
Do przetargu na przeprojektowanie zmian na rondzie Pobitno zgłosiła się jedna firma. Jej oferta jest obecnie analizowana przez miejskich urzędników.
Spis treści:
To kolejny krok w kierunku zapowiadanej przebudowy jednego z najbardziej obciążonych skrzyżowań w Rzeszowie.
Na rodzie Pobitno najpierw powstaną bypassy
Przypomnijmy, że kilka lat temu w planach była przebudowa ronda na dwupoziomowe. Powstała już nawet dokumentacja tego projektu.
W tej chwili miasto planuje realizować inwestycję etapami. W pierwszej kolejności na rondzie Pobitno powstać mają dodatkowe pasy ruchu, tzw. bypassy, które pozwolą skręcającym w prawo kierowcom ominąć centralną część ronda. Takie rozwiązanie ma poprawić płynność ruchu, szczególnie w godzinach szczytu, bez konieczności natychmiastowego rozpoczynania prac podziemnych.
– Pierwotny projekt zakłada dobudowanie bypassów na górze, żeby usprawnić ruch, oraz tunel jako drugi element. Chcemy wyodrębnić część przebudowy na górze i dokładnie tę dokumentację wykorzystać, żeby nie tworzyć nowej i nie wydawać dodatkowych pieniędzy. Traktujemy to jako pierwszy etap inwestycji – mówił nam w połowie grudnia Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
W tym celu ogłoszono wspomniany na początku przetarg. Już drugi raz, ponieważ za pierwszym firma Michał Hul Projekt-Consulting, która zgłosiła się jako jedyna, nie spełniła warunków zamówienia.
– W drugim podejściu różnież otrzymaliśmy jedną ofertę, zgłosiła się ta sama firma. Za pierwszym razem ich propozycja zawierała błędy formalne, sprawdzamy, jak jest teraz – mówi Gernand.
Oferta mieści się w kwocie 350 tys zł, jaką miasto zaplanowało na to zadanie. Jeśli błędów nie będzie wkrótce powinna zostać podpisana umowa. Od tego momentu firma będzie miała osiem miesięcy na przygotowanie nowej dokumentacji.

Co z drugim poziomem?
Planowany tunel podziemny miał powstać na osi północ – południe, na razie jego realizacja została odłożona. Jak tłumaczą w ratuszu, rozpoczęcie robót podziemnych w obecnych warunkach mogłoby doprowadzić do wieloletniego paraliżu komunikacyjnego wschodniej części Rzeszowa.
PRZECZYTAJ TEŻ: Bliżej północnej obwodnicy Rzeszowa. Jest umowa na połączenie Warszawskiej z Krakowską
Władze nie wykluczają jednak powrotu do pomysłu tunelu w przyszłości. Ma to być możliwe dopiero po powstaniu dróg alternatywnych, w tym planowanej północno-wschodniej obwodnicy miasta, która ma przejąć część ruchu tranzytowego.
Bądź na bieżąco. Polub To Rzeszów na Facebooku, obserwuj nas na Instagramie.