Vibe The Future
Uczestnicy analizowali zadanie, konsultowali pomysły i dopracowywali swoje koncepcje. | Fot. Sebastian Wiśniowski

W Rzeszowie odbyła się pierwsza edycja VIBE THE FUTURE – 24-godzinnego product challenge, podczas którego uczestnicy pracowali nad zadaniem przygotowanym przez LOT Aircraft Maintenance Services.


Nie był to klasyczny hackathon, w którym liczy się samo napisanie kodu. Celem było znalezienie praktycznego rozwiązania realnego problemu biznesowego.

Zespoły miały dobę na przygotowanie prototypu, koncepcji, procedury lub narzędzia, które mogłoby pomóc w codziennej pracy handlowców LOT AMS.

Zadania z prawdziwego świata

Tematem zorganizowanego przez rzeszowską firmę technologiczną CetusPro wydarzenia była branża MRO, czyli obsługa techniczna, naprawy i przeglądy samolotów.

Uczestnicy mierzyli się z pytaniem, jak szybciej rozpoznawać potencjalnych klientów i przewidywać, które Boeingi 737 w Europie mogą w najbliższym czasie wymagać ciężkiego przeglądu technicznego.

W praktyce oznaczało to pracę na styku danych, sprzedaży, lotnictwa i sztucznej inteligencji. Ważne było nie tylko to, czy pomysł jest ciekawy technologicznie, ale przede wszystkim czy mógłby się przydać w normalnej pracy – na przykład przy przygotowaniu kontaktu z klientem, analizie floty albo planowaniu działań sprzedażowych.

Zespoły miały dobę na przygotowanie prototypu, koncepcji, procedury lub narzędzia, które mogłoby pomóc w codziennej pracy handlowców LOTAMS.

Nie tylko dla programistów

Uczestnicy mogli wybrać jedną z kilku ścieżek. Jedne zespoły pracowały nad dashboardem pomagającym przewidywać nadchodzące przeglądy samolotów. Inne skupiały się na narzędziu AI Sales Copilot, które mogłoby przygotowywać handlowca do spotkania lub maila. Była też ścieżka dla osób mniej technicznych, związana z procedurami, researchem narzędzi AI i przygotowaniem praktycznego playbooka.

Dzięki temu w wydarzeniu mogli wziąć udział nie tylko programiści, ale też osoby z kompetencjami biznesowymi, analitycznymi, sprzedażowymi czy projektowymi.

Nagrody i szansa na dalszy rozwój

Na najlepszy zespół czekała nagroda główna o wartości 24 000 zł w formie voucherów na development MVP w CetusPro.

Organizatorzy podkreślali jednak, że samo zwycięstwo nie było jedyną stawką. LOTAMS mógł skontaktować się również z innymi zespołami, jeśli ich pomysły okażą się warte dalszego rozwijania.

Pierwsza edycja VIBE THE FUTURE pokazała, że takie wydarzenia mogą być czymś więcej niż konkursem na najlepszą prezentację. To dobry sposób, żeby połączyć młodych ludzi, technologię i prawdziwe potrzeby firm, które szukają rozwiązań gotowych do sprawdzenia w praktyce.

VIBE THE FUTURE 2026 [ZDJĘCIA]

Vibe The Future
Praca zespołów trwała przez całą dobę – od rozmów o problemie po pierwsze konkretne rozwiązania.
| Fot. Sebastian Wiśniowski
Vibe The Future
Praca w mniej formalnych warunkach. | Fot. Sebastian Wiśniowski
Vibe The Future
Skupienie do samego końca. | Fot. Sebastian Wiśniowski
Vibe The Future
Praca zespołowa nad projektem. | Fot. Sebastian Wiśniowski
Vibe The Future
Vibe The Future & CetusPro. | Fot. Sebastian Wiśniowski
Vibe The Future
Kod, dane i ostatnie poprawki. | Fot. Sebastian Wiśniowski
Vibe The Future
VIBE THE FUTURE odbyło się w przestrzeni Uniwersytetu Rzeszowskiego. | Fot. Sebastian Wiśniowski
Vibe The Future
Jasna, otwarta przestrzeń sprzyjała pracy przez całą dobę. | Fot. Sebastian Wiśniowski
Vibe The Future
Praca w małych zespołach i szybka wymiana pomysłów. | Fot. Sebastian Wiśniowski
Vibe The Future
Vibe The Future. | Fot. Sebastian Wiśniowski
Udostępnij.

Pisze, koduje, robi zdjęcia i lubi zanurkować w Zatoce Meksykańskiej. Chwilę mieszkał w Stanach. Założył torzeszow.pl.

Zostaw Komentarz