
Po wykryciu ASF u dzików w powiecie przeworskim, zwołano Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego. Efektem spotkania jest dziewięć rekomendacji, w tym intensywne poszukiwania padłych dzików i wniosek o wsparcie Wojsk Obrony Terytorialnej.
Spis treści:
W miejscowości Hadle Kańczuckie, w gminie Jawornik Polski, potwierdzono wystąpienie afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dzików. To pierwszy stwierdzony przypadek w tym rejonie. W związku z zagrożeniem wojewoda podkarpacki Teresa Kubas-Hul podpisała rozporządzenie ustanawiające strefę zakażoną.
Decyzja zapadła po posiedzeniu Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, które odbyło się w dziś Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim.
Afrykański pomór świń. Strefa zakażona obejmuje kilka powiatów
Wyznaczona strefa obejmuje obszar w promieniu dziesięciu kilometrów od miejsca znalezienia zwłok zakażonego dzika. W jej skład weszły miejscowości z pięciu powiatów: przeworskiego, łańcuckiego, rzeszowskiego, przemyskiego i jarosławskiego.
Największy obszar objęty restrykcjami znajduje się w powiecie przeworskim, w gminach Jawornik Polski i Kańczuga.
PRZECZYTAJ TEŻ: Ogromne pieniądze na zdrowie. Podkarpacie z największym wsparciem od lat
ASF na Podkarpaciu. Miejscowości w wyznaczonej strefie:
w powiecie przeworskim:
- w gminie Jawornik Polski – miejscowości: Jawornik Polski, Hadle Kańczuckie, Hadle Szklarskie, Hucisko Jawornickie, Jawornik – Przedmieście, Manasterz, Widaczów i Zagórze,
- w gminie Kańczuga – miejscowości: Lipnik, Chodakówka, Sietesz, Siedleczka, Medynia Kańczucka, Łopuszka Wielka, Rączyna, Wola Rzepińska, Kańczuga, Łopuszka Mała i Pantalowice, od strony zachodniej do granicy drogi wojewódzkiej nr 881,
w powiecie łańcuckim:
- w gminie Markowa – miejscowości: Husów, Tarnawka oraz Markowa na południe od drogi gminnej nr 109902 i dalej na wschód od cieku wodnego mającego ujście do potoku Markówka biegnącego od drogi wojewódzkiej nr 881 do granicy powiatu,
- w gminie Łańcut: – miejscowości: Handzlówka i Albigowa na wschód od drogi wojewódzkiej nr 877,
w powiecie rzeszowskim:
- w gminie Chmielnik – miejscowości: Zabratówka, Błędowa Tyczyńska, Wola rafałowska, Borówki,
- w gminie Hyżne – miejscowości: Grzegorzówka, Wólka Hyżneńska, Hyżne, Dylągówka, Szklary, Brzezówka,
- w gminie Dynów – miejscowości: Laskówka, Bachórz, Harta,
- w gminie Błażowa – miejscowość Piątkowa,
w powiecie przemyskim:
- w gminie Dubiecko – miejscowości: Drohobyczka, Hucisko Nienadowskie, Kosztowa, Śliwnica, Przedmieście Dubieckie,
w powiecie jarosławskim:
- w gminie Pruchnik – miejscowość Świebodna.

Dziewięć rekomendacji po posiedzeniu sztabu kryzysowego
Podczas konferencji prasowej wojewoda poinformowała, że posiedzenie zespołu zakończyło się wydaniem dziewięciu rekomendacji, które mają ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby.
Najważniejsze z nich to:
- intensywne poszukiwania padłych dzików – minimum cztery akcje w ciągu dwóch miesięcy,
- oznakowanie strefy zakażonej tablicami informacyjnymi przy drogach, ścieżkach i parkingach,
- ograniczenie wstępu do lasów lub wprowadzenie ścisłych zasad bioasekuracji,
- oszacowanie populacji dzików z wykorzystaniem dronów,
- hybrydowe ogrodzenia kompleksów leśnych,
- opryski dezynfekcyjne dwa razy w miesiącu,
- utworzenie tzw. strefy białej w promieniu 10 km,
- zwiększony odstrzał sanitarny w strefie białej przez pięć miesięcy,
- uszczelnienie przepustów dla zwierząt w ciągu autostrady A4.
Możliwe wsparcie Wojsk Obrony Terytorialnej
Wojewoda zapowiedziała również skierowanie wniosku do Ministra Obrony Narodowej o wsparcie działań przez Wojska Obrony Terytorialnej. Pomoc miałaby zostać udzielona w dwóch terminach: 19 – 23 stycznia oraz 2 – 6 lutego.
Dodatkowo planowane są szkolenia dla myśliwych i leśników oraz szeroka kampania informacyjna skierowana do samorządów i mieszkańców.
Weterynaria: celem jest ochrona gospodarstw
Wojewódzki Lekarz Weterynarii Mirosław Welz podkreślił, że wszystkie działania mają przede wszystkim chronić gospodarstwa utrzymujące trzodę chlewną.
– Wszędzie tam, gdzie występuje ASF u dzików, prędzej czy później pojawia się choroba u świń. W szczególności dlatego, że środowisko naturalne to miejsce spacerów, skąd łatwo przenieść wirusa do swojego domu, do swojego gospodarstwa – tłumaczył. – Wszystkie wprowadzone zalecenia, nakazy i zakazy zmierzają do ograniczenia możliwości rozprzestrzenienia się tej choroby. Nasze działania są zgodne z wytycznymi Komisji Europejskiej. W taki hybrydowy sposób działały np. Czechy czy Belgia.
Jak dodał, kluczowy jest tzw. monitoring bierny, czyli wyszukiwanie padłych dzików, ich usuwanie i dezynfekcja miejsc, w których zostały znalezione.
Polowania wstrzymane, monitoring potrwa miesiącami
Na obszarze zakażonym wstrzymano polowania, aby nie rozpraszać populacji dzików. Przeszukiwania terenu mają być masowe i potrwają co najmniej 2 – 3 miesiące od ostatniego potwierdzonego przypadku.
– Tyle to potrwa, ponieważ wirus ASF jest odporny na mróz, a ocieplenie będzie sprzyjało jego rozprzestrzenianiu – dodał Mirosław Welz.
Pierwsze zwłoki w powiecie przeworskim, samicę dzika i trzy młode, znalazł myśliwy. Wyniki badań laboratoryjnych potwierdzono w Krośnie oraz w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach. Kolejny przypadek stwierdzono w niewielkiej odległości od pierwszego miejsca.
W wyznaczonej strefie zagrożenia ASF funkcjonuje kilkanaście gospodarstw rolnych.