
W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie wykonano pierwszy zabieg krioablacji guza nerki. To małoinwazyjna metoda, która daje nowe możliwości leczenia pacjentów.
Spis treści:
W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie wykonano pierwszy w historii placówki zabieg krioablacji guza nerki. To nowoczesna, małoinwazyjna metoda leczenia wybranych zmian nowotworowych, która polega na precyzyjnym niszczeniu guza przy użyciu bardzo niskiej temperatury.
Zabieg został przeprowadzony we współpracy zespołów radiologii interwencyjnej oraz urologii. Dzięki temu pacjenci zyskali dostęp do kolejnej opcji terapeutycznej – szczególnie istotnej dla osób, które z różnych powodów nie mogą zostać poddane klasycznej operacji.
Precyzja zamiast skalpela
Krioablacja polega na kontrolowanym zamrażaniu guza, co prowadzi do jego zniszczenia przy jednoczesnym maksymalnym oszczędzeniu zdrowych tkanek. To rozwiązanie szczególnie ważne w przypadku pacjentów obciążonych innymi chorobami lub po wcześniejszych zabiegach.
– W krioablacji kluczowa jest precyzja. Naszym celem jest zniszczenie guza w kontrolowanym obszarze, bez niepotrzebnego uszkadzania zdrowych tkanek. To procedura, która pokazuje, jak radiologia interwencyjna realnie poszerza możliwości leczenia onkologicznego – mówi dr n. med. Justyna Filipowska, kierownik Klinicznego Zakładu Radiologii i Diagnostyki Obrazowej.
Metoda nie zastępuje standardowego leczenia operacyjnego, ale stanowi jego ważne uzupełnienie. W przypadku pierwszego pacjenta w Rzeszowie decyzja o zastosowaniu krioablacji była podyktowana wcześniejszym leczeniem i wznową choroby.
– Ten przypadek dobrze pokazuje, kiedy krioablacja może być uzasadniona. Po wcześniejszym leczeniu nerkooszczędzającym doszło u pacjenta do wznowy choroby, a ponowna operacja byłaby dla niego większym obciążeniem – podkreśla dr hab. n. med. Krzysztof Balawender, prof. UR.

Szpital w Rzeszowie rozwija nowoczesne terapie
Wykonanie pierwszej krioablacji to kolejny krok w rozwoju leczenia onkologicznego w rzeszowskim szpitalu. Placówka stawia na łączenie diagnostyki obrazowej z nowoczesnymi metodami terapeutycznymi i kompleksową opieką nad pacjentem.
Po zabiegu pacjent pozostaje pod obserwacją kliniczną i obrazową, która pozwoli ocenić skuteczność leczenia oraz zaplanować dalsze działania.
Rzeszowski szpital planuje wykonywać docelowo około sześciu takich zabiegów miesięcznie. W najbliższych planach jest również rozszerzenie zastosowania technik ablacyjnych – m.in. na leczenie zmian w płucach oraz wątrobie.
Nowa metoda pokazuje kierunek, w jakim rozwija się współczesna medycyna, która staje się coraz mniej inwazyjna, a jednocześnie coraz bardziej precyzyjna i dopasowana do potrzeb pacjenta.
Pierwsza krioablacja guza nerki w USK [ZDJĘCIA]









