
W jeden dzień policjanci skontrolowali na Podkarpaciu prawie tysiąc pojazdów i zatrzymali 7 praw jazdy. Nadmierna prędkość wciąż jest jednym z największych zagrożeń na drogach.
W czwartek policjanci prowadzili akcję „Prędkość”. Funkcjonariusze kontrolowali kierowców w całym województwie podkarpackim. Sprawdzali prędkość zarówno z radiowozów, jak i za pomocą ręcznych mierników. W akcji brały udział także nieoznakowane samochody z wideorejestratorami.
ZOBACZ TEŻ: Potrąciły hulajnogą pieszą i uciekły. Policja publikuje film i prosi o pomoc
7 kierowców straciło prawo jazdy, 502 dostało mandaty
Akcję zorganizowano tego dnia w całym kraju, celem było przypomnienie kierowcom, jak ważne jest trzymanie się ograniczeń prędkości i bezpieczna jazda.
– Nadmierna prędkość, to nadal główna przyczyna tragicznych wypadków drogowych. Apelujemy do kierujących o przestrzeganie dozwolonych limitów prędkości. Szczególną ostrożność należy zachować w okolicach przejść dla pieszych, przejazdów dla rowerzystów oraz skrzyżowań – mówią podkarpaccy policjanci.
Na Podkarpaciu łącznie skontrolowano 969 pojazdów. Aż 680 kierowców jechało za szybko. Policjanci zatrzymali 7 praw jazdy za poważne przekroczenia prędkości. Wystawili 502 mandaty, 167 osób pouczyli, a w 11 przypadkach skierują wnioski do sądu.