
Wybitni muzycy jazzowi – Gilad Atzmon, Piotr Lemańczyk i Adam Golicki – zagrali w Łańcucie koncert, który na długo pozostanie w pamięci publiczności. Nie zabrakło emocji, improwizacji i bisów.
Spis treści:
Muzyczną podróż bez granic w miniony poniedziałek zaoferował publiczności Miejski Don Kultury w Łańcucie. W tamtejszej sali widowiskowej z niesamowitym koncertem wystąpiło jazzowe trio Gilad Atzmon, Piotr Lemańczyk i Adam Golicki.

Gilad Atzmon. Artysta światowego formatu
Gilad Atzmon to jeden z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych saksofonistów jazzowych. Kompozytor, pisarz i aktywista, który swoje muzyczne inspiracje czerpie z różnych zakątków świata – od Bliskiego Wschodu, przez Afrykę Północną, po Europę Środkowo-Wschodnią.
Urodzony w Jerozolimie, kształcił się w Rubin Academy of Music. Gra na wielu instrumentach dętych, m.in. saksofonie i klarnecie. W wieku 32 lat, rozczarowany polityką Izraela, wyemigrował do Wielkiej Brytanii, gdzie rozwinął międzynarodową karierę. Nagrał ponad dziesięć albumów – zarówno solo, jak i z zespołem Orient House Ensemble – a jego dorobek i styl przyniosły mu uznanie na całym świecie. Współpracował także z legendarną grupą Pink Floyd.
Lemańczyk i Golicki. Filary sekcji rytmicznej
Piotr Lemańczyk to jeden z czołowych europejskich kontrabasistów jazzowych. Ma na koncie blisko 70 płyt i współpracę z wieloma gwiazdami światowej sceny jazzowej, takimi jak Randy Brecker, Mike Stern czy Dave Kikoski.
Jego kariera nabrała rozpędu w latach 90., , kiedy to z kartuskiego środowiska muzycznego powstał jazzowy zespół o nazwie Orange Trane, a liczne nagrody i występy na prestiżowych festiwalach, takich jak Jazz nad Odrą, czy Pomorska Jesień Jazzowa, potwierdziły jego klasę. Koncertował w wielu krajach, a jego autorskie albumy zdobyły uznanie takich magazynów jak Down Beat czy The Guardian.
Z kolei Adam Golicki to wszechstronny perkusista, ceniony zarówno na scenie, jak i w studiu. Absolwent uczelni muzycznych w Zielonej Górze i Wrocławiu, współpracuje z wieloma zespołami reprezentującymi różne style muzyczne.
Ma na koncie liczne nagrody, w tym zwycięstwo w ogólnopolskim konkursie perkusyjnym oraz sukcesy festiwalowe. Występował także na jednym z największych festiwali jazzowych świata – Java Jazz Festival w Indonezji. Tworzy również własne projekty i przygotowuje kolejne wydawnictwo.


Dźwięki, które opowiadają historie
Muzyka tych trzech wybitnych instrumentalistów to melodyjny, pełen barw jazz zakorzeniony w tradycji, ale otwarty na świat. Każdy dźwięk niesie emocje, znaczenia i historie, które wciągają słuchacza w niezwykłą, wielowymiarową podróż od Charlie Parkera, przez Bliski Wschód do brzegów free jazzu.
Atzmon, Lemańczyk i Golicki razem tworzą doskonale rozumiejące się trio, a ich wspólne brzmienie zachwyca autentycznością i głębią. To spotkanie muzycznych osobowości, dla których jazz jest punktem wyjścia do opowieści inspirowanych wieloma kulturami świata.
Publiczność łańcucka byłą oczarowana tą piękną, szczerą i perfekcyjnie wykonaną muzyką i długo nie chciała wypuścić artystów ze sceny wymuszając kilka bisów.
Kolejna okazja dzisiaj w Rzeszowie
Już we wtorek, 28 kwietnia, o godz. 20:00 Trio Gilad Atzmon, Piotr Lemańczyk i Adam Golicki wystąpi w Niezłej Sztuce przy ul. Gałęzowskiego 11 w Rzeszowie. Będzie to kameralny koncert rejestrowany na żywo, z którego planowana jest płyta live.








