Rzeszów znów pobiegł. Za nami Festiwal Biegowy Pratt & Whitney Rzeszów 2026 [ZDJĘCIA]
Były biegi dla najmłodszych, mila, 5 i 10 kilometrów oraz sztafeta 2x5 km. W niedzielę zakończył się Festiwal Biegowy Pratt & Whitney Rzeszów 2026, który przyciągnął prawie 2 tys. uczestników.
Redakcja · 27 września 2026
W niedzielę prawie 2 tysiące osób wystartowało Festiwalu Biegowym Pratt & Whitney Rzeszów 2026. W biegach na 5 i 10 kilometrów, których trasa prowadziła ulicami Kopisto i Rejtana.
Start i meta znajdowały się przy Centrum Kulturalno-Handlowym Millenium Hall.
Mila, "piątka" i 10 km
O godz. 9 rozpoczął się Bieg na 1 Milę z Marmą Polskie Folie. Pół godziny później na trasę ruszyli młodsi uczestnicy festiwalu. Dla nich przygotowano osobne biegi młodzieżowe. Dekoracje zwycięzców tych rywalizacji oraz biegu na milę zaplanowano na godz. 10.25.
Najwięcej zawodników pojawiło się jednak na starcie głównych biegów. O godz. 12 ponad 1300 osób ruszyło wspólnie na trasę 5 i 10 kilometrów.
Bieg na 5 km obejmował jedną pętlę, natomiast uczestnicy rywalizacji na 10 km mieli do pokonania dwie pętle. Trasa prowadziła ulicami Kopisto i Rejtana. Zawody miały atest PZLA, a na trasie znajdował się punkt z wodą.

Najpierw rozgrzewka z Matyldą
Przed startem biegu głównego uczestnicy wzięli udział we wspólnej rozgrzewce. Poprowadziła ją Matylda Kowal - rzeszowska biegaczka i wielokrotna reprezentantka Polski.
W obu biegach prowadzono osobne klasyfikacje kobiet i mężczyzn w kategoriach wiekowych. Organizatorzy przygotowali także klasyfikację najlepszej Rzeszowianki i najlepszego Rzeszowianina oraz rywalizację pracowników Pratt & Whitney.
Program festiwalu obejmował również sztafetę 2x5 km. Po zakończeniu rywalizacji odbyły się dekoracje zawodników. Wśród uczestników biegu na milę, 5 i 10 km oraz sztafety rozlosowano także nagrody.
Dla doświadczonych i amatorów
Łącznie w całym Festiwalu Biegowym Pratt & Whitney Rzeszów 2026 wystartowało ponad 2 tys. osób. W wydarzeniu wzięli udział zarówno doświadczeni biegacze, jak i osoby, dla których udział w zawodach był przede wszystkim okazją do aktywnego spędzenia czasu.
Sportowej rywalizacji towarzyszył doping kibiców zgromadzonych wzdłuż trasy. Niedzielne wydarzenie było jednym z kolejnych dużych przedsięwzięć sportowych organizowanych w Rzeszowie w roku, w którym miasto nosi tytuł Europejskiego Miasta Sportu 2026.
Zdjęcia: Fot. Grzegorz Bukała / UM Rzeszów oraz Run Rzeszów
































