Przejdź do treści
Na żywo
Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Kronika policyjna

Przeglądy aut, których nie było. Rzeszowska policja rozbiła korupcję na stacji diagnostycznej

Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie rozbili system fikcyjnych przeglądów technicznych. Dwaj diagności ze stacji diagnostycznej w Krośnie w zamian za korzyści majątkowe potwierdzali przeglądy aut, które istniały tylko w dokumentach.

Artur GłazowskiArtur Głazowski · 25 czerwca 2026
Udostępnij
Skopiowano!

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom. Śledztwo prowadzono pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krośnie. Na ławie oskarżonych zasiądzie dwóch diagnostów oraz pięciu mężczyzn, którzy mieli nakłaniać ich do wystawiania fałszywych zaświadczeń o badaniach technicznych.

Śledczy postawili im łącznie 105 zarzutów.

Przeglądy bez auta, wpis do rejestru

38-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego i 60-letni mieszkaniec Krosna byli uprawnionymi diagnostami. Według śledczych w zamian za korzyści majątkowe wpisywali do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców informacje o badaniach technicznych samochodów, które w rzeczywistości nie pojawiły się na stacji diagnostycznej.

Wystawiali też zaświadczenia potwierdzające rzekome wykonanie przeglądów.

Diagnosta z powiatu przemyskiego
Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją KWP w Rzeszowie zakończyli śledztwo dotyczące fikcyjnych przeglądów technicznych.. | Fot. KWP Rzeszów

Zarzuty korupcyjne usłyszało również pięciu mężczyzn, którzy mieli zlecać wystawianie takich dokumentów.

Zatrzymali ich jesienią ubiegłego roku

Podejrzani zostali zatrzymani na początku października 2025 r. Policjanci doprowadzili ich do Prokuratury Okręgowej w Krośnie, gdzie usłyszeli zarzuty.


– Prokurator zastosował wobec nich wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz poręczenia majątkowego – mówi nadkom. Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie.

Oskarżonym grozi 10 lat więzienia.


Masz dla nas ciekawy temat? Daj znać mailem na re******@*******ow.pl. Jesteśmy też na Facebooku i Instagramie.

Lubię to
Śmiech
Złość
Płacz
Super
Komentarze

Komentarze0

Powiązane artykuły

Niezbędne cookies działają zawsze. Za Twoją zgodą sprawdzamy też, jak korzystasz ze strony - zapisujemy przebieg wizyty i kliknięcia, żeby ją poprawiać. Robi to dostawca spoza EOG, a zgodę wycofasz w stopce. Polityka prywatności, Polityka cookies.