Przejdź do treści
Na żywo
•Rok UPA i Szuchewycza na Lwowszczyźnie. Co na to Rzeszów, partnerskie miasto Lwowa?•Podejrzany o atak w jarosławskim klasztorze nie wyjdzie z aresztu. Decyzja sądu jest ostateczna•Sport bliżej domu. Rzeszów chce uruchomić bezpłatne zajęcia na osiedlach•Pięć dni kina z różnych stron Europy. W listopadzie w Rzeszowie festiwal Północ-Południe•Basen ROSiR ma pozwolenie na przebudowę. Na nową nieckę i sauny mieszkańcy jeszcze poczekają•Miody, sery, domowe ciasta i warzywa. Podkarpacki Bazarek już w sobotę•Na Moniuszki w centrum Rzeszowa stanął pierwszy samoobsługowy alkomat. „Będzie jak z fortepianem w Rynku”•Mieszkaniec Podkarpacia miał do dyspozycji ponad 3 tys. zł miesięcznie. Średnia w Polsce to 3500 zł•Rok UPA i Szuchewycza na Lwowszczyźnie. Co na to Rzeszów, partnerskie miasto Lwowa?•Podejrzany o atak w jarosławskim klasztorze nie wyjdzie z aresztu. Decyzja sądu jest ostateczna•Sport bliżej domu. Rzeszów chce uruchomić bezpłatne zajęcia na osiedlach•Pięć dni kina z różnych stron Europy. W listopadzie w Rzeszowie festiwal Północ-Południe•Basen ROSiR ma pozwolenie na przebudowę. Na nową nieckę i sauny mieszkańcy jeszcze poczekają•Miody, sery, domowe ciasta i warzywa. Podkarpacki Bazarek już w sobotę•Na Moniuszki w centrum Rzeszowa stanął pierwszy samoobsługowy alkomat. „Będzie jak z fortepianem w Rynku”•Mieszkaniec Podkarpacia miał do dyspozycji ponad 3 tys. zł miesięcznie. Średnia w Polsce to 3500 zł
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Wywiad

Tomasz Górnicki o nocnej prohibicji: Każde ograniczenie dostępu do alkoholu ma sens [WIDEO]

Rzeszowscy radni odrzucili projekt ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu. Tomasz Górnicki, założyciel Fundacji Pogody Ducha i Klubu Abstynenta Żółty Szalik, uważa, że nawet niedoskonałe rozwiązanie byłoby ważnym sygnałem. W rozmowie z nami tłumaczy też, jak klub pomaga osobom, które boją się poprosić o pomoc i jak rozwija się choroba alkoholowa.

Łukasz PelcŁukasz Pelc ·
Udostępnij
Skopiowano!
Jak pomóc bliskiej osobie, która pije? Rozmowa z Tomaszem Górnickim.

Czy miasto powinno ograniczyć nocną sprzedaż alkoholu?

Rzeszowscy radni odrzucili projekt ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu. Podjęli dobrą decyzję?

Tomasz Górnicki: - Uważam, że każde ograniczenie dostępności do alkoholu ma sens. Niezależnie od tego, czy dotyczy pory sprzedaży, czy wieku, zmniejsza prawdopodobieństwo, że uzależni się więcej osób.

Na argument, że mieszkańcy mogliby kupić alkohol w sąsiedniej gminie albo na stacji benzynowej, Górnicki odpowiada, że problem rzeczywiście nie jest prosty. Jego zdaniem możliwość ominięcia ograniczenia nie odbiera mu jednak sensu.

Ładowanie artykułu…

Chodzi nie tylko o nocne awantury, krzyki i spokój mieszkańców. Taka uchwała pokazałaby również, że samorząd widzi problem.

Skala problemu związanego z uzależnieniami jest na tyle duża, że cokolwiek Rada Miasta zrobiłaby, żeby pokazać, że go dostrzega i nie zostawia ludzi samym sobie, miałoby znaczenie - mówi Tomasz Górnicki.

Założyciel Żółtego Szalika nie przesądza, dlaczego radni odrzucili projekt, ponieważ nie zna motywów ich decyzji. Zwraca jednak uwagę na sygnał, który trafia do młodych ludzi. Jeżeli dorośli nie reagują na łatwy dostęp do alkoholu, mogą oni uznać, że nie jest to poważny problem.

Co dzieje się po wejściu do Żółtego Szalika?

- Przychodzi do pana człowiek i mówi, że ma problem z picie. Jak możecie mu pomóc?

Tomasz Górnicki: - Nie każdy od razu chce powiedzieć wprost, że ma problem. Czasem pyta, czy można coś zrobić, bo zaczyna pić za dużo albo rodzina i ludzie z pracy naciskają, żeby poszukał pomocy.

Klub działa przy ul. Staszica 15B w Rzeszowie. Można tam przyjść albo najpierw zadzwonić. Z Żółtym Szalikiem kontaktują się osoby uzależnione, ale również ich partnerzy, małżonkowie i znajomi.

Ładowanie artykułu…

Dyżury pełnią wolontariusze, którzy znają problem z własnego doświadczenia. Nie oceniają. Informują, gdzie w Rzeszowie można otrzymać fachową pomoc. Wskazują m.in. placówki przy ul. Siemińskiego i Kochanowskiego oraz grupy AA.

Nie staramy się zastępować terapeutów i nie twierdzimy, że znamy się na leczeniu uzależnień. Jesteśmy punktem informacyjno-konsultacyjnym - wyjaśnia nasz gość.

W klubie odbywają się mitingi AA, spotkania dla osób współuzależnionych oraz warsztaty. Pomoc mogą tam znaleźć również dorosłe dzieci alkoholików.

Tomasz Górnicki mówi, że decyzja o rozpoczęciu leczenia często nie zapada podczas jednej rozmowy. Osoba uzależniona może bać się wejścia do poradni. Dochodzą do tego wstyd i obawa, że ktoś ją zobaczy oraz zacznie oceniać.

Rozmowa z człowiekiem, który przeszedł terapię i utrzymuje abstynencję, może być łatwiejszym pierwszym krokiem. Pokazuje również, że inni mierzyli się z podobnym problemem i poradzili sobie z rozpoczęciem leczenia.

Jak rozwija się choroba alkoholowa?

Nadal pokutuje przekonanie, że osoba uzależniona nie ma pracy ani pieniędzy. Kogo naprawdę dotyka choroba alkoholowa?

Tomasz Górnicki: - Jest takie przekonanie, że dopiero krańcowe uzależnienie jest uzależnieniem. Tymczasem alkoholizm rozwija się latami. Ludzie pracują, robią kariery i zajmują różne stanowiska.

Z doświadczeń Górnickiego wynika, że początki problemu często sięgają szkoły średniej, studiów albo pierwszej pracy. Poważne skutki mogą pojawić się znacznie później. Nie każdy, kto pije alkohol, się uzależni. Choroba nie wybiera jednak według zawodu, zarobków ani miejsca zajmowanego w społeczeństwie.

Ładowanie artykułu…

Pierwsze sygnały łatwo zlekceważyć. Ktoś coraz później wraca do domu, zaczyna pić w pracy albo wsiada za kierownicę po alkoholu. Później utratę prawa jazdy, problemy zawodowe lub awantury tłumaczy zwykłym pechem.

Osoba, która jest na początku uzależnienia, często bagatelizuje symptomy choroby i tłumaczy swoje zachowanie zupełnie czymś innym - mówi założyciel Żółtego Szalika.

Rodzinie także trudno ocenić, kiedy picie staje się uzależnieniem. Alkohol pojawia się podczas ślubów, chrzcin, urodzin, świąt i spotkań w pracy. Bliscy porównują więc zachowanie danej osoby z tym, jak piją znajomi lub krewni. Przez długi czas mogą uważać, że nie dzieje się nic nadzwyczajnego.

O czym jeszcze rozmawiamy?

W całym wywiadzie rozmawiamy również o:

  • osobistych doświadczeniach, które skłoniły Tomasza Górnickiego do założenia Fundacji Pogody Ducha i Klubu Abstynenta Żółty Szalik;

  • pomocy dla rodzin i osób współuzależnionych;

  • roli Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych;

  • tym, czy sposób, w jaki osoba uzależniona trafia na terapię, wpływa na jej efekty; abstynencji i dalszym korzystaniu z terapii.

Udostępnij ten artykuł

Skopiowano!
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą dochodzą dwie rzeczy: analityka - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby poprawiać stronę - oraz marketing, czyli narzędzie reklamowe serwisu społecznościowego. Robią to dostawcy spoza EOG. Możesz zgodzić się tylko na jedno, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.