasie przejazdu przez Wisłokostradę. Dla kierowców oznacza natomiast mniejszą prędkość w miejscu, w którym występuje ruch pieszy i rowerowy.

Zwolennicy ograniczenia wskazują z kolei, że w przypadku przejścia dla pieszych ważniejsze od kilku czy kilkunastu sekund oszczędności jest zapewnienie odpowiedniej widoczności i czasu na reakcję kierowcy.

Ładowanie artykułu…

Kancelaria prezydenta: Zmiany chcieli mieszkańcy

Marzena Kłeczek-Krawiec, rzeczniczka prasowa prezydenta Rzeszowa informuje, że na wskazanym odcinku ul. Dworaka ograniczenie prędkości do 50 km/h obowiązuje od 24 sierpnia 2026 r.

- Tego dnia, zgodnie z zatwierdzonym projektem stałej organizacji ruchu, zdemontowane zostały znaki dopuszczające jazdę z prędkością do 70 km/h - mówi rzeczniczka.

Przypomina, że ul. Dworaka jest drogą znajdującą się w obszarze zabudowanym, a nie drogą szybkiego ruchu, gdzie podstawowy dopuszczalny limit prędkości wynosi 50 km/h.

Zamiana oznacza więc powrót do prędkości obowiązującej na drogach w mieście i została wprowadzona na wniosek mieszkańców, który wpłynął do Miejskiego Zarządu Dróg w marcu 2026 roku i został poparty przez Rade Osiedla Pobitno.

- Mieszkańcy wskazywali przede wszystkim na uciążliwy hałas powodowany przez pojazdy poruszające się z większą prędkością oraz kwestie bezpieczeństwa. Szczególną uwagę zwracali na sąsiedztwo miejskiego targowiska, które generuje w tym rejonie zwiększony ruch pieszych i samochodów - wyjaśnia Marzena Kłeczek-Krawiec.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.