
Mimo odwilży i trudnych warunków śniegowych, w Lutowiskach znów rozbrzmiał doping kibiców, a psie zaprzęgi wystartowały w wyścigach „W Krainie Wilka”.
Spis treści:
Po pięciu latach przerwy w Bieszczady wróciły wyścigi psich zaprzęgów „W Krainie Wilka”. Tegoroczna edycja odbywa się w Lutowiskach, które ponownie stały się areną widowiskowych zmagań maszerów i ich czworonożnych partnerów. Organizuje ją Klub Sportowy Psich Zaprzęgów Nome z Rzeszowa.
W Krainie Wilka spadł deszcz
Odwilż i intensywne opady deszczu pokrzyżowały plany organizatorom, ale zaprzęgi i tak ruszyły na trasę, a zawody rozegrano w formule towarzyskiej. Na starcie stanęły psy ras: malamut husky oraz alaskan husky. Zmaganiom towarzyszył doping uczniów ze Szkoły Podstawowej w Lutowiskach, którzy licznie pojawili się przy trasie, by kibicować zawodnikom.
Wyścigi „W Krainie Wilka” od lat uznawane są za jedną z najbardziej charakterystycznych imprez sportowo-kulturalnych w regionie, przyciągając miłośników zimowych emocji i bieszczadzkiej przyrody.
W sobotę organizatorzy zapraszają całe rodziny na dzień integracyjny. Zaplanowano gry, zabawy oraz możliwość przejażdżki saniami.
Wyścigi psich zaprzęgów wróciły do Lutowisk [ZDJĘCIA]








