Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

Śledztwo rzeszowskiej prokuratury zakończone. Międzynarodowy gang złodziei samochodów stanie przed sądem

Przez blisko półtora roku mieli kraść samochody we Francji i Belgii, zmieniać ich numery identyfikacyjne, legalizować je w Czechach, a następnie sprzedawać w Polsce. Rzeszowska Prokuratura Krajowa skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 19 osobom.

To RzeszówTo Rzeszów · 4 lipca 2026
Udostępnij
Skopiowano!

26 czerwca do Sądu Okręgowego w Radomiu trafił akt oskarżenia przeciwko 19 osobom podejrzanym o udział w międzynarodowej grupie przestępczej zajmującej się kradzieżami samochodów.

Śledztwo w tej sprawie prowadził Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie we współpracy z funkcjonariuszami Centralnego Biura Śledczego Policji.

Według śledczych grupa działała od co najmniej listopada 2022 roku do kwietnia 2024 roku.

Kradli auta na Zachodzie, sprzedawali je w Polsce

– Grupa działała w okresie od co najmniej listopada 2022 roku do 24 kwietnia 2024 roku na terenie województw mazowieckiego i wielkopolskiego, a także w innych miejscowościach na terytorium Polski oraz innych państw Unii Europejskiej, w tym Francji, Belgii i Republiki Czeskiej – wylicza prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska, z Prokuratury Krajowej.

Następnie zmieniali w nich oznaczenia identyfikacyjne, w tym numery VIN, i podejmowali działania mające ukryć ich prawdziwe pochodzenie.

Szukali głownie Peugeotów

Kluczowym elementem procederu była legalizacja pojazdów w Czechach. To właśnie tam, w większości przypadków, uzyskiwano dokumenty pozwalające na dalszy obrót samochodami.

– Następnie w pojazdach przerabiano znaki identyfikacyjne, w tym numery VIN, oraz podejmowano działania mające na celu zalegalizowanie ich pochodzenia – informuje kom. Krzysztof Wrześniowski, rzecznik prasowy Komendanta CBŚP.

Przestępcy interesowali się przede wszystkim samochodami marki Peugeot – modelami 2008, 3008 i 5008, wyprodukowanymi w latach 2019-2022. Wartość pojedynczego auta wynosiła od około 80 do 250 tys. zł.

– Kierujący rozpracowaną grupą przestępczą i w większości pozostali oskarżeni przyznali się do zarzucanych im czynów – dodaje prokurator Calów-Jaszewska.

Grozi im nawet do 10 lat więzienia.

jeden z odzyskanych samochodów
Rzeszowska Prokuratura Krajowa skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 19 osobom, które ukradły samochody warte 6,8 mln zł. | Fot. CBŚP

Część aut rozbierano na części

Śledczy ustalili, że większość skradzionych pojazdów trafiała do Polski już z przerobionymi numerami VIN.

– Samochody, w których pozostawiono oryginalne numery identyfikacyjne, były natomiast demontowane, a uzyskane w ten sposób części przeznaczano do dalszej sprzedaży – dodaje kom. Wrześniowski.

W rozbiciu grupy ważną rolę odegrała międzynarodowa współpraca organów ścigania. Polska i Czechy powołały wspólny zespół śledczy (JIT), co umożliwiło sprawną wymianę informacji i materiałów dowodowych.

W trakcie postępowania funkcjonariusze odzyskali 52 samochody o łącznej wartości przekraczającej 6,8 mln zł. Teraz o przyszłości 19 oskarżonych zdecyduje Sąd Okręgowy w Radomiu.


Masz dla nas ciekawy temat? Daj znać mailem na re******@*******ow.pl. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.