polecane

Konkurs, który miał być modelową procedurą, przerodził się w jeden z największych kryzysów w historii rzeszowskiej architektury. W tle pojawiają się zarzuty o naruszenie poufności i ingerencję prezydenta Konrada Fijołka. Rzeszowski oddział SARP podkreśla, że konkurs został przygotowany zgodnie z zasadami, a wątpliwości dotyczą dopiero etapu sędziowania.