
Na kilka dni przed posiedzeniem sądu w sprawie budowy CWK w Jasionce, radny sejmiku podkarpackiego Krzysztof Kłak prosi ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o osobisty nadzór nad śledztwem. Chodzi o inwestycję wartą ponad 100 mln zł i jedno z najdłużej prowadzonych postępowań na Podkarpaciu.
Spis treści:
16 lutego Sąd Okręgowy w Rzeszowie zbada decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa dotyczącego budowy Centrum Wystawienniczo-Kongresowego w Jasionce, dziś funkcjonującego pod nazwą ZEN.COM Expo.
Kilka dni temu, 5 lutego, do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka trafiło kolejne, obszerne pismo radnego sejmiku województwa podkarpackiego Krzysztofa Kłaka, w którym domaga się osobistego nadzoru nad tą sprawą.
Wskazuje on na szereg wątpliwości związanych zarówno z samą inwestycją, jak i z osobami pełniącymi wówczas kluczowe funkcje w instytucjach publicznych.
„Zwracam się do Pana Ministra w związku z okolicznościami, które w mojej ocenie wymagają osobistej uwagi Prokuratora Generalnego, zarówno ze względu na wagę sprawy, jak i jej wymiar systemowy, odnoszący się do standardów działania prokuratury w sprawach o istotnym znaczeniu publicznym” – pisze Kłak.
Rola Janusza F. i nadzór nad inwestycją CWK
Jednym z głównych wątków pisma jest udział Janusza F., byłego prezesa Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, w procesach decyzyjnych związanych z CWK.
– RARR pełniła wówczas funkcję inżyniera kontraktu, a więc instytucji odpowiedzialnej za nadzór nad realizacją inwestycji – podkreśla radny Kłak.
Jak przypomina radny, wykonawca – firma BEST Construction, zgłaszał poważne zastrzeżenia do jakości i kompletności dokumentacji projektowej, wskazując nawet na ryzyko poważnych wad konstrukcyjnych oraz zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników obiektu.
„Spór ten stał się przedmiotem wieloletniego postępowania prokuratorskiego prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie, zakończonego decyzją o umorzeniu z dnia 17 września 2025 r.” – czytamy w piśmie.
Decyzja o umorzeniu została zaskarżona, a sąd wyznaczył termin jej rozpoznania na 16 lutego.
Prokuratura w Lublinie pod lupą
Kłak zwraca też uwagę na kontrowersje związane z działalnością Prokuratury Regionalnej w Lublinie, która prowadziła śledztwo. Jednostka ta była w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie krytykowana za sposób prowadzenia niektórych postępowań.
W debacie publicznej przeważał pogląd, że bywała wykorzystywana do prowadzenia spraw wymierzonych w przeciwników politycznych PiS, a jednocześnie celowo wygaszała postępowania dotyczące osób powiązanych z ówczesnym obozem władzy.
Symbolem tych zarzutów stała się tzw. „afera garażu Ziarkiewicza”, opisywana m.in. przez portal oko.press, w której część akt była przechowywana w prywatnym garażu ówczesnego szefa tej jednostki.
Na tym tle decyzja o umorzeniu śledztwa w sprawie CWK od początku budziła duże kontrowersje. Tym bardziej, że jak przypomina Krzysztof Kłak, Prokuratura Krajowa zapowiadała jeszcze jesienią 2025 roku objęcie tej sprawy nadzorem.
– Z dostępnych informacji wynika jednak, że zapowiedziane czynności nadzorcze nie doprowadziły do uchylenia ani zmiany tej decyzji, a sprawa została skierowana do kontroli sądowej – zaznacza radny.

Wieloletnie śledztwo i milionowa inwestycja
Sprawa budowy Centrum Wystawienniczo-Kongresowego w Jasionce to jedno z najdłużej prowadzonych postępowań dotyczących dużych inwestycji samorządowych na Podkarpaciu. Obiekt, który miał być jedną z wizytówek regionu, pochłonął ponad 100 mln złotych ze środków publicznych.
W trakcie realizacji tej inwestycji pojawiały się także wątpliwości o charakterze korupcyjnym oraz spory dotyczące odpowiedzialności za nadzór nad budową. Wszystko to doprowadziło właśnie do wieloletniego postępowania prokuratorskiego i decyzji o umorzeniu. Teraz sąd ma ocenić, czy decyzja prokuratury była zasadna, czy – jak twierdzą skarżący – zapadła przedwcześnie.
Ostatni moment na reakcję
Zdaniem Krzysztofa Kłaka termin posiedzenia sądu czyni jego interwencję szczególnie pilną.
– Rodzi to pytania o zakres, przebieg i skuteczność tych działań, zwłaszcza w kontekście zbliżającego się posiedzenia sądu – pisze do ministra Żurka, apelując o osobisty nadzór nad sprawą.
Rozstrzygnięcie, które zapadnie 16 lutego, może przesądzić o dalszym losie śledztwa dotyczącego jednej z największych inwestycji publicznych na Podkarpaciu.

