Przejdź do treści
Na żywo
•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne•Szkoła ze 123-letnią historią nie pójdzie na sprzedaż. Rzeszów ma pieniądze na wykup „Mleczaka”•Powiat rzeszowski szkoli strażaków na wypadek kryzysu. Ćwiczą strzelanie, uczą się reagować na zagrożenia•Przed wizytą u kardiologa dzwoni Anna z 116 117. To automat, który nie zapyta o PESEL•14-letni Jakub Kozłowski z Rzeszowa zdobył I nagrodę w międzynarodowym konkursie poetyckim w Berlinie•Można pomóc rodzinom strażaków, którzy zginęli w Nisku. Jeden z nich miał wkrótce zostać ojcem•Podkarpacki kościół Cudem Polski 2026. Wybrali go czytelnicy „National Geographic Traveler”•Monopoli - nadmorska perełka włoskiej Apulii•Przyszłość kina Zorza w rękach mieszkańców. Miasto zaprasza na konsultacje społeczne•Szkoła ze 123-letnią historią nie pójdzie na sprzedaż. Rzeszów ma pieniądze na wykup „Mleczaka”•Powiat rzeszowski szkoli strażaków na wypadek kryzysu. Ćwiczą strzelanie, uczą się reagować na zagrożenia
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Turystyka i podróże

Złombol, dwie awarie i meta w Ras el Ma. Polonez z Rzeszowa dojechał do Maroka

Pan Darek, pracownik rzeszowskiego MPEC, dojechał starym polonezem aż do Maroka. Wystartował w charytatywnym rajdzie Złombol 2026. Trasa liczyła ponad 3000 km, a na aucie, obok grafik i logotypów sponsorów, jechało też logo MPEC-Rzeszów.

Artur GłazowskiArtur Głazowski ·
Udostępnij
Skopiowano!

Załoga wyruszyła 27 czerwca ze Stadionu Śląskiego w Chorzowie. Meta jubileuszowej, 20. edycji rajdu była w Ras el Ma, marokańskiej miejscowości nad Morzem Śródziemnym.

20. edycja charytatywnego rajdu ZŁOMBOL 2026
Na trasie rajdu polonez z logo MPEC-Rzeszów przejechał przez Europę Zachodnią, przeprawił się promem do Afryki i dotarł do mety w Maroku. |Fot. MPEC Rzeszów

Złombol 2026. Najpierw zbiórka, potem przygoda

Złombol nie jest zwykłą wyprawą starymi samochodami. Od lat chodzi w nim przede wszystkim o pomoc dzieciom z domów dziecka. Każda załoga prowadzi własną zbiórkę, a pieniądze trafiają m.in. na pomoc psychologiczną, edukację, wypoczynek, rozwój zainteresowań i spełnianie marzeń wychowanków placówek opiekuńczo-wychowawczych.

Rzeszowski MPEC i pracownicy spółki po raz kolejny wsparli akcję. Tym razem ich przedstawicielem na trasie był pan Darek, który ruszył do Maroka polonezem.

20. edycja charytatywnego rajdu ZŁOMBOL 2026
Trasa Złombola prowadziła ze Stadionu Śląskiego w Chorzowie do Ras el Ma w Maroku. Załoga pokonała ponad 3000 kilometrów. |Fot. MPEC Rzeszów

Przez Europę i promem do Afryki

Trasa prowadziła przez Europę Zachodnią. Załoga Darka jechała przez Francję, Hiszpanię i Portugalię. Później przeprawiła się promem przez Cieśninę Gibraltarską i kontynuowała podróż już po afrykańskiej stronie.

Do mety w Ras el Ma trzeba było pokonać ponad 3000 kilometrów. Na trasie były autostrady, górskie krajobrazy, postoje, przeprawa promowa i codzienne życie rajdu, w którym samochód jest równie ważny jak kierowca.

Dwie awarie po drodze

Jak na Złombol przystało, nie obyło się bez problemów. Polonez dwa razy odmówił posłuszeństwa. Załoga musiała naprawiać go sama, bez zewnętrznego serwisu.

20. edycja charytatywnego rajdu ZŁOMBOL 2026
Po drodze nie obyło się bez awarii. Polonez dwa razy odmówił posłuszeństwa, ale załoga naprawiła go własnymi siłami. |Fot. MPEC Rzeszów

– Dzięki doświadczeniu, wzajemnej współpracy i determinacji udało się usunąć usterki i kontynuować jazdę. To właśnie takie chwile najlepiej oddają ducha Złombola – uczestnicy mogą liczyć przede wszystkim na siebie, a każda naprawa staje się częścią niezwykłej przygody – wspomina zawodnik z Rzeszowa.

Mimo awarii załoga dotarła do Maroka i ukończyła trasę jubileuszowej edycji rajdu.

Logo MPEC na marokańskich drogach

Polonez Darka był oklejony grafiką rajdu i logotypami partnerów. Wśród nich znalazło się logo MPEC widoczne na europejskich autostradach i później na drogach w Maroku.

Spółka podkreśla, że po raz kolejny wsparła pracownika w wyprawie, która łączy motoryzacyjną pasję z pomocą dzieciom. Gratuluje też załodze bezpiecznego dotarcia do mety.


Masz dla nas ciekawy temat? Daj znać mailem na re******@*******ow.pl. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.