Nowy Balcerek - wizualizacje
Nowy Balcerek. Przykładowe wizualizacje projektu, który został zgłoszony do RBO 2027.

Ratusz dopuścił do głosowania w Rzeszowskim Budżecie Obywatelskim projekt Nowy Balcerek, który może skomplikować jego własny plan wobec targowiska przy Moniuszki. Co z planowaną zamianą działek z deweloperem, jeśli projekt wygra? Na to pytanie nie otrzymaliśmy jednoznacznej odpowiedzi.


Projekt „Nowy Balcerek – rewitalizacja historycznego targowiska miejskiego w centrum Rzeszowa” miałby tchnąć nowego ducha w targowisko przy Moniuszki. Zgłosiła go Agnieszka Wesołowska-Majcher, wiceprezeska stowarzyszenia Razem dla Rzeszowa. Koszty oszacowała na 1,9 mln zł.

Ratusz czeka na wyniki głosowania

Komisja ds. RBO dopuściła projekt po ocenie formalnej i merytorycznej. I właśnie tu zaczyna się cały problem, bo równolegle miasto ma inną wizję. Chce zamienić się działkami z inwestorem, który w tym miejscu miałby wybudować blok.

Zapytaliśmy w ratuszu, co stanie się z tym planem, jeśli mieszkańcy poprą rewitalizację targowiska zgłoszoną przez Wesołowską-Majcher.

Decyzje zostaną podjęte po otrzymaniu wyników głosowania mieszkańców

powiedziała nam wymijająco Marzena Kłeczek-Krawiec, rzeczniczka prezydenta Rzeszowa.

Wesołowska-Majcher: Nowy Balcerek to jest referendum dla tego miejsca

Agnieszka Wesołowska-Majcher uważa, że głosowanie będzie czymś więcej niż zwykłym wyborem mieszkańców. Według niej Rzeszowianie dostaną szansę na uratowanie targowiska w obecnym miejscu i w ten sposób nie zgodzą się na zamianę działek z deweloperem.

Według mnie, projekt Nowy Balcerek to jest referendum dla tego miejsca. Jeżeli mieszkańcy uznają, że jednak można go zrewitalizować, no to miasto nie będzie miało wyjścia

przekonuje.

Autorka projektu twierdzi, że nie zgłosiła go po to, żeby robić polityczną awanturę wokół Balcerka. Jak mówi, chciała pokazać, że targowisko nie musi zamienić się w blok w centrum miasta.

Budki tylko miejskie, potrzebnych było kilka zmian

Projekt zakłada rewitalizację Placu Balcerowicza bez wyburzania całego miejsca i bez przenoszenia kupców. W planie są odnowione budki, zieleń, nowa przestrzeń miejska, która mogłaby żyć także po godzinach handlu, np. mogłyby się tam odbywać spotkania sąsiedzkie czy koncerty.

Projekt nie przeszedł jednak przez komisję bez zmian. Część budek na Balcerku jest w rękach prywatnych czego nie można finansować z RBO, mimo że stoją na miejskim gruncie. Wesołowska-Majcher zgodziła się więc ograniczyć projekt wyłącznie do miejskich stoisk handlowych. Dopiero po tej zmianie trafił do głosowania.

Autorka przekonuje też, że Nowy Balcerek nie musi zostać kolejnym betonowym miejscem w centrum Rzeszowa.

Tam można posadzić drzewa. Skoro się dało na Grunwaldzkiej, ja nie rozumiem dlaczego się tego nie da zrobić tutaj

mówi.

Dodaje, że gdyby mieszkańcy poparli projekt, miasto mogłoby później dołożyć własne środki, żeby poszerzyć zakres rewitalizacji.

Na placu Balcerowicza cały czas kwitnie handel.
Placem Balcerowicza od dawna interesują się deweloperzy. | Fot. Paulina Bajda

Scenariusz miasta – zamiana działek z deweloperem

Ratusz od miesięcy przygotowuje wobec targowiska przy Moniuszki zupełnie inny scenariusz. W styczniu 2026 r. wiceprezydent Marcin Deręgowski przedstawił radnym plan zamiany działek z Resovia Residence.

Miasto chciałoby w ten sposób pozyskać większość terenu przy powstającym Podkarpackim Centrum Lekkiej Atletyki przy ul. Wyspiańskiego. W zamian deweloper miałby dostać właśnie Plac Balcerowicza oraz działki przy ul. Krakowskiej i Litewskiej. Przy Moniuszki mógłby wtedy powstać 25-metrowy budynek mieszkalny. Na jego parterze miasto miałoby otrzymać 1000 mkw. powierzchni usługowej dla kupców z Balcerka.

Do czasu ukończenia inwestycji handel tymczasowo odbywałby się na parkingu przy basenach przy ul. Pułaskiego. Dopiero po uruchomieniu targowiska zastępczego oraz uzyskaniu przez inwestora pozwolenia na budowę mogłoby dojść do finalnej zamiany działek.

Plan C?

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jeszcze przed zakończeniem głosowania w RBO pod obrady Rady Miasta Rzeszowa może trafić uchwała dotycząca zamiany działek z Resovia Residence. Gdyby okazało się to prawdą, a większość radnych byłaby za, ten ruch mógłby przesądzić o przyszłości Balcerka jeszcze przed ogłoszeniem wyników głosowania mieszkańców.

Próbowaliśmy potwierdzić te informacje zarówno wśród radnych, jak i w magistracie. Marzena Kłeczek-Krawiec odpowiedziała jedynie, że na tę chwilę nie ma jeszcze programu sesji.

Przypomnijmy, na projekty ogólnomiejskie w RBO 2027 miasto przeznacza 2 mln zł. Wczoraj minął czas na składanie odwołań, a 19 maja poznamy ostateczna listę pomysłów. Głosowanie potrwa od 20 maja do 4 czerwca, a wyniki mieszkańcy poznają 12 czerwca.


Masz jakiś ciekawy temat? Daj nam znać, np. mailem na re******@*******ow.pl. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

Udostępnij.

Dziennikarską przygodę zaczął z mikrofonem w ręce, który po latach zamienił na cyfrowy papier. Filozoficzny geek, który chodzi po górach i szuka sensu życia. | Kontakt: lukasz.pelc@torzeszow.pl

Zostaw Komentarz